Oglądasz posty wyszukane dla hasła: Jak otworzyć konto bankowe





Temat: Indywidualne Konta Emerytalne tuż - tuż
No ja bym sie tak tym znowy nie zachwycala, projekty Ike to jasne stwierdzenie
panstwa ze nie dostaniemy na emeryturze swiadczen takich aby godnie zyc.
IKE to programy typowo kapitalowe-oznacza to ze zadna czesc skladki nie jest
przeznaczona na ochrone np. nasza naturalna smierc lub nastepstwo
nieszczesliwego wypadku czy tez inwalidztwo. To znaczy ze gdyby nam sie cos
stalo w skutek wypadky np. paraliz od pasa w dol i w zwiazku z tym niezdolnosc
do pracy nie otrzymamy zadnego swiadczenia a dalej musimy oplacac skladki na
IKE-a z czego jesli nie mozemy pracowac?

-KE mozna zalozyc od 18-60 roku zycia(warunkowo od 16 lat)
-est mozliwosc transweru czyli zmieniania swojego IKE na produkt IKE innego
towarzystwa lub banku.
-korzystanie ze zwolnienia od podatku Belki-czyli podatku od zysku z lokaty w
wysokosci 19% zysku ale TYLKO JESLI WYCIAGNIEMY PIENIADZE PO UKONCZENIU ROKU
ZYCIA!!!
-Gdybysmy wczesniej chcieli wyciagnac pieniadze to zysk zostanie oblozony
podatkiem Belki.
-Skladka maksymalna nie moze przekroczyc(skladka roczna!) 150% sredniej
krajowej pensji czyli teraz obecnie ok.3,5 tys zl. Mysle ze z biegiem czasu
dojdzie do tego jeszcze indeksacja skladek i zyskow szcegolnie jesli inflacja
bedzie rosnac.
OGRANICZENIA IKE
-Wiek
-1 osoba=1 konto IKE. Jesli zrezygnujemy z zalozonego konta IKE to po paru
latach nie mozna otworzyc juz sobie nowego konta IKE!!!!
-Propozycja IKE kierowana jest do ludzi srednio zarabiajacych
-





Temat: Francuskie banki
W numerze kwietniowym chyba Que Choisir bylo zestawienie wszystkiego nt.
najwiekszych bankow francuskich. Z tego co pamietam (bo juz niestety gazeta
wyