Oglądasz posty wyszukane dla hasła: Jak napisać zakres obowiązków





Temat: Obowiązki pani kadrowej i kierownika działu
Zakresu obowiazkow kadrowej nikt ci w pip nie poda.
To jest napisane w umowie pracy tej pani.

Sama zobacz co masz napisane w zakresie obowiazkow.
Skoro jestes pracownikiem biurowym, raczej nie powinnas zajmowac sie kwestiami
administracyjnymi firmy.

Kare finansowa oczywiscie poniesie pracodawca, a nie ty.





Temat: Manifestacja pierwszomajowa Nowej Lewicy
Cóż Indrisie......
....4 maja napisałes pomiedzy 9-19 ok 25 postów - kiedy Ty pracujesz?? - a jeżeli to za Twój czas płaci pracodawca a nie za pisanie postów - chyba ze jestes kadrowym pracownikiem jakiejś tam partyjki lewicowej i masz to w zakresie obowiązków!
Tak dużo napisałes ale nie tu. Rozumiem tu nic nie byłes wstanie napisać bo musiałbyś kłamac a moze ......coś zrozumiałęś, moze dorastasz.
Choc wątpię.
Powodzenia





Temat: Pytanie o opinię o Lukasie?
Źle zrozumiałaś zamysł mojego listu (albo niezbyt przejrzyście to napisałam). Nikogo nie usprawiedliwiam : przedstawiam jedynie genezę zachowania pracowników. Co do dalszej części Twojego listu to nieźle się uśmiałam :) nikt tu nie mówi o "szczególnie wysokich zarobkach" - mówimy o godziwym wynagrodzeniu w stosunku do odpowiedzialności i zakresu obowiązków. Już napisałam, że musi być jakieś rozgraniczenie i pewna gradacja wynagrodzenia; nie może być sytuacji że osoba pracująca w "zieleniaku" zarabia więcej bądź tyle samo co pracownik banku, to paranoja ! Piszesz "jeśli decydujesz się na jakąś pracę to .." - Oczywiście ale co powiesz na fakt, że co innego Ci mówiono przed przyjęciem do pracy a co innego jest w rzeczywistości (generalnie ci ludzie decydowali się na całkowicie inną pracę za INNE pieniądze !). Nic dziwnego zatem, że nie tryskają wiedzą i energią w takim miejscu pracy. Jedyne co smuci to fakt iż osobą poszkodowaną w takim przypadku jest klient który powinien być obsłużony jak najlepiej.....
p.s. - teraz łopatologia dla potencjalnych oponentów; w moim poście nikogo nie usprawiedliwiam ale przedstawiam genezę zachowania pracowników, ot i wszystko.



Temat: merchandiser - kto to?, zakres obowiązków
Gość portalu: kasia napisał(a):

> chciałabym prosić o pomoc - mam okazje podjąc pracę jako merchandiser, nigdy
> jeszcze takiej nie wykonywałam, a nie chciałabym, żeby mi wmówili jakies
> głupoty, jeśli chodzi o zakres obowiązków. jesli ktoś wie, to prosze o
> infortmację - czym dokładnie zajmuje się merchandiser? Jakie powinny być jego
> obowiązki?

Mysle, ze celem pracy bedzie taka prezentacja towaru w sklepie (ulozenie na
polkach, rozmieszczenie gablot, ustawienie, oswietlenie, wskazanie ceny itp.),
ze towar schodzi jak cieple buleczki. Im wiecej bedziesz miala swoich pomyslow
na prace, tym bedziesz lepsza. Wpisz moze w www.google.pl to slowko i poszperaj.

> Co przyszły pracodwaca może mi bezpodstawnie wcisnąc do tegoż
> zakresu obowiązków ( mówili coś o pisaniu procedur)?

Moze byc i pisanie procedur. nawet i fajnie, bo bedziesz miala wplyw na swoja
prace i jej ocene. Musisz jednak wczesniej sobie troche poczytac...

> Co powinnam z przyszłym
> pracodawcą ustalić, o co zapytać, by uniknąc w przyszłośąci problemów
> komptetencyjnych i innych? Ile zarabiają średnio osoby zatrudnione na takich
> stanowiskach?

Sam standard.
Wynagrodzenia przerozne, tyle ile wynegocjujesz i tyle ile masz pomyslow
(skutecznych).

Pozdrawiam,




Temat: Kto sprząta w pracy?
Nie rozumiem Cię, masz zakres obowiązków? Jest tam wpisane coś na temat
sprzątania?Nie? To nie sprzątaj.Przyjdzie szef, zapyta, to podsuń mu zakres
obowiązków, niech przeczyta.Nie masz zakresu, to poproś, aby Ci go dali,
przeczytaj co tam jest napisane i się do tego stosuj, to jest dla Ciebie święte,
nie układ i pomiatanie innymi. Wiesz co to jest dyskryminacja ze względu na
płeć? Nie, to przeczytaj kodeks pracy i podsuń do przeczytania odpowiedni
paragraf szefowi.Jedyna rada, jeżeli zależy Ci na tej pracy, bo trudno ją było
dostać, jeżeli na razie masz umowę na czas określony albo inną, która Cię w
odpowiednim stopniu nie chroni, to zaciśnij zęby i przetrzymaj, aż dadzą Ci
umowę na czas nieokreślony, a potem postępuj jak wyżej napisałam, czyli wg
zakresu czynności i kodeksu pracy:))Pozdrawiam, trzymaj się i nie daj się
zgnoić, jeżeli tej drugiej taki układ odpowiada, to nie uszczęśliwiaj jej na
siłę, ale o siebie walcz!!!



Temat: Po ISO nam to ?
Kurczę nieźle Ci w tym starostwie na odcisk nastąpili.
1. To co napisałeś o wdrażaniu jest piękna teorią, bo jak ktoś kto nie ma o
pojęcia o wymaganiach normy ma napisać swoją procedurę ?
2. A jak pani Lusia podpisze to coś się zmieni ? Zresztą ona już taki papierek
podpisała przy przyjęciu do pracy, ponieważ urzędnicy w zakresach obowiązków
mają zapis o znajomości aktualnego stanu prawnego w swojej dziedzinie.
3. Procedura nadzoru nad dokumentami (jedna z 6 obligatoryjnych procedur
pisemnych) zawsze zawiera zapis o obowiązku zapoznania pracownika przez
przełożonego z nowymi przepisami prawnymi. Wprowadzenie obligatoryjnego zapisu
o wykonaniu tego obowiązku nic raczej nie zmieni, poza dołożeniem kolejnego
papierka do isowskiej papierologii.
Proponowane przez Ciebie rozwiązania w żaden sposób nie wpłyną na to jak
będziesz w tym Starostwie obsługiwany. Dlaczego ? ISO, nawet prawidłowo
wdrożony, nie jest narzędziem opresji na pracowniku nawet gdyby się okazało, że
jest niekompetentny i całkowicie "wodoszczelny" na wiedzę ( znając realia
budżetówki w naszym kraju pani Lusia, jeżeli pomimo nieznajomości przepisów
zachowuje swoje stanowisko to jest z całą pewnością nie do ruszenia z powodów
całkowicie niemerytorycznych). Co najwyżej audyt wewnętrzny badając sposób
załatwienia Twojej sprawy stwierdzi niezgodność a pełnomocnik ISO wyznaczy
termin na jej usunięcie i podjęcie działań "naprawczych" i tyle.



Temat: sekretarka
Oczywiście, Atropos nic nie może tej pani polecić, dlatego napisałem, żeby
Atropos to uzgadniał/a z szefem.

Wiele zależy od zakresu obowiązków i od zasad współżycia społecznego w firmie.

Nie wiemy, kim jest Atropos - zakładając, że na co dzień nie pisze pism, tylko
np. pracuje w terenie, to właściwszym wydaje się, żeby to napisał kto inny, i
jeśli Atropos zwrócił/a się do osoby, która to zwykle robi, to jest OK.

Oczywiście jest droga służbowa i Atropos pewnie nie może nic tej pani polecić.
Ale można pracować ściśle formalistycznie i można pracować na zasadach
współżycia społecznego, nie wykręcając się od sprawy tylko dlatego, że nie mam
jej w zakresie (jak to często robią urzędniczki - "To nie u mnie! Tamto
okienko!" i petent z głowy). Jak mnie pracownik jako przełożonego prosi, żebym
coś zrobił, bo zwykle ja takie rzeczy robię i on się boi coś spieprzyć, i ta
prośba jest uzasadniona, to go nie posyłam na szczaw.

Oczywiście najwięcej tu zależy od konkretnej sytuacji, której do końca nie
znamy, ja tu tylko przyjąłem założenie, że oburzenie Atropos ma podstawy.



Temat: MULTIBANK-praca-czy ktoś wie??
ELVIZ napisał:

> Mój kumpel pracuje w BREBanku i czy ja wiem czy ma tak najlepiej??? Świątek,
> piątek i niedzielę zapierdziela.

Aric napisał:

> Z tego co wiem, to nie są to zarobki rewelacyjne.
> Czeka cie pewnie długie bezpłatne szkolenie, potem pewnie praca na 1/2 lub
> 3/4 etatu.
> Ale mój przyjaciel tam pracujący twierdzi, że jest to najwieksza kopalnia
> wiedzy o bankowosci. Czyli głowa bedzi ci pękać i płaca zdecydowanie nie
> wymierna do ilosci pracy i koniecznosci przyswojenia wiedzy.

Sytuacja na rynku pracy za wesoła chyba nie jest, więc wydaje mi się, że nawet
takie aspekty tej pracy powodują, że lepsza taka niż żadna.
Zakres obowiązków, nasilenie pracy i wynagrodzenie zależy od tego, czym się
zajmujesz, a BRE nie zatrudnia do pracy w kiosku (bez urazy dla kioskarzy!),
więc wakacji nie ma. Ale źle nie jest - ja np. jestem zadowolony :)
(podkreślam - zależy gdzie trafisz)

Saralee - napisz jak było, ok?
(jeżeli chcesz to priv na mail'a :))

Pozdrawiam.




Temat: gruba kreska i działania
Gość portalu: Jaskółka napisał(a):

> Droga asystentko,
> z twoim zakresem obowiazków zapozna Cię jaskółczy Rzecznik. Możesz z nim
> ponegocjować, ale nie za bardzo. ;-)

"Jaskółczy Rzecznik"? Widzę, że w tym naszym Zespole jest wyjątkowo sprawny
przepływ informacji ;) i wszechstronny zarazem ;) Żeby Rzecznik zajmował się
również kwestiami zakresu praw i obowiązków innych pracowników to po prostu
niespotykane ;) Nie mogłam lepiej trafić ;)
W takim razie ... czekam na Rzecznika ;) i owoce naszych negocjacji ;) hihi

Szefową pozdrawiam i cieszę się z nowego Członka naszej Ekipy ;) SDB, witaj w
klubie ;)



Temat: WYJAZD DO ANGLII JAKO CARER
To cos nie wyglada zachecajaco. Powinni ci podac zakres twoich obowiazkow,
ubezpieczenie przewaznie pracodawca powinnien placic. Powinnas miec od nich na
pismie dokladnie napisany kontrakt gdzie powinno byc wyszczegolnione twoje
obowiazki i obowiazki pracodawcy, zaplata i adres pracodawcy. Czy to jest
agencjia posrednictwa pracy czy dom opieki? Przewaznie duze domy opieki na
zachodzie nie gwarantuja zakwaterowania, ale placa ubezpieczenie za pracownika i
wymagaja kwalifikacje. Dowiedz sie jak sie nazywa ten pracodawca i mozesz sie
dowiedziec przez Angielsi Urzad pracy czy taki Dom Opieki wogole istnieje.
Mam nadzieje ze to nie jest jakis "niewypal". Powodzenia



Temat: Ile mniej więcej zarabiacie?
Jednostka budżetowa Urzędu Miasta, stanowisko specjalista z wymaganym wyższym
wykształceniem (nie napiszę szczegółów - nie chcę mieć problemów). Zawód
wykonywany zgodny z moimi zamiłowaniami i to tylko mnie tam trzyma. Właściwie to
zakres obowiązków obejmuje 2 zawody (jak uzyskałam dodatkowe kwalifikacje, to mi
to wtrynili do zakresu, bez złamanego grosza podwyżki; aż strach się dalej
dokształcać :P). Pensja 850 zł na rękę. Kilka lat pracy w tym zakładzie.

Jak zrezygnuję kiedyś, to napiszę gdzie jest tak fajnie :P



Temat: czy notujecie czym jezdzicie? :)
mooj napisał:

> decydowanie kto i gdzie ma pisać to jakiś nowy zakres obowiązków pracowników
> ministerstwa finansów wykonywanych podczas pracy a wynagradzanych z podatków?
> czy być może ministerstwo finansów zdecydowało się udostępniać łącza
wszystkich
>
> chętnym?

Korzystam z łącza taty i zaintrygował mnie ten wątek.



Temat: Chcę podwyżkę - pomocy!!!
ale co dostałaś ?!
Gość portalu: Kasika napisał(a):

> ja poszłam i poprosilam-uslyszalam nie. wiec powiedzialam ze przyjme na siebie
> wiecej obowiazkow z zakresu ksiegowosci. I dostalam.

Więcej obowiązków dostałaś czy podwyżkę ?!

leniuch.blox.pl



Temat: Polecam opiekunkę Poznań
Cześć,
a z jakimi dokładnie dziećmi ma doświadczenie, tzn. w jakim wieku?
Napisz o Niej coś więcej, jak długo sie opiekowała Toją córką, co dokładnie
wchodziło w zakres Jej obowiązków, ile kosztuje itp itd.
Napisz na adres: werata@gazeta.pl

Z góry dziękuję.



Temat: Za dużo obowiązków
Już uściślam:
Człowiek (w tym także Hillary , emeryt oraz każdy inny) ma prawo dożycia,
dążenia do szczęścia etc. dlatego że jest człowiekiem, a nie dzięki temu, że
najpierw posprzątał, nauczył się czy inną pańszczyznę odrobił.

Zakres obowiązków przypomina umowe-zlecenie, nie umowę o dzieło:
człowiek powinien zgodnie ze swoimi możliwościami działać tak, żeby je
wypełnić, natomiast nie może być odpowiedzialny za to, na co nie ma wpływu
(działania innych osób, wrodzone predyspozycje lub ich brak, naturalne
ograniczenia organizmu, w tym potrzeba odpoczynku).

o0oo napisał:
> dla pracodawcy jestes wart tyle ile on ci placi

żartujesz? pracodawca płaci mniej niż przynosi mu korzyści pacownik, inaczej
nie warto byłoby zatrudniać. Stawka wynika z tego, żeby
- pracownik nie znalazł korzystniejszej oferty u innego pracodawcy (jeśli to
jest bardzo pożądany pracownik)
- za niższą stawkę nie znajdziesz pracownika o wymaganych kompetencjach
- przepisy zabraniają zapłacić mniej (co najmniej połowa polskich pracowników)

również pozdrawiam i kłaniam sie niziutko ;-)))




Temat: ile niani?...
sprostowanie.....
selena1967 napisała:

> > Ja tam w Warszawie płacę nani (bardzo dobrej) 1600 zł i to jest
> zupełnie "nprmalna" stawka . Po prostu tyle to u nas kosztuje.

zapewne w warszawie ceny są nieco inne, zarobki też . kwota jaką płaci się
niani zależy też od tego ile czasu opiekunka spędza z dziećmi i co wchodzi w
zakres jej obowiązków. do tego dochodzą możliwość "techniczne" rodziców.
jeśli niania jest z maluchami 5 dni w tyg po 9-10 godzin, do tego gotuje dla
małych i po nich sprząta, to kwota 1600zł pewnie nie dziwi.....

Co do "świętego
> oburzenia mam-lekarzy, to mam na ten temat swoja teorię . Chciałabym zarabiać
> tyle ile (tak na prawdę) zarabiają niektóre z Was. U nas jednak modne jest
> narzekanie na zarobki w służbie zdrowia.

myślę, że jeśli zarabiałabyś tyle co ja to nie byłoby cię stać na nianię za
1600zł - no chyba, że maż zarabiałby sporo więcej . jako dowód mogę przesłać
ostatni "pasek" koleżanki (ja zaczynam w październiku) - 1040zł. marnie,
prawda?
nie przeczę, specjaliści dorabiający prywatnie i na dyżurach mogą, jak na nasze
polskie warunki, zarobić całkiem sporo. jednak ja, na samym poczatku
specjalizacji, bez dyżurów - bo dzieci i możliwości prywatnego zarobkowania
zostanę z tym 1050zł "na rękę". to nie jest "modne" marudzenie, narzekanie. to
są fakty.

pozdrawiam i życzę i mamom i nianiom godziwych wynagrodzeń




Temat: Donosiciel?
vviosna napisała:

> pipek bluzgal na prezydenta, ivica bluzgal na radnych
> obaj wiec bluzgali na swoich przelozonych

Przełożonymi obu panów jest Prezydent Miasta Bydgoszczy. Na przełożonego
bluzgał tylko jeden z nich.

> obaj surfowali w internecie, bywali na forum itp

Obaj panowie mieli różny zakres obowiązków i w różny sposób się z niego
wywiązywali. Urzędnik, który ma czas na surfowanie po internecie, jest zbędny.
Jeżeli informatyk surfuje po internecie, to znaczy, że wszystkie urządzenia są
sprawne i sieć działa prawidłowo.

> zwolniony zostal tylko jeden
> czy to fair?

Jak najbardziej zgodne z zasadami sztuki.

PS. A Jasiakiewicz i tak jest złodziej. (W IKP były fajne artykuły i ja wierzę
w to, co o Jasiakiewiczu było tam napisane).




Temat: WAPANIAŁE ŻYCIE NAUCZYCIELSTWA POLSKIEGO
Za dużo mamy państwowych szkół
d_nutka napisała:

> zakres obowiązków zawodowych? (w 18 godzinach)
> bo potem taka pani nauczycielka, żona i matka ma inne obowiązki także do
> wypełnienia

Dobry nauczyciel, podobnie jak dobry lekarz, powinien żyć w celibacie, tak jak
ksiądz, gdyż to jest powołanie, a nie praca. Na tym zresztą polega wyższość
moralna księży katolickich nad protestanckimi, gdyż katoliccy służą (pomijam
fakt że szkodzą) ludziom, a protestanccy są tylko w pracy. Nauczyciel i lekarz
powinien być do dyspozycji o każdej porze i powinien pomagać ludziom (nauczać,
leczyć) w każdej chwili, a nie tylko w pracy. Pewnie już się zorientowałaś, że
moja obecność na tym forum jest częścią mojego powołania.

> praca umysłowa mniej zdrowa?
> ciekawe na co szkodzi.

Na kondycje fizyczną, na odporność, na przemianę materii. Ma oczywiście swoje
zalety, zapobiega Alzheimerowi

> próbowałeś doku kiedyś po długotrwałym ciężkim wysiłku fizycznym skupić się
> na dziełach doku?

Próbowałem, udało się




Temat: No dobra chłopaki (i dziewczyny?) ZAGADKA!
mercin.brezan napisał:

> studiowałem filozofię (komunikację społeczną) na nomen-omen Koszarowej (północ)
> tam też były koszary (radzieckie) w jednym z pokoszarowych obiektów nawet było
> przyjemnie :)))

Na Koszmarnej... tj. chciałem powiedzieć koszary są fryderycjańskie (z czasów
Frydryka Wielkiego), a przez AR były jedynie użutkowane. Poza tym chcę Ci
powiedzieć, że byleś całkiem niedaleko od mojego miejsca zamieszkania!

tam też - na Czajkowskiego jest WSWLąd.
>
> a w centrum Borek nawet złożyłem aplikację na...kasjera czy jakiegoś tam podobn
> ego w zakresie obowiązków pracownika, ale koszary???? serio chyba zbyt krótko n
> a Beyzyma mieszkałem.
Zdecydowanie tak! Te budynki z czerwonej cegły nie wyglądają raczej na ochronkę!




Temat: Prezydent na spotkaniu z mieszkańcami Fordonu
ivica napisał:

> a gdzie w tym wszystkim ludzie?? tyle sie narzeka iz wladza zapomina o
swoiich
> wyborcach i przypomina se przed wyborami. I gdy znajdzie sie ktos kto pamieta
i
> chce sie spotykac to znowu zle. Czy my Polacy potrafimy tylko narzekac??
>
> A tak apropos to spotkanie zaczelo sie o 16.30 czyli po godzinach pracu UMB.
TA
> k wiec o co chodzi??

Chodzi o zakres obowiązków, nie jakieś inne bzdety po, czy w trakcie innych
godzin. Na razie efektów jego pracy dużych nie widać. Chyba że w związku
z "imprezami" lekkoatletycznymi. Szkoda tylko, że one nie przyniosą wiele do
trwałego (!!!) rozwoju miasta. Nie na tym mi zależy. Pamiętaj o zasadzie
pareto - 20% działań przynosi 80% efektów. W sensie wyborczym jak najbardziej
tak! Więc niech żyje populizm i zastój! Do tego się niestety narazie sprowadza:(
>




Temat: gruba kreska i działania
Gość portalu: Rzecznik napisał(a):

> KOMUNIKAT:

> Oczywiście, nie wykluczamy mozliwości pozyskania auta dla niektórych (co
> dynamiczniejszych ofkors) wolontariuszek, jednak realizacja tej słusznej
> inicjatywy może być obarczona sporym, nawet kilkuletnim, opóźnieniem.
>
> Z poważaniem
> Wiech

Perspektywa kilkuletniego "opóżnienia" nie odstrasza mnie w najmniejszym
stopniu. Ponoć "cierpliwość to ostatni klucz, który otwiera drzwi", a na to,
co jest przed tymi drzwiami - nie mogę narzekać ;) W końcu praca w Zespole
wykorzystującym efektywnie zasadę synergii to "przyjemne z pozytecznym", czyż
nie?
Pełna nadziei wolontariuszka pozdrawia cały Zespół i Resztę niezrzeszonych ;)

PS: Jaki właściwie jest mój zakres obowiązków? (bo o prawa się nie martwię ;P)




Temat: Po co istnieje Wydział Edukacji i Promocji Powiatu
qash napisał:

> A ja odpowiem, do czego jest PROMOCJA POWIATU. Do tego, aby nawet zwykly
> kowalski ktory chce cos w Żarach i dla Żaran zrobic mial gdzie uzyskac pomoc i
> wsparcie w organizacji czegokolwiek bo w UM to juz troche ciezej.
> Ludzie pracujacy w promocji powiatu to croolicku naprawde bardzo mili i
> uprzejmi ludzie ktorzy naprawde duzo pomagaja.

Alez ja wiem do czego jest ten Wydzial, ale to nie ja zadalem pytanie o celowosc
jego istnienia. Nie wiem, na czym polega roznica miedzy dzialalnoscia wydzialu
promocji UM i Starostwa (no, miejski wydzial wiecej publikacji wydaje), za to
jeden z pracownikow tego wydzialu w godzinach pracy pisze na tym forum,
prezentujac urzedowa wizje rzeczywistosci, zatem zajmuje sie dzialanoscia
propagandowa, ciekawe, czy ma to wpisane w zakres obowiazkow? ;-)




Temat: Chce byc au pair w Niemczech
Praca dla au-pair z Polski w okolicy Stuttgartu
Witam!

Jestem au-pair w rodzinie, ktora za moim posrednictwem poszukje kolejnej au-
pair. Zakres obowiazkow au-pair to opieka nad trojka chlopcow w wieku 8, 4 i 2
lata oraz pomoc w prowadzeniu domu. To bardzo sympatyczna rodzina, mieszkajaca
w okolicy Stuttgartu. Wymagana jest dobra znajomosc jezyka, nowa au-pair
jest "potrzebna" juz od polowy wrzesnia.
Jesli ktos jest zainteresowany, niech napisze swoje zgloszenie na adres
mailowy: A.Franzke@t-online.de



Temat: surreal
Tak jak pisałam wcześniej, swoje zdanie mam i go nie zmienię. Uważam, że to
owszem, szkodzi, jestem konsultantką z dość dużym doświadczeniem i wiem, że
pokazywanie klientce któregoś tam katalogu na przód nie jest dobrym pomysłem.
Przeciętna klientka - podkreślam, przeciętna klientka - zachwyci się tym co
będzie kiedyś tam w przyszłości i w rezultacie niewiele lub nic nie zamówi na
bieżąco. Nie jest to nieżyczliwe podejście, tylko podejście z głową. Ja nikomu
niczego nie utrudniam. Czy gdzieś jest napisane, że ja mam obowiązek opisywać
lub skanować katalogi? Sądzę, że bardziej utrudniają nawigację na tym forum
niekończące się prośby o następny katalog, setki sztucznie tworzonych w tym
celu wątków itd. niż to, że ja (personalnie) nie opisuję zawartości katalogów
trendujących... Tak jak wspomniałam, jak ktoś bardzo tego chce, do najnowszego
katalogu tak czy siak dotrze we własnym zakresie. A jak ktoś nie ma takiej
naglącej potrzeby to zaczeka, aż ów katalog dostanie w paczce.
Dodam jeszcze, że gdybym była osobą nieżyczliwą, nie otrzymałabyś na łamach
tego forum wielu odpowiedzi na zadawane przez siebie pytania. No ale cóż, nie
narzekam już, bo najwidoczniej nie jesteś w stanie docenić wkładu innych osób w
to forum. A jak ktoś Ci nie chce opisać lub zeskanować posiadanego katalogu
trendującego to jest "be"




Temat: No dobra chłopaki (i dziewczyny?) ZAGADKA!
croolick napisał:
> No jak to?! Przeciez koszary sasiaduja z tak chetnie odwiedzanym CH Centrum Borek - Carrefourem, IMHO trudno tego kompleksu koszarowego nie zauwazyc.

studiowałem filozofię (komunikację społeczną) na nomen-omen Koszarowej (północ) tam też były koszary (radzieckie) w jednym z pokoszarowych obiektów nawet było przyjemnie :))) tam też - na Czajkowskiego jest WSWLąd.

a w centrum Borek nawet złożyłem aplikację na...kasjera czy jakiegoś tam podobnego w zakresie obowiązków pracownika, ale koszary???? serio chyba zbyt krótko na Beyzyma mieszkałem.




Temat: pracodawca roku
moja Szefowa moglaby pretendowac na stanowisko pracodawcy roku - tworzy
atmosfere spokoju, kolezenstwa, zawsze mozna do niej zwrocic sie o pomoc -
nigdy jej nie odmowi. Dba o nas, nie tylko w zakresie obowiazkow sluzbowych -
takze mozemy jej sie pozwierzac z klopotow osobistych. Jest kochana, serio.
Traktuje nas wszystkich rowno i sprawiedliwie.
Moze to, co napisalam powyzej, zabrzmi w dzisiejszych czasach
nieprawdopodobnie - ale to prawda, kazdy z nas podpisalby sie pod moimi
slowami. Z kolei kazdemu z Was zycze takiej Szefowej, pisanej przez duze S.




Temat: Redukcja zatrudnienia w UMŁ? - bzdura
Redukcja zatrudnienia w UMŁ? - bzdura
W sobotnim Dzienniku Łódzkim przeczytałem, że w Biurze Prasoweym prezydenta
będzie pracował psycholog, którego zadaniem będzie interpretacja artykułów
prasowych i pomaganie Kropiwnickiemu w odpowiednim ustosunkowaniu się do
nich.
Gazeta nie napisała nic, że z Biura Prasowego właśnie zwolniony został
psycholog, którego zakres obowiązków był daleko szerszy, niż interpretacja
gazetowych artykułów. Pozbyto się człowieka o ogromnej wiedzy, doświadczeniu
w wystąpieniach medialnych i wysokiej kulturze osobistej (podobno Kropie
zależało na takich urzędnikach). Niestety, ów psycholog miał pecha -
zatrudniła go poprzednia ekipa.
Nowy psycholog nie posiada tak okropnej przeszłości, może więc spokojnie
pracować w urzędzie.
A pan Augustyniak zwalnia ludzi, zatrudnia kolegów, więc z czystym sumieniem
może przyjąć dodatkowe 1800 zł za zasiadanie w Radzie Nadzorczej Lublinka.
Wstyd i odraza.
Ustawiajcie się panowie póki czas, bo za 4 lata już nikt na was nie
zagłosuje.



Temat: W obronie lekarzy ze Szpitala im. Madurowicza

"I winna salowa ponieważ udawała ze sprząta."

Pomyśl Somsiad, salowa mogła bardzo sumiennie wykonywać swoją pracę, ale ma
ona swój zakres obowiązków. To (jak zwykle bywa) prosta kobieta i nie musi
wiedzieć, że sprzątając zabija bakterie. Zacząć trzeba od wyszkolenia
kandydatki na salową, a potem żądać od niej innej aktywności w pracy.
I jeżeli powiesz, że naukę sprzątania wynosi się z domu to powiem Ci, że nie
(cała ta sprawa wskazuje, że nie).
> >

>
> A dyrektor podpisując coś co jest nierealne też jest człowiekiem któremu
daleko
> od menagera i człowieka któremu mozna wierzyć i powierzyć jakiś majątek. Ja
> swój jemu bym nie powierzył.

Uświadamiam Ci, że powierzasz takim ludziom część swojego majątku, bo płacisz
składkę na ubezpieczenie zdrowotne (jeśli pracujesz i płacisz ZUS). Może
powinieneś zwrócić ostrze swojej krytyki w stronę tych, którzy zmusili Cię do
tego.
A czy to jest takie trudne do zrozumienia:-) (cytuję twoje słowa).

W swoim poscie napisałem o całym "łańcuchu ludzi złej woli", a Ty chcesz
ukarać ich wszystkich. To też w historii ludzkości już było. Z ludźmi o takich
poglądach nie warto dyskutować. Cześć.




Temat: Tolerancja to wielka sztuka
mr_pope napisał:

> W kazdym z dwustu państw świata są jednakowe przepisy odnośnie noszenia broni?

Na pewno nie, jednak w każdym systemie prawnym jest przewidziany przypadek
uzbrojonej ochrony przyjeżdżających, oficjalnych gości.

> Przeszkolenie wojskowe, służba wojskowa..I tylko ten brak mundurów. To czym
> oni się różnią od nominalnych służb wojskowych?

Podległością służbową i zakresem obowiązków. Podobnie tym się różni strażak od
wojskowego. Poza oczywiście innym umundurowaniem.

> Zgodnie z zacytowanym przez Ciebie artykułem do noszenia broni mają prawo
> ochroniarze służb dyplomatycznych. To wycieczki do Oświęcimia są taką misją
> dyplomatyczną?

Nie tylko służb dyplomatycznych. Broń mają prawo mieć w celu ochrony >członków
oficjalnych delegacji zagranicznych, a także do innych celów wynikających z
porozumień międzynarodowych.<

> > Ochroniarz jest po to, aby wycieczka była chroniona.
>
> Ale nie tylko ochroniarz może sprawować ochronę.

Ale oni preferują swoich ochroniarzy i wolno im, a my im na to zezwalamy.

S.




Temat: Czas umierania-moj nekrolog
Gość portalu: kreska napisał(a):
> ja Cię nie dokońca rozumiem....wytłumacz mi to prościej....

Kresko ;)) po ochłonięciu wyjaśniam jak niżej.
ZUS skierował do mnie decyzję o naliczeniu kapitału początkowego. Zapoznałem
się z jej treścią i moją uwagę przykuła wbrew pozorom nie wysokość kapitału
początkowego, nie niepoprawne stylistycznie pouczenie.
Zawarto w niej wzór wg jakiego wyliczono mój kapitał. Na niejasnej dla mnie
podstawie przyjęto, że przeżyję tylko 209 miesięcy. Jestem więc w kropce.
Jeśli przeżyję dłuzej niż owe 209 miesięcy - oznaczać będzie to że przyjęto zły
parametr- vide źle naliczono kapitał. Niestety nie będę mógł tego
zakwestionować bo... upłynie czas na odwołanie. A ja z rodziny długowiecznych
jestem.;)))

Tak więc, do wygodnictwa ZUSu, ktory na obywateli RP przerzucił obowiązki w
zakresie gromadzenia druków RP-7 dorzuciłbym jeszcze działanie na moją szkodę
przez przyjęcie załozenia że dożyję tylko do pięćdziesiątki. A przecież średnia
wieku mężczyzn stale się podnosi. Czyżby to było działanie celowe?? Jeśli
przyjęli tak niski parametr dla większości swych klientów w sposób świadomy -
zgodnie z ich wzorem - obniżyli większości kapitał początkowy - skutek jest
oczywisty -ZUS wyda na renty i emerytury znacznie mniej niż posiada.
Jeśli parametr przyjęto błednie - współczuję następnym pokoleniom - w ZUSie lub
jego następcy powstanie dziura finansowa z którą będą borykac się następni.
Wydaje się to oczywiste.
Pozdrawiam



Temat: Praca dla architektów w Irlandii
wiec powodzenia w rozmowach, to napewno dopiero poczatek interviews!
(bede trzymac kciuki)
architectural technician - to prawie to samo co draughtsman no moze troche
lepiej... zajmuje sie glownie rysowaniem i innymi rzeczami zleconymi przez
architekta, czasem tez musi cos malego zaprojektowac, czasem zrobic jakis
research albo przygotowac presentation itp, wiec robi to na co architekt nie ma
czasu - podobny zakres obowiazkow ma junior architekt (no, moze wiecej
projektuje);
senior architekt - nadzoruje wszystkie projekty, podpisuje umowy z klientami,
podejmuje wazniejsze decyzje projektowe, itp

jak ktos ma jeszcze cos do dodania to prosze, bo moze to nie jest dokladny
opis... ale to z mojego (krotkiego) doswiadczenia

pozdr.

ps: nie za bardzo wiem co dokladnie robi arch technolog??? moze napisz jak to
jest po ang...?



Temat: feta Mlekovity
Higa, czy ja gdzieś napisałam, ze siedzę i się zamartwiam? Nie jestes jedyną
rozsadną kobietą w ciąży i do tego pracującą. Nie wychwalam się, ale wiedz, że
pracuję i to dość ciężko (mam na myśli odpowiedzialność i zakres obowiążków), a
Ty mi cały czas dokuczasz. Na zwolnienie się póki co nie wybieram i nie uważam
też, że jestem ciężko chora. Nie mam zamiaru już odpowiadac na Twoje rady. Bo
dla mnie nie jesteś żadnym autorytetem.



Temat: POSZUKIWANY, POSZUKIWANA
gatka65 napisała:

> Witam!!!Wstepnie poszukuję opiekunki do 2-ki chłopców do Hiszpanii-od
września
> 2006(ostateczny termin do uzgodnienia).Starszy zacznie chodzić do szkoły
> (7lat),młodszy(3,5roku)do przedszkola.Do uzgodnienia forma zatrudnienia-
> mieszkanie na razie z nami-będę pracować również w nocy-dyżury lekarskie.
Witam!jestem zainteresowana Pani ofertą,proszę o więcej informacji na temat
dzieci/ich zainteresowania,charaktery,co lubią czego nie itd./Jakie są Pani
oczekiwania od opiekunki,zakres obowiązków,warunki pracy i wynagrodzenia.Ja mam
51 lat/duchowo znacznie młodsza/,dwoje dorosłe dzieci/dziś dorosłe/,nie mam
wnuków.Mieszkam w woj.dolnośląskim.Sama wychowałam swoje dzieci,opiekowałam się
również dziećmi w rodzinie,jak i poza nią.Mam dobry kontakt z dziećmi,dużo z
nimi rozmawiam,lubię spacery i zabawy z nimi.Jestem osobą uczciwą
zrównoważoną,odpowiedzialną ,troskliwą,cierpliwą i co najważniejsze bardzo
lubiącą dzieci.Jestem dyspozycyjna od wrzesień/pażdziernik.Czekam na odpowiedź
i pytania na które chętnie odpowiem.Pozdrawiam.Z.G



Temat: Rozczarowani??? Zdziwieni???
"Babcię klozetową" w tym przypadku dałem jako przykład pozytywny. Ale
przyznasz sam, że zakres obowiązków i odpowiedzialność to jednak ona ma
mniejszą niźli rezydent.

Co do Twojego pierwszego postu, niestety nie sprecyzowałeś do jakiej grupy
niezadowolonych go kierujesz, napisałeś go w ironicznym tonie, więc nie dziw
się, że został tak, a nie inaczej odebrany.

Masz rację, że osoby, które na widok jednej mrówki, czy jaszczurki robią raban
pod niebiosa, czy też ludzi, którzy spodziewają się w Egipcie schabowych
trzeba piętnować. Tyle, że niestety nie określiłeś do kogo kierujesz swoją
ironię. Stąd to całe nieporozumienie.




Temat: Dlaczego w Polsce nie osadza się skazanych w ...
Gość portalu: doku napisał(a):

> ... więzieniu?
>
> A więc mamy wciąż stare prawo stalinowskie, którego celem było
> sterroryzowanie uczciwych ludzi przez bandytów. Jakie są intencje naszych
> prawników i prawodawców, że utrzymują ten system? Dlaczego policja nie
> zajmuje się łapaniem i osadzaniem skazanych, chociaż teoretycznie mogłaby to
> robić, bo to leży w zakresie jej obowiązków? Można by pomyśleć, że dawni
> gitowcy opanowali teraz środowisko prawnicze w Polsce i za ich pośrednictwem
> świat przestępczy sprawuje w Polsce władzę.

dlaczego się nie osadza w więzieniach?
może "luksusy" w polskich więzieniach nie spełniają jeszcze standardów unijnych?
może polskie prawo doszło do naukowych stwierdzeń, że resocjalizacja przestępcy
na wolności jest skuteczniejsza?
może mają nawet taką wizję, że jak wszyscy obywatele będą przestępcami to
więzienia wogóle nie będą potrzebne a prawnicy i prawo tak, bo ktoś przecież
musi stwierdzić, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem

d_



Temat: KLUB NOCNYCH MARKOW - XXXIII
jowoj napisał:

> Tak, to prawda. Wchodzi to przecież w zakres jego obowiazków. punkt3. paragraf
> 7
***********
prosze za duzo nie cytowac ani parafrazowac )))))))))))))))

OK. Ide lulu. Dobranoc wszystkim, jeszcze tylko na watku dobranocnym powtorze i
juz (cytat ))))))



Temat: Gdzie żychlińska młodzież?
jolka905 napisała:

> Panie Tomaszu-pan dziś podał w poście o godz. 11.21,że kandydat na
> burmistrza,p. Andrzej Królikowski jako radny powiatowy pozyskiwał pieniądze dla
>
> Zespołu Szkół(dawne Technikum).Oburza się pan na opinię przedstawioną przez
> Mordora na ten temat.Nie zdaje pan sobie sprawy,że w temacie zakresu obowiązków
>
> i aktualnej działalności szanowanej przez pana byłej dyrektorki,mordor wie
> lepiej.
>
> Ta Pani dłużej pracuje w Kutnie niż pan A. K. jest radnym powiatowym.

Dajcie spokój z tą byłą dyrektorką. Chyba, że robicie dla niej jakąś kampanię
propagandową aby dalej pracowała spokojnie w Kutnie na dobrze płatnym stanowisku
no to co innego !



Temat: Debata o politycznej roli Aleksandra Kwaśniewsk...
Gość portalu: Czesio napisał(a):

> Pytanie: po co nam ten caly prezydent? Zyje taki na koszt
> spoleczenstwa, a uwaza sie za polboga. Zatrudnia armie
urzedasow,
> a jakos nie widac powalajacych efektow.

Rola prezydenta w Polsce to próba dorównania z urzędu
marionetkowo-reprezentacyjnej roli pełnionej dziś przez
zachodnią arystokrację. Czy to nie aby wyraz tęsknoty za
przerwaną linią królewskich dynastii?

Zgadzam się z Tobą, że Polski dziś na to nie stać. Im
szczuplejsza administracja państwowa tym lepiej dla skarbu
państwa. A swoją drogą najlepiej by w końcu wszelkie
oszczędności zaczęli od siebie. 50 mln rocznie na funkcjonowanie
kancelarii w końcu piechotą nie chodzi. A to w co bawi się
Kwaśniewski na koszt podatników dubluje się i pokrywa z zakresem
obowiązków: Marszałka Sejmu, Senatu, Premiera, Ministra Obrony i
Ministra Spraw Zagranicznych.

Pływa to za mało powiedziane. On się ślizga.



Temat: Czy Mickiewicz był antysemitą? Zgroza!
SKAD! JEGO MATKA BYLA ZYDOWKA.
szelmar napisał:

>
>
> W krakowskim wydaniu (2002) "Najpiękniejszych bajek i ballad" Wieszcza Adama,
> w bajce "Pies i wilk", w akapicie opisującym zakres obowiązków służalczego
> psiurdla, który zapewniał mu pełną michę, dokonano cenzury i oryginał:
>
> "na dziada warknąć, żyda potarmosić",
>
> zastąpiono:
>
> "w r o g a potarmosić
>
>
> Brawo! Brawo! Faszysci no pasaran!
>
> PIES BYL ANTYSEMITA!
> ZEBY BYLO SMIESZNIE MATKA ADAMA MICKIEWICZA BYLA ZDOWKA!
>




Temat: Polnische Wirtschaft
z_bielska napisał:

> 1.Załóżmy, że jest rok 1921 i mieszkacie na stałe na Górnym Śląsku.
> Na kogo oddalibyście swój głos w plebiscycie, na Polskę czy na Niemcy ?

Z obecna wiedzą na Niemcy, z ówczesną wiedzą moich przodków nie wiem.

> 2.Do jakiego państwa z poniższej trójki powinien po I wojnie światowej
należeć
> Cieszyn,
> Polski, Czechosłowacji, Niemiec ?

A może do Republiki Śląskiej?

> 3.Czy obywatele RP maja obowiązek przestrzegania konstytucji polskiej ?

Obywatel ma obowiązek przestrzegać prawa, które ogranicza jego wolność w takim
zakresie, by nie naruszał wolności innych osób. Wszelkie inne ograniczania są
nieuzasadnionym dyktatem.
Konstytucja RP to bubel i kiepski żart. Weżmy taki zapis:
"Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w
drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny".

Co to znaczy "ważny interes publiczny"? Kto ma decydowac o tym co jest, a co
nie jest tym "ważnym interesem"?

> 4.Czy obywatele RP maja obowiązek wierności wobec państwa ?

Autorzy Konstytucji tak by chcieli, jednak wolnego czowieka z państwem wiąże
ineteres, a nie wierność. Wierny bezwarunkowo mogę być swoim przekonaniom
religijnym, ale na pewno nie państwu.

> 5.Czy w przyszłości Śląsk powinien zmienić przynależność państwową ?

Tak. Powinien być częścią państwa europejskiego, podobnie jak inne regiony
obecnej RP.




Temat: Ile płacicie niani za godzinę?
Hej,
7 zł za godzinę za bliźniaki za pełen etat - 8,5 h dziennie. Do
obowiązków opiekunki należy tylko opieka nad dziećmi.
Pozdrawiam

pasikonik10 napisała:

> Chciałabym wiedzieć jaka obecnie obowiązuje stawka (+zakres
> obowiązków) za pracę niani.
> Slicznie dziękuję




Temat: tekst "wal sie, szkoło" - jaką macie o tym opinię?
:)))))))))interesujący pkt widzenia
pawro2001 napisał:

> A ja od szkoły oczekuję, by kształciła moje dzieci najlepiej jak potrafi i
> zapewniła im odpowiednie ku temu warunki, równiez w zakresie bezpieczeństwa
na
> terenie szkoły. Dlatego uważam, że obowiązek szkolny powinien kończyć sie
> najdalej po gimnazjum, albo nawet podstawówce.

twoje dzieci i nie twoje dzieci - szkoła ma uczyć twoje dzieci najlepiej
jak potrafi a dla innych dzieci obowiązek edukacji powinien kończyć się
na gimnazjum , by twoim dzieciom zanadto nie przeszakadzały . interesujący pkt
widzenia .




Temat: Polnische Wirtschaft
slezan napisał:

> z_bielska napisał:
>
> > 1.Załóżmy, że jest rok 1921 i mieszkacie na stałe na Górnym Śląsku.
> > Na kogo oddalibyście swój głos w plebiscycie, na Polskę czy na Niemcy ?
>
> Z obecna wiedzą na Niemcy, z ówczesną wiedzą moich przodków nie wiem.
>
> > 2.Do jakiego państwa z poniższej trójki powinien po I wojnie światowej
> należeć
> > Cieszyn,
> > Polski, Czechosłowacji, Niemiec ?
>
> A może do Republiki Śląskiej?

Jestes niekonsekwentny, slezan:))
W pytaniu 2 dopisujesz sobie dodatkową odpowiedź, czemu jesteś mniej elastyczny
w odpowiedzi nr 1?
>
> > 3.Czy obywatele RP maja obowiązek przestrzegania konstytucji polskiej ?
>
> Obywatel ma obowiązek przestrzegać prawa, które ogranicza jego wolność w
takim
> zakresie, by nie naruszał wolności innych osób. Wszelkie inne ograniczania są
> nieuzasadnionym dyktatem.
> Konstytucja RP to bubel i kiepski żart. Weżmy taki zapis:
> "Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w
> drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny".
>
> Co to znaczy "ważny interes publiczny"? Kto ma decydowac o tym co jest, a co
> nie jest tym "ważnym interesem"?
Oj, slezan, łapiesz sie za nie swoje tematy:)
W ilu znanych Ci konstytucjach NIE WYSTĘPUJĄ klauzule generalne?




Temat: Ivica: smierc pewnej farsy

Urlop płatny mam nadzieje? :)

Widzę, że jesteś niezmiernie przeciążona, więc jako, ze mam dobre serce
sama skreslam sie z listy zakresu Twoich obowiązków.
Daruj sobie zatem lisiczko i nie informuj mnie o tym czy tamtym. nie intresuja
mnie plotki na żaden temat, nawet na mój.
Tak na marginesie..
Nietrudno zauwazyć, zwłaszcza w Twoich postach, ze istnieje "drugi obieg"
informacji, tzw. kuchnia forumowa co uważam za wyjątkowo obrzydliwe.

Nigdy nie zamykam drzwi mojego domu nikomu przed nosem. Każdy jest mile
widzianym gościem, więc w warunkach forumowych jesli chciałabyś porozmawaiać na
prywatny temat np. o naszych pociechach jestem do dyspozycji, ale prosze nie
używac NIGDY mojego nr GG do innych celów.
Pisałam na forum dla przyjemności, rozrywki, z chęci poznania zdania innych
osób na różne sprawy i dalej tak bedzie jesli bede chciala cos napisac,
przeczytać.
Tworzenie 'towarzystwa' wymienianie sie pogladami najpierw na forum później na
gg, robienie aluzji , niedopowiedzianych wzmianek to jest zwyczajnie przejaw
BRAKU KULTURY to tak, jak mówienie w towarzystwie 'na ucho'.
Ty, swego czasu propagatorka netykiety, łatwo zwracająca uwagę innym co i gdzie
powinni pisac w tym NIETAKTOWNYM zachowaniu przodujesz.
No a jako przykładzik jeden z setki przynajmniej, wpadło mi to :

"Genuinku ;)

Podobała się wczorajsza @ prowokacja? ;)
Ted był zachwycony ;P

Pozdrawiam @ll ""



Temat: Proszę odejść
albo sam pracujesz w ZDiK i nie wypada ci inaczej pisac albo nie bardzo masz
pojecie o pewnych mechanizmach.
To prawda ze ludzie sa niewinni dotad az sie im czegos nie udowodni; wydaje mi
sie ze w przypadku znacznej czesci pracownikow ZDiK nie jest to zbyt trudne,
nawet na tym forum jest sporo przykladow, ktorych pan rzecznik odeprzec nie
potrafil (a wiec prawdopodobnie jest tak jak napisali autorzy watkow)
swiadczacych o ciezkich naruszeniach prawa przez pracownikow ZDiK, razacej
niekomptenecji, porazajacych zaniedban, ktore trudno wytlumaczyc, chyba ze
zalozy sie ze ktos ma w tym interes, zeby tak bylo.

Jestem ciekawy jak nowy prezydent zachowa sie wobec ZDiK- swoistego panstwa w
panstwie, gdzie poczucie bezkarnosci siegnelo chyba zenitu, mam nadzieje ze nie
tylko zwolni znaczna czesc pracownikow ktorzy "porazaja cala reszte", ale tez
sprawdzi wczesniej czy dzialali oni zgodnie z prawem i zakresem swoich
obowiazkow, a jesli nie to skieruje odpowiednie wnioski do stosownych
instytucji.



Temat: podawanie leków dzieciom przez n-la! POMOCY!
alergenzb napisała:

> To jest obowiązek pielęgniarki srodowiskowej, a nie nauczyciela
> Ustawa wyrażnie określa obowiązki pielęgniarki a nie nauczyciela do podawania
> leku doodbytniczo

Akty prawne dotyczące lekarzy i pielęgniarek nie są źródłem prawa oświatowego.

> ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA
> z dnia 20 października 2005 r.
> w sprawie zakresu zadań lekarza, pielęgniarki i położnej podstawowej opieki
> zdrowotnej

Nie mieszaj. To rozporządzenie nie ma żadnego znaczenia dla omawianego tu
problemu.



Temat: WYBORCZA, KOSZER I REWIZJONIZM
rycho7 napisał:

> andrzejg napisał:
>
> > Prosze bardzo.Podaj sposób rozwiązania problemu.
>
> Bez mojego udzialu nawet w zakresie wspomagania mysla rozwiazanie bedzie
> nastepjace. Albo Zydzi w Izraelu sie zmienia albo nastapi skuteczny 100
> procentowy Endloesung. Przy okazji zapewne zginie 80 procent ludzkosci. Ale
> czego nie robi sie dla pokoju.
>
> Pozdrawiam

Ale rozmawiamy o składzie osobowym Agory i metodach ich działania ,mimo że
pośrednio jest związek z Izraelem poprzez narodowość niektórych jej członków.
Zarzut o obsadzanie stanowisk swoimi jest dla mnie dziwny , bo w końcu
jest to spółka akcyjna , czyli firma prywatna i co komu do właścicieli.
Czy można wpływac na rozdział własności w takiej firmie?
Czy mozna mieć pretensje do włascicieli ,że wybierają taki a nie inny zarząd?
Pytam sie o sposób rozwiazania , bo mam powazne obawy o swoja firmę.
Może z czasem tez będę miał 'przykaz' zatrudniania określonych osób?
Juz mam obowiązek trzymac BHP-owca , jeszcze mi potrzeba I sekretarza!
Do tego zmierzałaby zewnętrzna ingerencja w obsadę stanowisk.Własność
prywatna jest święta i jeżeli nie łamią prawa , to o co żale?O to ,że
ludzie jednak kupuja GW?Przecież to śmieszne.

Pozdr.

A.



Temat: Do czego .Po co.Dla kogo??
em_em napisała:

> nie będę polemizować w kwestii innej twórczości Osieckiej - bo niestety od
lat
> zbyt wielu jestem "nieczitata", natomiast cieszę się z jej twórczości "do
> śpiewania", bo śpiewać uwielbiam, (nie bójcie się - sama sobie), "la la la" w
> trzeciej zwrotce mnie nie satysfakcjonuje, a kiczowate teksty mnie żenują
>
> wspomniałeś Mistrza - Okudżawę, szczęśliwie "posiadam" rosyjski w zakresie
> szerszym niż normalny dla tamtych lat tok nauki, tak więc lepszy mam odbiór
> jego pieśni w oryginale, ale zauważ czyć nie lepsze są przekłady tych utworów
> właśnie Młynarskiego? który czuje specyfikę "pisania do melodii"?

Zazdroszcze Ci tej umiejetnosci swobodnego poslugiwania sie jez.rosyjskim a co
za tym idzie mozliwoscia czytania i ROZUMIENIA niuansow jezykowych wspanialej
klasycznej literatury! - serio.
Ja niestety, z mlodzienczej glupoty i wygodnictwa nalezalem do idiotow ktorzy
obowiazek nauki tego jezyka uznawali za narzucony politycznie przymus i rzecz z
ktora sie "walczy" - .

Co do Mlynarskiego - absolutna Twoja racja, co dla mnie ciekawsze mimo
bylejakich warunkow glosowych nie przestal spiewac swoich tekstow i... dobrze -
bo te nowsze "spiewane felietoniki" w Jego wydaniu w niczym nie ustepuja tym z
lat 60 -90 np: "Robmy swoje" - super! - ).
Osiecka nie umiala spiewac, a Jej maniera wiazania sie towarzysko s osobami
formatu i "talentu" p.Rodowicz hmmm... deprecjozowala Jej teksty.
Magda Ummer z Jej talentem bylaby najlepsza wykonawczynia i dla Niej powinna
wiecej pisac z pozytkiem dla jakosci -
No coz, nawet poeci musza "z czegos zyc" -




Temat: Mniej pieniędzy na oświatę
Gość portalu: Majka napisał(a):

> (...)Miasto chce, żeby od przyszłego roku szkolnego w liceach
> ogólnokształcących w każdej klasie było co najmniej 36 uczniów(...)
>
> Tak, wzrost liczby uczniów do 36 w klasie i nowa siatka godzin - to
gwarancja
> wzrostu poziomu nauczania w liceach .

O to jest ksztalcenie na miare XXI wieku i spelnianie przez Polske Strategii
Lizbonskiej w zakresie edukacji przyjetej przez Unie Eurpoejska. Brawo p.
Minister Lybacka, a gdzie pani nadzor nad powierzonymi pani obowiazkami. Bycie
ministrem do czegos zobowiazuje !!!

> Wyrazy współczucia dla mieszkańców Bydgoszczy.

Niestety sadze, ze nie tylko Bydgoszczy. Niech no tylko samorzady zobacza, jaka
jest reakcja MENiSu na klasy po 36 osob w XXI wieku, to w co drugiej biednej i
glodnej gminie w tym kraju bedziemy mieli klasu po 40 osob. I po co bylo
reformowac oswiate skoro wracamy do tego co bylo zaraz po wojnie.




Temat: Pozytywna odp -> o co zapytać?
witam, przeczytalam wypowiedz poprzedniczki i dlatego postanowilam cos
napisac, napewno nie zaczynaj od "ile placicie i ile godzin bede musiala
pracowac" tak piszac dasz odrazu do zrozumienia ze chodzi Ci o kase, a tam jest
matka, ktora szuka odpowiedzialnej opiekunki dla dziecka.
Z zalozenia to nie nie praca a pomoc. Napewno, musisz sie krotko
przedstawiac( za dlugo tez nie dobrze ), napisac o Swoim doswiadczeniu
w opiece na dziecmi (jesli masz ) i zapytac sie o zakres Twoich obowiazkow,
ilosc godzin i wysokosc kieszonkowego, czy pokrywaja podroz i ubezpieczenie i
co tam jeszcze chcesz to dorzuc. To wsjo, moim zdaniem to wystaczy
Powodzenia



Temat: No i co z tym powolaniem
skir.dhu napisała:

> Wiecie co, nie odpowiada mi wizja swiata nakreslona przez Kamfore.

Nie przypominam sobie, żebym jakowąś "wizję świata" tu kreśliła,
ale oczywiście może Ci nie odpowiadać. Tyle tylko, że moim zdaniem to, co Ci
nie odpowiada jest Twoją wizją świata jaką sobie nakreśliłaś na podstawie moich
wypowiedzi.

Przeciwstawiając się ten niby mojej wizji piszesz, że "wszystkie pomysły i
dopisywanie kolejnych odpowiedzialnych to rozmydlanie sprawy i szukanie
usprawiedliwienia dla nagannego zachowania".
Twoim zdaniem "W zakresie tego zawodu i tych obowiazkow i w kontekscie Ich
niekwestionowanej doroslosci nalezy rozliczyc Ich postepowanie z
wczesniakiem." A ja pytam: co dalej? Czy uznać, że to przypadek, coś w rodzaju
mutacji, że wystarczy rzeczywiście ukarać przykładnie tylko te dwie
pielęgniarki i problem zniknie?

W perwszym poście tego wątku Fedorczyk zastanawia się : "Moze nalezaloby
zweryfikowac slepe zaufanie spoleczne i zaczac ostra kontrole?"

Feline pisze o systemie szkolenia w swoim CHU, praktycznie wykluczającym takie
przypadki. Ale...pisze też, że nie bardzo wierzy, aby te pielęgniarki pracowały
w próżni. Zdarzenie miało podobno miejsce w sierpniu. Mamy połowę października.




Temat: Może ktoś z was wie jak to jest?
tomek854 napisał:

> Podobno jest na to jakis przepis ale nie w kodeksie drogowym tylko
> w ustawie o SM. Ja go nie widzialem, a poza tym dziwnym mi sie to wydaje,
> skoro np. policja jezeli chce sie zatrzymac w niedozwolonym miejscu moze
> to zrobic jako pojazd u przywilejowany...
>
> Swoja droga nie jestem prawnikiem, ale skoro jakas ustawa o SM moze byc
> wazniejsza niz kodeks drogowy, to czy moze tez znosic pewne przepisy KD
> ustawa np. o kominiarzach? "Kominiarz, wykonujący obowiązki służbopwe,
> może parkować swojego komarka na środku ulicy" ?

Wg takiego rozumowania nie potrzebujemy żadnych aktów prawnych poza
konstytucją - w końcu jak jakieś tam ustawy mogą być od niej ważniejsze?

A tak poważnie, to oczywiście nie ma tego w KD, w KD jest to:

Art. 131. 1. Minister właściwy do spraw wewnętrznych w porozumieniu
z ministrem właściwym do spraw transportu i Ministrem Obrony Narodowej,
uwzględniając potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa i porządku w czasie
wykonywania kontroli drogowej oraz sprawne wykonywanie czynności w tym
zakresie, określi, w drodze rozporządzenia:

1) (...)

2) warunki i tryb udzielania upoważnień do zatrzymywania pojazdów lub
wykonywania niektórych czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego przez
funkcjonariuszy innych organów oraz strażników straży gminnych (miejskich);"

Samego rozporządzenia nie chce mi się w tej chwili szukać... ;-)




Temat: Niezrozumiala kampania przeciwko komptencji
mariner4 napisał:

> Mówię pas. Mimo sympatii muszę stwierdzić, za nasza wymiana poglądów
przypomin
> a
> dyskusje lekarza z kimś, kto ukonczył szkolenie z zakresu I pomocy.
> Pozdrowienia
> M.

Sława!

NO byc może róznica jest podobnie duża:)))

Ale zauważ, że ja prowadząc jacht mam takie samo prawo na morzu jak Ty
100tysiecznik...

I choc Isza pomoc nie ma nic wspolnego z poważna terapia, to jednak kazdy
lekarz ma podobne prawa i podobne obowiązki, bez względu na swoja specjalizację.

Tu jednak popdlegam takim samym prawom jak Ty, kieruje sie tym samym mpdmem,
czytam te samą locje, plyne na tych samych mapach nawetświatła widze w tym
samym spisie co Ty. Procedury radiowe tez mnie obowiązuja takie same.

Zatem mimo rzeczywiscie róznic w wykształceniu przypominających przysposobiebie
do Iszej pmocy wobec akadamickiego wykształcenia, wiesz,że podlegamy tym samym
sądom, które w jednym z orzeczeń stwierdziły,że obowiązki kierownika statku
sportowego sa takie same jak statku handlowego czy rybackiego...

A ładnie to tak natrząsać sie z mniej wykształconego kolegi od którego wymaga
się tyle samo?

:)))
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie



Temat: UMOWA NAJMU
Gość portalu: q napisał(a):

> mam problem.mam do wynajęcia 3 pokojowe mieszkanie, ale nie chce zawierac
> umowy najmu w formie pisemnej z uwagi na obowiazujaca ustawe o ochronie
> lokatorow (chroni w zasadzie tylko interes lokatora a nie moj jako
> wlasciciela). jakie sa konsekwencje prawne zawarcia takiej umowy w formie
> ustnej (chodzi o to zeby fizycznie nie bylo takiej umowy). czy to uchroni
> mnie od licznych obowiazkow nalozonych w/w ustawa np. w zakresie wypowiadania
> umowy, lokalu zastepczego? czy rowniez zawacie tej umowy w formie ustnej
> naklada na mnie obowiazki przewidziane ta ustawą?

umowa najmu nie musi byc zawarta na pismie !!!!!
ustna jest tak samo ważna i podlega ustawie o ochronie praw lok.!!!
nic Cie przed tym nie uchroni
-a jedyna rada poczekac, nowelizacja juz w sejmie, od stycznia wejdzie pewnie,
ale kompletnie nic to nie zmieni - jak trafisz na chama to nie będzie Ci płacił
i go nie rudszysz długo!!!!!!!!! szczególnie po dzisiejszym wyroku TK odniośnie
doręczeń czyli po 1 IV 2003 jak wejdzie w życie

jest jedna rada wynając niby na biuro te mozna wywalic od ręki ale tu wchodzi
VAT - o ile przekroczysz 10.000 Euro rocznie obrotu lub mamsz firme

generalnie jeżeli to mieszkanie za które Ty musisz płacic cos do spółdzielni
lub wspólnoty zastanów sie zanim wynajmiesz - możesz wpaśc w kanał,

acha można spróbowac studentom ich zawsze łatweiej ruszyć ale tylko kilkorgu
nigdy pamom!!

Pozdrawiam

PS treśc umowy jest dostepna w necie właściwie wszędzie.




Temat: A co to jest PFŻ?
ignorant11 napisał:
> ... ich szantaż moralny, że mam obowiazek popierac ich działania, bo jak nie to
> jestem "szubrawcem pzztowskim".
Odnoszę wrażenie z toczącej się dyskusji na rec., że teraz to już chyba na max przegięto w zakresie dobrych manier.
> A tym czasem PZZ[,,,] nie tylko nie żąda ode mnie nic, ale do niczego nie obliguje, a nawet nie nakłada na mnie obowiązku bronienia zwiazku przed atakami tych krzykaczy...
O tak, a na forum PFŻ moja głowa musiała spaść w imię +czystości rasowej+
< usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.rec.zeglarstwo&tid=1102525&pid=1103228&MID=%3Ce166lh%24kq0%241%40nemesis.news.tpi.pl%3E >
lub
< groups.google.pl/group/pl.rec.zeglarstwo/browse_frm/thread/a90ff947e0ff092b/3981fa352e3cb491?lnk=raot&hl=pl#3981fa352e3cb491 >
Podaje dwa adresy, ale jeden dłuższy od drugiego, zatem może ktoś zna magiczną sztuczkę, jak to skrócić, żeby były czytelne?




Temat: wybory
gagunia napisała:

> gloswanie nie jest obligatoryjne i mam prawo najzwyklej w
> swiecie sobie nie pojsc.

oczywiscie, na gruncie prawnym jest to twoje uprawnienie, nie obowiazek

> madrze sie nie da wybrac, bo w tym kraju i tak nie bedzie dobrze po tych
> wyborach.

tak jak napisal servus, nie wziecie udzialu w wyborach odbiera ci moralna
legitymacje do ewentualnych utyskiwan

>trzeba lat, zeby to sie zmienilo. moze za jakies 20, jak juz sie troche
>wymieszamy z tymi z unii, cos sie ruszy, ale to juz moje dziecko bedzie
>stawalo przed wyborami raczej...

chociaz moge zrozumiec twoje rozczarowanie, to nie potrafie zrozumiec biernosci
i kapitulanckiej postawy
unia nie poprawi za nas samych sytuacji w polsce, moze co najwyzej w
ograniczonym zakresie pomoc



Temat: szukam legalnej pracy w Szwecji
w odpowiedzi na ten teks chcę napisac, ze informacje w nim zawarte
nie są prawdziwe i pominięte zostały istotne fakty dotyczące pracy
Pani męża. Pani mąż został przyjęty do pracy na okres próbny i w tym
okresie nie wykazał sie umiejętnościami z zakresu usług budowlanych
oraz współpracy z przełożonym. Pani mąż zaniedbywał swoje obowiązki
oraz regularnie spożywał alkohol w godzinach pracy co doprowadzilo
do wielu konfliktów z kontrachentami i w efekcie do utraty
kontraktów. Pani niezadowolenie i oszczerstwa w kierunku firmy oraz
jej pracowników są zupełnie nie na miejscu i uważam je za
bezpodstawne. Pragnę podkreślić, że Pan Bogdan zostal zwolniony z
okresu próbnego DYSCYPLINARNIE!!!

Co do pozostałych uwag na temat pracowników i używanych przez Pnią
epitetów typu ,ćpun, lub ,zza kratek, uważam ze grubo się pani myli
i tego typu uwagi kwalifikują się do wszczęcia postępowania o
zniesławienie.

Żerard Nowak



Temat: Przeczytane. Polski wist
Gość portalu: Jazzman napisał(a):

> Mysle ze to nie takie istotne kto kogo wykonczyl, ale jakimi
> metodami i na pewno zaczelo sie to od Walesy. To co dalej to
> istne bagno. Tragiczne jest to ze w rezultacie ludzie z
> poprzednich rzadow, ktorzy maja ogromny szacunek i opinie
> najlepszych fachowcow w swojej dziedzinie na calym swiecie, sa
> mieszani z blotem w Polsce.

Kto kogo wykończył i dlaczego jest rzeczą najistotniejszą!
Metody to środki i z tego powodu są bez znaczenia. Nic nie
ujmując różnym "autorytetom", to skuteczność ich działań tu i
teraz w naszym interesie to rzecz podstawowa. Każda
odpowiedzialna władza jest odpowiedzialna za kształcenie
społeczeństwa. Uchylanie sie od tego obowiązku, to działanie
sprzeczne z Konstytucją i wszelkie zaniedbania w tym zakresie
winny być surowo karane. Powodują degradację społeczeństwa i
stawiają nas w sytuacji niekorzystnej w stosunku do innych
społeczności. Jest to drastycznie widoczne np. porównując
sytuację polskiego rolnika z rolnikiem niemieckim czy
francuskim. Pozdrawiam.



Temat: Polowaneczko
Gość portalu: Janusz napisał(a):

> Twój wysoki poziom inteligencji i kultury poprostu powala z nóg.
> Poziom i słownictwo z rynsztoka. Biedny jest ten kraj.

No dobrze, a czy mozesz kulturalnie wyjasnic nam, czy do zakresu Twoich
obowiazkow w Ministerstwie Skarbu Panstwa nalezy dyskusja na portalu Gazety
Wyborczej? Jestesmy ciekawi, bo wiesz - tak jakby to my sie skladamy na Twoje
wynagrodzenie.



Temat: Kto z Was wnosił o odrębną własność mieszkania?
janer napisał:

> Z ustawy o gospodarce nieruchomościami (UOGN) wynika, że pracownicy
spółdzielni
>
> w tym prezesi nie mają obowiązku posiadania licencji zarządcy nieruchomości.
> Spółdzielnia jako osoba prawna prowadzi zarząd nieruchomościami własnymi
> (zarząd właścicielski). Licencje obowiązują zaś osoby fizyczne prowadzące
> działalność zawodową (gospodarczą) w zakresie zarządzania nieruchomościami.
> UOGN Art 185.
> 2. Zarządca nieruchomości lub przedsiębiorca, o którym mowa w art. 184 ust.
3,
> działa na podstawie umowy o zarządzanie nieruchomością zawartej z jej
> właścicielem, wspólnotą mieszkaniową albo inną osobą lub jednostką
> organizacyjną, której przysługuje prawo do nieruchomości, ze skutkiem prawnym
> bezpośrednio dla tej osoby lub jednostki organizacyjnej. Umowa wymaga formy
> pisemnej pod rygorem nieważności.
> Z tego właśnie wynika, iż właściciel (czyli spółdzielnia) może zarządzać bez
> licencji .
> W związku z tym pracownicy zatrudnieni na umowę o pracę w spółdzielni również
> nie muszą mieć licencji.
> Tak więc pomysł ze skargami do Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa, nie ma sensu,
> chyba że pracownicy mają licencje i nie zachowują w swojej pracy na rzecz
> spółdzielni standardów zawodowych
>
> No właśnie o to chodzi. Powiedz jakie są to standardy. Czy doprowadzenie do
upadłości spółdzielni jest złamaniem takich standardów? Czy łamanie prawa
spółdzielczego i statutu jest też takim przykładem?
>




Temat: Czynsz za mieszkanie w spółdzielni
Gość portalu: Pietia napisał(a):

> Witam!
>
> Czy ktos z szanownych forumowiczow orientuje sie moze w zakresie podstaw
> prawnych dotyczacych naliczania czynszu przez spoldzielnie mieszkaniowa?
> Budynek juz stoi, ale nie ma jeszcze jego odbioru, lokatorom przekazano
> klucze remontowe, nie przekazano jeszcze prawa wlasnosci, a zaczeto naliczac
> czynsz za wode, swiatlo na klatce schodowej, domofon (nomen omen jeszcze nie
> zamontowany) czy np. za garaz do ktorego jeszcze nie przekazano kluczy.
>
> Placic czy nie placic? A moze tylko za to co wykorzystane - woda w trakcie
> prac wykonczeniowych w mieszkaniu.
>
> Pietia

Obowiazek ww. platnosci powinna regulowac umowa z deweloperem (spoldzielnia)
lub/i statut spoldzielni. W praktyce przyjmuje sie, ze ww. platnosci reguluje
sie od dnia formalnego przekazania lokalu wlascicielowi do korzystania.

Z ww. postu wynika, ze takie formalne przekazanie nastapilo jedynie czesciowo.
Jezeli tak, powinien byc Pan obciazany jedynie czescia kosztow
eksploatacyjnych, rzeczywiscie ponoszonych w Pana lokalu czy w zwiazku z
uzytkowaniem przez Pana czesci wspolnych budynku.

Pozdrawiam,




Temat: Nauczyciel cofający uczniów w rozwoju
Nauczyciel cofający uczniów w rozwoju
Jestem uczniem 2 klasy jednego z najlepszych liceów w Polsce (złota 100).
Niestety mimo, iż jest to klasa mat-fiz i chodzą tam uzdolnieni uczniowie
nauczycielka angielskiego kompletnie olewa lekcje. Przychodzi 15 minut po
dzwonku po czym rozpoczyna powtarzanie materiału z zakresu szkoły
podstawowej.Dodatkowo z co drugiej lekcji nas zwalnia i tłumaczy się
jakimiś "innymi obowiązkami". Uważam, iż poziom nauczania angielskiego
uwłacza tu nazwie liceum, a ambitni uczniowie są poprostu ograniczani i nie
mają najmniejszej szansy rozwoju. Czy jest to normalne? Czy podobne sytuacje
zdarzają się w waszych szkołach? Napiszcie!



Temat: Przeczytane. Polski wist
Gość portalu: student napisał(a):

> >
> Kto kogo wykończył i dlaczego jest rzeczą najistotniejszą!
> Metody to środki i z tego powodu są bez znaczenia.

Nie zgadzam sie. Wrocmy do przykladu Michnik-Walesa. Jakich agrumentow uzywal
Michnik przeciwko Walesie? Brak kompetencji na sprawowanym stanowisku. Jakich
argumentow uzywal Walesa przeciwko Michnikowi? Szowinizmu i antysemityzmu.

Nic nie
> ujmując różnym "autorytetom", to skuteczność ich działań tu i
> teraz w naszym interesie to rzecz podstawowa. Każda
> odpowiedzialna władza jest odpowiedzialna za kształcenie
> społeczeństwa.

Nikogo na sile nie da sie wyksztalcic. Mozna tylko stworzyc mozliwosci
ksztalcenia. Unia Wolniosci w swoim czasie proponowala bardzo dalekowzroczne
projekty reformy edukacyjnej. Nie mozna bylo jej zatwierdzic w Sejmie,
poniewaz inne ugrupowanie mialy wiecej glosow.

Uchylanie sie od tego obowiązku, to działanie
> sprzeczne z Konstytucją i wszelkie zaniedbania w tym zakresie
> winny być surowo karane. Powodują degradację społeczeństwa i
> stawiają nas w sytuacji niekorzystnej w stosunku do innych
> społeczności. Jest to drastycznie widoczne np. porównując
> sytuację polskiego rolnika z rolnikiem niemieckim czy
> francuskim. Pozdrawiam.

Niestety spoleczenstwo nie bedace w stanie odroznic ktore argumenty z
przykladu Walesa-Michik wziac pod uwage przy wybieraniu swoich przedstawicieli
samo degraduje swoja range. Rowniez pozdrawiam.



Temat: manio wlkeja , tylko dla zainteresowanych ...
koks77 napisał:

> To raczej chodzi o te wszystki "dodatki"- wojskowe, ZBOWiD-owskie itd. Samej
> emerytury nie zabiorą bo pewno płacił frycowe-ZUS-owe. Pozbawienie p.p to
jedno
> inna sprawa to pozbawienie takich dodatków już przez poszczególne instytucje:
> ZBOWiD itd- robią to we własnym zakresie (choć nie muszą).
> Nie czytałem- jest taki obowiązek?

w ZUS nawet lata w kryminale są uznawane jako składkowe o ile delikwent
pracował ... znam takiego co ma uskładanych w kawałkach takich lat 17 !
ale to inna bajka ...

kadrowiec manio



Temat: To nie reforma, to rewolucja
Podziwiam i zazdroszcze Pani czasu na wychowanie syna. Jednak
nie wszystkich na to stac.
Zycze powodzenia.

Gość portalu: agnieszka napisał(a):

> Moj syn w tym roku rozpoczal nauke w pierwszej klasie. Od
dluzszego juz czasu m
> yslac o jego
> edukacji, bez zadnych przeciez doswiadczen w tej dziedzinie,
mialam sile poczuc
> ie ze poziom tej
> edukacji i jej zakres jest w gruncie rzeczy w moich rekach, w
rekach mojej rodz
> iny. Niestety nikt
> za mnie nie wykonana tej pracy. To ja musze zaproponowac
mojemu synowi literatu
> re piekna, sztuke,
> muzyke, przedstawic mu swoje poglady, pasje, zamilowania.
Oczywiscie wyboru dok
> ona sam ale jako
> matka mam obowiazek pokazac mu swiat idei, marzen, ciagnac go
na wystawy i konc
> erty, na ktore nie
> zawsze ma ochote. A przeciez zawsze cos z tego zostanie. Nie
licze na szkole b
> o dzis nie jest ona
> autorytetem w swiecie zorientowanym na sukces materialny. Nie
chce wychowac pie
> knoducha wylacznie
> ale zamierzam dac mojemu synowi propozycje do wyboru i
przekonanie, ze swiat to
> nie tylko chociaz
> takze supermarkety i teleturnieje. I mowie mu ze duzo
wspanialych i dobrych rze
> czy w zyciu wymaga
> jednak pracy i poswiecenia.




Temat: Glupia decyzja prezesa
zniesmaczona12 napisała:

> Zebrania czlonkow to inna sprawa, powinna wiekszosc w nich uczestniczyc to
> fakt. Co ma jednak przecietny czlonek spoldzielnii do zakresu praw i
obowiazkow
>
> pracownikow ? Od tych spraw jest chyba szefostwo ? Prezes, Kierownik a nie
> przecietny Kowalski. Nie mylmy pojec wlasnie na najblizsze zebranie sie
> wybieram i chyba przytocze kilka faktow wytezonej pracy niektorych tam
> zatrudnionych.

No i właśnie tak to jest Szanowna Pani. Anonimowo się krytykuje a może by tak
otwarcie na zebraniu wypowiedzieć to co boli, skoro należy się do Spółdzielni.
Bo spółdzielczość to zbiorowa odpowiedzialność każego członka za każdego
rodzaju bałagan. Trzeba uczestniczyć w funkcjonowaniu Spółdzielni, nie być
obojętnym. Po takim zebraniu byłby protokół, wnioski, itd. A tak kierownik
odpowiedzialny za niedociągnięcia ma cię serdecznie w d.... Bierze kasę,
wygodnie mu tak jak jest. A to że brniesz w śniegu to też inna
sprawa ..................




Temat: Jedwabne - waszym marzeniem?
doku - zwolennik karania fundamentalisów
wild napisał:

> jeżeli piszesz "ratunek" to od czego?

Np. od szkoły którą ja na swój użytek nazywam "zamkniętą"

> Czy jesteś za karaniem ortodoksów Żydowskich karą więzienia i grzywny
> za zakaz nauczania w szkołach

Takich ortodoksów nazywam fundamentalistami (którzy nie posyłają swoich dzieci
do szkół otwartych) i powinni być ścigani przez prawo rodzice lub dyrektorzy
szkół, którym udowodni się przestępstwo przeciw prawu dziecka do edukacji.

Szkoła, do której uczęszczają osoby niepełnoletnie lub ubezwłasnowolnione, musi
być w mojej terminologii szkołą "otwartą". Oto wybrane atrybuty tej otwartości:

1. Szkoła musi wpuszczać kontrolerów wg zasad ogólnych: dostęp do dokumentów,
wywiady z uczniami i personelem, obserwacje zajęć itd.
2. Szkoła musi mieć opublikowany statut, spełniający minimalne standardy:
finanse szkoły, zakres praw i obowiązków ucznia, procedurę skreślania ucznia,
procedurę rozwiązywania szkoły, szczególnie w wypadku notorycznego
zaniedbywania minimalnych standardów nauczania.
3. Szkoła nie może tolerować łamania prawa (np. kar cielesnych), ani stosować
własnych przepisów zamiast nadrzędnych przepisów prawa pospolitego. W
szczególności nie może zaniechać zawiadomienia policji w wypadku popełnienia
przestępstwa.
4. Szkoła musi być w kontakcie z rodzicami lub opiekunami dzieci i nie może
utrudniać kontaktu między opiekunami i dziećmi



Temat: Policja: instytucja chemiczno-skarbowa
Gość portalu: jaski napisał(a):

> Zycie w spoleczenstwie naklada jednak pewne obowiazki. Normalni ludzie sa to
w
> stanie zrozumiec, nienormalni gustuja w parti rozsmieszacza i debilnie leja
> mazut do bakow samochodow.

Nie Wasz interes, towarzyszu Beria, co ja sobie nalewam do baku własnego
samochodu.

> Normalni probuja zmieniac glupie prawa, obsikancy
> zadowalaja sie pyskowaniem. Wybor przynaleznosci jest sprawa otwarta.

Ty prymitywny rabie, liczbę przepisów należy ograniczać, by w ten sposób
zwiększać zakres wolności osobistej ludzi, a nie gmerać w prawie. A komu ja to
piszę, wszak towarzysz jaski uważa, że słowo "wolność" oznacza markę taniego
piwa.



Temat: Sprawdź czy jesteś liberałem ( ściągniete z Wprost
Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

> +++Ignorant: Państwo popełnia kradzież zaburzając rynek, ulegając lobbystom,
> grupom nacisku...
> Państwo popełnia kradzież wykraczjąc poza swoje obowiązki w rezultacie państwo
> ( komistyczne, totalitarne) nie wypełnia swoich zobowiązań, czyli nie
> dostarcza usług, które ma swiadczyć, więc popełnia kradzież
>
> Inaczej pańswto minimum: pobiera minimalne wynagrodzenie i świadczy wąski
> zakres usług na wysokim poziomie!
Lubujesz się w Bastiacie a powtarzasz takie frazesy? Państwo pobiera (zmusza do
płacenia) pewne świadczenia a kiedy z nich korzystasz? Natychmiast po
uiszczeniu opłat?

> +++Ignorant: Państwo może i łamie prawa natury, gdy wymusza cywilizowany ład,
> ale jest liberalne gdy gwarantuje swobody równe dla wszystkich...
Ale w państwie nie ma swobód RÓWNYCH dla wszystkich bo niektórzy będą mieli
bonusy chociażby z tytułu sprawowanej funkcji.

> +++Ignorant: Państwo liberalne musi sie bronić przed komunistytczna agresją,
> również poprzez wojne prewencyjną.
A państwa komunistyczne przed agresją liberałów? To mi przypomina
hasło "będziemy walczyć o pokój do ostatniego naboju".




Temat: Na Bielanach nie chcą ulicy Klenczona
Przesada
roody102 napisał:

> Ano, jest dokładnie tak, jak mówisz. Jest w tym coś smutnego i coś strasznie
...

Może nie całkiem dokładnie, bowiem słowo "rządzi" w odniesieniu do pozbawionego
istotnych kompetencji burmistrza dzisiejszej warszawskiej dzielnicy nie opisuje
precyzyjnie zakresu jego braku obowiązków.



Temat: Francuska prasa o porwanych dziennikarzach
Gość portalu: Arabofil napisał(a):

> Problem nie polega na francuskim pacyfizmie, o ile mozna uzyc takiego
> sformulowania, poniewaz - moim zdaniem - jest to po prostu oportunizm.
>
> Niechec zaangazowania sie w 1939 roku("umierania za Gdansk") wynikala z
> bezpodstawnej wiary w Linie Maginota.
>
> Gdy to nie poskutkowalo, pojawilo sie - znow swoiste -
francuskie "Resistance",
>
> to jest opor bez walki, walka bez ofiar, po prostu prozna rownowaga 'Vichy'.
>
> Tym razem odezwalo sie zaufanie do wszchswiatowej frankofonii i przekonanie,
iz
>
> kultura francuska przetrwala w krajach arabskich gwarantujac bezpieczenstwo.
>
> Jakiez zdziwienie, ze ktos odwazyl sie w Arabii porwac dwoch Francuzow,
ktorzy
> w swoich - przeciez - reportazach byli pewnie sklonni potepic US-agresje.
>
> Niewykluczone, ze Francja zaapeluje teraz do Polski o wycofanie naszych wojsk
z
>
> Iraku, bo z pewnoscia nasza bezczelnosc spowodowala atak.
>
> Nie licze, ze ktos odpowie o tej porze na moj komentarz, ale chetnie bym sie
> dowiedzial dlaczego w tym zakresie polityka francuska byla sluszna.

Nie jest sluszna , zawsze w histori USA ratowalo tych paskudnych ,
falszywych zabojadow.
Juz Napoleon oszukal Polakow , nie wierzyc im to nasz obowiazek
narodowy .
Zawsze klamali i teraz klamia .




Temat: Co z drzewami z Parku Zachodniego?
hen napisał:

> Myślałem, że mówisz o drzewach juz wyciętych - a tak własciwie - co z nimi
> zrobiono? Sprzedano? Komu?

Na sprzedaż drewna z wycinki ogłosiliśmy w ubiegłym roku przetarg. Nie było
zainteresowanych. To drewno jest dalekie od pełnowartościowego - jest
postrzelane podczas wojny, drzewa są poniszczone i trawione przez choroby.
Dlatego - wobec niemożności znalezienia kogoś, kto kupi całość - podjęliśmy
decyzję, że wykonawca ma obowiązek je sprzedać we własnym zakresie, a ustaloną
kwotę odprowadzić do kasy ZDiK.
Pozdrawiam
KK



Temat: Demokracja po amerykańsku!
kapitalizm napisał:
>
> Ostatni raz tlumacze : USA nie sa panstwem demokratycznym.
>
> Dabya twierdzil, ze demokracja jest wladza narodu, odnosnie USA.
> Demokracja jako rzady wiekszosci jest w Europie.

Demokracja ma wiecej znaczej

DEMOKRACJA [gr.], ludowładztwo, ustrój polit., w którym władzę sprawuje
społeczeństwo; termin wprowadzony w starożytności prawdopodobnie przez gr. →
sofistów, upowszechniony przez Demokryta, potem przez krytyków demokracji
ateńskiej: Platona i Arystotelesa. Obecnie termin demokracja używa się w 4
znaczeniach:

1) władza ludu, narodu, społeczeństwa;
2) forma ustroju polit. państwa, w którym uznaje się wolę większości
obywateli jako źródło władzy i przyznaje się im prawa i wolności polit. (→
prawa, wolności i obowiązki jednostki) gwarantujące sprawowanie tej władzy;
3) synonim samych praw i wolności polit., których podstawą jest równość
obywateli wobec prawa oraz równość ich szans i możliwości;
4) ustrój społ.-gosp. zapewniający powszechny i możliwie równy udział
obywateli we własności i zarządzaniu nar. majątkiem produkcyjnym, dostęp do
dóbr kultury, oświaty i ochrony zdrowia; jest to tzw. demokracja społeczna i
ekon., na której znaczenie kładą nacisk różne odmiany ruchów i ideologii
lewicowych, np. socjalistyczne. Stosując kryterium zakresu udziału obywateli w
wykonywaniu władzy, rozróżnia się demokrację pośrednią (reprezentacyjną) i
demokrację bezpośrednią




Temat: Do przeciwników M.C.
wielki_czarownik napisał:

> Niestety "wiadomość o podanym numerze nie istnieje". Pamiętam jednak iż
> twierdziłeś, że w Indiach obowiązuje prawo koraniczne.

Obowiązuje. Ale z tego co wiem, tylko w wąskim zakresie. Np. można zawrzeć małżeństwo na sposób przewidziany przez to prawo. Do pewnego stopnia reguły prawa rodzinnego. Ale tylko do pewnej granicy. Podobnie prawo hinduskie. Nie może kłócić się z istniejącym porządkiem prawnym, więc np. żadnego wielożeństwa, ani dla muzułmanów ani dla hindusów. Obowiązek szkolny dla dziewczynek, prawo podejmowania pracy dla kobiet, itd. Nie ma sądów szariatowych, które mogłyby ferować własne wyroki w sprawch objętych indyjskim KK.



Temat: Polska to dziwny kraj
Gość portalu: ktos napisał(a):

> Panstwa nie oslabia ten, ktory mowi o jego problemach, tylko ci, ktorzy te
>problemy powoduja.

oleg: zgoda

> Po drugie, Grabowski mowi to co mowi wlasnie dlatego, ze sluzy panstwu, a
czerwone gnidy mu ta sluzbe utrudniaja.

oleg: Pan Grabowski ma służyć państwu wypełniając swoje obowiązki członka RPP.
Pełniona funkcja państwowa nakłada też pewne ograniczenia, m.in. w zakresie
wypowiedzi dla mediów. Ta wypowiedź NIE SŁUŻY PAŃSTWU.




Temat: Sprawdź czy jesteś liberałem ( ściągniete z Wprost
To Ty nie jesteś liberałem
chenjera_imbwa napisał:

> ignorancie.
>
> Uważasz, że państwo popełnia kradzież pobierając podatki a jednak jesteś za
ich

+++Ignorant: Państwo popełnia kradzież zaburzając rynek, ulegając lobbystom,
grupom nacisku...
Państwo popełnia kradzież wykraczjąc poza swoje obowiązki w rezultacie państwo
( komistyczne, totalitarne) nie wypełnia swoich zobowiązań, czyli nie
dostarcza usług, które ma swiadczyć, więc popełnia kradzież

Inaczej pańswto minimum: pobiera minimalne wynagrodzenie i świadczy wąski
zakres usług na wysokim poziomie!

>
> utrzymaniem?
>
> Uważasz, że państwo łamie prawa natury a jednak chcesz mu dać silną kontrolę
> nad obywatelami?

+++Ignorant: Państwo może i łamie prawa natury, gdy wymusza cywilizowany ład,
ale jest liberalne gdy gwarantuje swobody równe dla wszystkich...

>
> Uważasz, że życie jest najwyższą wartością a dopuszczasz mordowanie ludzi w
> imię "eksportu rewolucji konserwatywnej"?

+++Ignorant: Państwo liberalne musi sie bronić przed komunistytczna agresją,
również poprzez wojne prewencyjną.

Państwo liberalne ma misję cywilizacyjną...

Pozatem lepiej jest gdy my likwidujemy komunistów, niż oni miliby nas zniewolić

Export rewolucji nie musi sie odbywac na drodze militarnej, ale również przez
dyplomację

Bo frak dyplomaty i pióropusz żołnierza zawsze były i będą przejawami tego
samego...

>
> Zastanów się nad sobą.
>




Temat: Goldeegg
Możesz być w Goldenie owcą (oczywiście wolą doradców, bo to obliguje do
szerszych obowiązków, owca ma wolną rękę, nie dostaje bonusów, więc i nie jest
tak dociskana o wyniki).

Nie wspominaj o bazie Kapitolu - to tak nieoficjalnie. Hmm.. Nie wiem, czy
akurat w Toruniu Kapitol także funkcjonował - przyznam szczerze.

Sądzę, że jeśli ładnie się przedstawisz i zaprezentujesz, to masz szansę na
wynegocjowanie na jakiś czas (choćby) umowy bez wyłączności. Znam takie
przypadki.

Pośrednictwo nie powoduje wydłużenia. Napiszę tak : w niektórych bankach masz
uprawnienia dokładnie takie same, jak pracownik banku, w innych umowę kredytową
(i tylko ją, zgodnie z prawem bankowym) musisz z klientem podpisać w oddziale.
W niektórych bankach wnioski rozpatrywane są centralnie -tutaj nawet możesz być
szybsza niż "standard" w oddziale. W niektórych wszystko zależy od tego, jak
ułożysz sobie kontakt z "opiekunem" z banku.

Jak już pisałem, czasami ofertę w Goldenie masz lepszą niż sam bank. A i
możliwości większe. Na stronie Goldenegg jest info o 12 bankach, ale "na
dniach" są jeszcze Fortis, PKO BP, Lukas, ponoć także Reiffeisen. Cały czas
będzie także rozszerzana oferta w zakresie TFI (tutaj po prostu procedury
troszkę trwają).

Znam przypadki, kiedy decyzja kredytowa faktycznie była następnego dnia. A
więc - jest to możliwe (oczywiście jeśli komuś zależy na czasie to w grę
wchodzi tylko kilka banków, w pozostałych procedura trwa dłużej).

Pozdrawiam :)



Temat: Polska to dziwny kraj
oleg3 napisał:

> Pan Grabowski ma służyć państwu wypełniając swoje obowiązki członka RPP.
> Pełniona funkcja państwowa nakłada też pewne ograniczenia, m.in. w zakresie
> wypowiedzi dla mediów. Ta wypowiedź NIE SŁUŻY PAŃSTWU.

A jezeli jego wypowiedz skloni wyborcow, aby nie nie wybierali wiecej
czerwonych pajakow to posluzy panstwu, czy nie?




Temat: MPK łamie swój własny regulamin!
kierowca_mpk napisał:

> Po drugie: Określenie "Pasażerowie mogą wsiadać do pojazdu i wysiadać z niego
> wszystkimi drzwiami" wcale nie oznacza, że muszą to robić. Podobnie jest z
> podatkami. Można sobie coś tam odliczyć, ale niekoniecznie, albowiem
odliczenia
>
> nie są obligatoryjne. Gdyby tak było, jak Ty twierdzisz, to w przepisach
> dotyczących obowiązków kierowców pewnikiem zapisano by, że kierujący pojazdem
> zobowiązany jest wpuszczania i wypuszczania pasażerów z pojazdu wszystkimi
> drzwiami, a w szczególności wybranymi przez pasażerów. Skoro takiego przepisu
> nie ma, to o tym, którymi drzwiami pasażer może wsiąść lub wysiąść decyduje
>sam
>
> kierowca lub dyrektor firmy, jeśli określił to kierowcy w zakresie
>obowiązków.

Świetnie, ale skoro tak, to analogicznie ja mogę argumentować, że w przepisach
tych nie ma nakazu wsiadania pierwszymi drzwiami. A skoro ja, jako
pasażer, "mogę wsiadać do autobusu wszystkimi drzwiami" to chcę wsiadać
środkowymi, bo akurat tak lubię.

Nadal twierdzę, że ten pomysł to zwykłe utrudnianie pasażerom podróży.
Poczekajmy do września i października. Wtedy zacznie się dopiero armageddon.



Temat: Mostostal Development - Odkryta
Gość portalu: Mariusz napisał(a):

> Cześć! Kupiłem mieszkanie u tego developera na tym osiedlu 2 m-ce temu, nie
mam
>
> zastrzeżeń do obsługi, umowy, itp.. Zastrzeżenia mam do usuwania usterek,
otóż
> od 2 m-cy są nie usunięte i nikt nawet się nie odezwie w tej sprawie, a Pan
do
> ktorego obowiązków to nalezy odysła mnie do kolejnych wykonaców, bo on nie ma
> na to wpływu i nic nie zmieni, i cytuję "...tak to wygląda". Problem w tym,
że
>
> chodzi tu o okna, które są źle wmonotwane i wiatr wieje po mieszkaniu(a robi
> się zimno), a w zasadzie może szczęście ze tylko okna, bo jest jedna
> ekipa "fachowców" i tylko tej jednej muszę się doprosić. Wychodzi na to, że
> protokół odbioru mieszkania to forma wyłącznie umowna w tym sensie, że taki
> protokół musi być spisany, natomiast żaden termin tam wpisany nie jest
> dotrzymany. Proponuję, więc zastrzegać, że ostatnie 10% wartości mieszkania
> wpłacone będzie po usunięciu usterek, może to zmieni działania firmy w tym
> zakresie, bo inaczej podtrzymywana będzie stara zasada - dopóki płynie kasa
> jest wszystko fajnie i sprawnie.
> Poza tym co powyżej i czym dziś jestem szczególnie zirytowany mieszka mi się
> bardzo dobrze, mam mieszkanko od strony oiedla (nie na ulicę Swiatowida),
więc
> jest bardzo cichutko, metraż jest ten sam co u Ciebie, też bez garażu, a z
ceny
>
> stargowałem 5 tys. zł..
> Pozdrawiam i życzę powodzenia!

W którym bloku kupiłeś?

pzdr




Temat: auto dla mlodzienca
Gość portalu: jolly_bb napisał(a):

> w wolnym kraju panstwo nie ma nic do gadania, poza utrzymywaniem porzadku.

hip: Nieprawda. Państwo ma obowiązek stwarzania takich warunków aby dalej
sprawnie funkcjonowało. Dlatego istnieją ograniczenia w wydawaniu praw jazdy
dla osób mających określone problemy zdrowotne. Powinno to dotyczyć także
problemów natury psychologicznej. Uważam, że kandydat na kierowcę powinien
przejść odpowiednie badania w tym zakresie.
pozdr




Temat: Einstein i moje odkrycie
Moja skromna opinia
Śledzę Waszą dyskusję od kilku dni i generalnie rzecz biorąc zgadzam się z
Orionem chociaż jego reakcja jest nazbyt alergiczna. To wolny kraj Orion i
nawet jeśli nie znam się na teorii względności ( której ? Ogólnej czy
szczególnej ? ), to mam prawo wypowiadać się na jej temat. Z tego co ja się
orientuję i Poincare, i Lorentz byli bardzo blisko Einsteinowskich konkluzji,
ale prawda jest taka, że Einstein wszystko sam doprowadził do końca. Dowodem na
to kluczowy dla dla STW stożek świetlny oznaczający asymetrię przeszłości i
przyszłości, który występuje tylko w dziełach Einsteina. Polecam w tej materii
ostatnie książki K. R. Poppera i biografię Einsteina napisaną przez L. Infelda.
Masz rację Orion, ale wyluzuj troszkę - obywatele nie mają konstytucyjnego
obowiązku posiadania wiedzy na temat teorii względności. A poza tym jako
człowiek światły i obeznany z dokonaniami fizyki na pewno zdajesz sobie sprawę,
że po pojawieniu się termodynamiki oraz teorii struktur dyssypatywnych I.
Prigogine'a cała Wasza dyskusja jest jakby trochę passe - polecam Waszej uwadze
książki z tego zakresu. To nowy racjonalizm i nowy paradygmat w naukach
przyrodniczych.



Temat: Kilkuset uczniów protestuje przeciw unieważnien...
Gość portalu: TLJ napisał(a):

> Skoro kurator unieważnił matury, sam też powinien podać się do dymisji, bo
> przecież to on niedopełnił swoich obowiązków i nie zadbał o to aby do wycieku
> tematów maturalnych nie doszło, a nie maturzyści , ale czy ma na tyle
cywilnej
> odwagi... ?

nie wiem czy powinien ustąpić. Nie znam zakresu odpowiedzialnosci kuratorium.
Ale mature po prostu trzeba powtórzyć.

Losiu



Temat: DLACZEGO POLACY SĄ ANTYSEMITAMI ?
wojcd napisał:

> ===============================================
> Danutko
> NIGDY nie chodze w stadzie. Lubie jednak walczyc ze stadem.
>
> Wojciech

a ja też nie jestem "stadna" i nie przyszłam tu walczyć
lubię rozmowy
lubię rozmowy na wiele tematów
zakres moich zainteresowań można było dopotrzeć się i tu, na foru, ale jakoś
prawie nikt, prawie nigdy nie podjął ze mną innej rozmowy na inne tematy
bylam wam przydatna do "udowodnienia" waszej niewinności w temacie tego wątku

jak sobie "udowodniliście" to trzymajcie się tego
mnie wasze dobre samopoczucie po spełnieniu patriotycznego obowiązku
patriotycznego serduszka zwisa kalafiorem, jak mówi moja polska kuzynka.
żegnam ten wątek
i nie trzymaj mnie tu na niewidzialnej smyczy czegoś tam
nie jestem niczyim ślimakiem jakby chciała tego Gini i inni
d_



Temat: Śląsk, a działania Policji wymierzone w "piratów".
Gość portalu: Znany napisał(a):

>Jak wiadomo nauka w tej szkole niesie ze sobą obowiązki, miedzy innymi wiedzy
z
> zakresu informatyki, a konkretnie - WORD i EXEL, które są elementami pakietu
> Office firmy Microsoft.

Podstawowy blad to "program nauczania".
Ja edukowalem sie na Lotusie 1-2-3 , Excelu jeszcze pod DOS'a, AmiPro (do
windowsow 3.0 oraz Wordperfecta i Wordstara.
Dzis po x latach. Po kiego mi znajomosc Wordperfecta pod DOS'a?? Kto pamieta,
ze Wordperfekt dawal mozliwosc korzystania z obu altow przy pisaniu poskich
liter??
Sa rzeczy niezmienne w kazdym arkuszu kalkulacyjnym i Jesli ktos odkopalby
AmiPro pod Windows bez klopotu poradzilby sobie z nim znajac Worda.
Czy nie mozna "zasad" pracy z arkuszem i edytorem, prowadzic nie opierajac na
danym programie, tylko na ogolnych zasadach wystepujacych w tych programach?
Czy ktos wierzy, ze funkcja CTRL+H bedzie inna w wordzie niz w AmiPro? Czy
wersja Office 2006 bedzie maial tylko i wylacznie te same funkcje co Office
97???

ZMIENIC PROGRAM NAUCZANIA!



Temat: referencje
prawdziwe referencje to przedewszystkim zawod , jakie stanowisko zajmowaleś ,
co bylo w twoim zakresie obowiązkow ,jakie masz kursy ,specjalności.Pracodawca
zły na ciebie potrafi "wszystko" napisać



Temat: błąd w akcie notarialnym (NIP)
jeśli notariusz zawarł zły nr nipu w akcie musi napisać sprostowaniew tym
zakresie. Dobrze jest dopilnować tej sprawy, bo notariusz ma obowiązek wysłać
go do Urzędu Skarbowego. Protokół prostujący omyłkę jest bezpłatny.



Temat: Proszę o sprawdzenie mojego CV
Proszę o sprawdzenie mojego CV
Napisałem soje CV po polsku. Zostanie ono przetłumaczone na j. angielski(nie
przeze mnie). W związku z tym chciałbym aby było dobrze napisane. Proszę o
poprawki i porady.

CURRICULUM VITAE

DANE PERSONALNE

Imię i Nazwisko ........................
Adres ul. ………………
Telefon 0048………………….
E-mail ………….. lub ……………….

Narodowość Polska

Data urodzenia 13.10.1979

DOŚWIADCZENIE ZAWODOWE

• Data (od – do) 09.2004 - obecnie
• Nazwa i adres pracodawcy Szkoła Podstawowa w …………….
• Stanowisko Nauczyciel języka niemieckiego

• Data (od – do) 10.2002 – 06.2004
• Nazwa i adres pracodawcy ……………………………………
• Stanowisko Lektor
Zakres obowiązków Prowadzenie kursu językowego dla młodzieży
gimnazjalnej

• Data (od – do) 04.2002 – 06.2002
• Nazwa i adres pracodawcy Ośrodek Wczasowo-Leczniczy "……………" Sp. z o.o.
ul. ……………………………………….
• Stanowisko Recepcjonista
Zakres obowiązków Prowadzenie meldunków osób przebywających w
ośrodku
Pobieranie opłat za pobyt gości
Przyjmowanie i wydawanie depozytów
Obsługiwanie centrali telefonicznej

WYKSZTAŁCENIE

• Data (od – do) 2000 - 2003
• Nazwa szkoły Akademia Bydgoska im. Kazimierza Wielkiego w
Bydgoszczy
• Wydział Humanistyczny
• Kierunek Język niemiecki
•Tytuł Licencjat

UMIEJĘTNOŚCI
I KWALIFIKACJE

JĘZYK OJCZYSTY Polski

INNE JĘZYKI

JĘZYK NIEMIECKI
• Umiejętność czytania [POZIOM: bardzo dobry]
• Umiejętność pisania [POZIOM: bardzo dobry]
• Umiejętność mówienia [POZIOM: bardzo dobry]

JĘZYK ANGIELSKI
• Umiejętność czytania [POZIOM: podstawowy]
• Umiejętność pisania [POZIOM: podstawowy]
• Umiejętność mówienia [POZIOM: podstawowy]

UMIEJĘTNOŚCI SPOŁECZNE. Umiejętność pracy w zespole oraz kierowania
nim

UMIEJĘTNOŚCI TECHNICZNE Obsługa komputera: korzystanie z internetu
i poczty elektronicznej w środowisku Windows,
dobra znajomość programu MS Word

PRAWO JAZDY Kat. B / od 2002 roku




Temat: Zwrot stypendium
dwa systemy - dwa statusy
No i właśnie jak się jest doktorantem, to można sobie studiować w domu (czy
gdziekolwiek indziej) w dogodnej dla każdego porze, jak piszesz. Bo jak się
jest np. studentem, to już się nie do końca tak da, jak się jest pracownikiem,
to też trudniej.

Piszesz: "Gdybym miał wystukiwać na kompie jakieś elaboraciki i je gdzieś
publikować, wówczas coś by mi się za to należało." Niektóre wydawnictwa
rzeczywiście wychodzą z podobnego założenia i płacą za teksty. A uczelnie nie
płacą ZA publikację (wynagrodzenie), tylko płacą ABY móc publikować
(stypendium).

Prowadzenie zajęć nie musi być wcale pracą. Kto tak powiedział? Może być
praktyką, może być przyjemnością, może być smutnym obowiązkiem, może być hobby
i wieloma innymi rzeczami może być. Dla tych, którzy tworzyli system studiów
doktoranckich jest elementem tychże i jeśli ktoś tu czegoś nie chwyta, to
właśnie Ty tego. Za przykład tak obrazowy dziękuję, ale w innym poście już
napisałem, jaka jest różnica między profesorem Kowalskim, a magistrem Nowakiem.
Różnica nie polega na różnym zakresie obowiązków, tylko na różnym statusie
tego, co robią.

Można się na to nie zgadzać, można przecwiko temu protestować, określać to jako
niesprawiedliwe czy bzdurne, ale to chyba nie powód, by na mnie naskakiwać.
Naskakuj na tych, którzy to wymyślili. Ja próbowałem tylko napisać, jak to
wygląda w założeniach i jak ja to widzę. I powtórzę, nikt niczego do niczego
nie zmusza. Ja jestem "wyzyskiwany", w sposób, jaki opisujesz, i jest i z tym
dobrze. No ale może to dlatego, że poza sadystycznymi mam też skłonności
masochistyczne... ;-)




Temat: ceny
rozbudowa napisał:

" To przypomina mi ustawy o wielkosci banana ..." itd.

Widzisz, to nie takie proste ( takze, aby to w kilku zdaniach opisać )...
najkrócej mówiąc cały proces inwestycyjny ( od wstępnych szkiców ... do
zakończenia budowy ) to wbrew pozorom dość skomplikowany proces ...
Inwestorzy, zwłaszcza ci, którzy po raz pierwszy chcą coś wybudować ... nie
bardzo o tym wiedzą ... C
o, kto, kiedy, za ile ... itd.,itd.
W Niemczech np. do ( podstawowych ) obowiązków architekta należy nie tylko
zaprojektowanie obiektu , ... ale jeszcze jego wybudowanie ( w
charakt.kier.bud.), chyba że inwestor sobie tego nie życzy (...) W Polsce jest
nieco inaczej ... w Ameryce zapewne też .
Cenniki ustalają nie tylko ceny, ale także zakres obowiązków, ...
Nie wiem, czy wiesz, ale np. "projekt" składa się właściwie z trzech projektów
( 1.Koncepcji ; 2.Projektu architektoniczno-budowlanego ( tego na podst.
którego otrzymuje się pozwol. na budowę ) i 3. Projektu wykonawczego (
szczegółowego ), który trafia na budowę w ręce wykonawcy, ... itd.
Nie są to też tylko projekty architekta, ale też : konstruktora, instalatora
sanitar. ( woda, kanaliz., ogrzew., gaz. ) i instalatora elektr. )
Najkrócej mówiąc : Cena w cenniku określa ( minimalną ) cenę przy której
zachowane są odpowiednie standardy stawiane dokumentacji, projektantom,
zakresowi, ... itd. Inwestor sam może sobie policzyć z jakimi kosztami powinien
się liczyć, jaki jest zakres, ... itd.,itd.,itd.
Jeżeli ktoś oferuje cenę niższą od minimalnej to znaczy, że ... jest jakiś
powód, najczęściej zakres i ( odpowiedni ) standard nie jest zachowany . - To
tak najkrócej mówiąc .
Tak , że ten "wolny rynek" należy brać trochę "z przymrużeniem oka".




Strona 1 z 3 • Znaleźliśmy 145 postów • 1, 2, 3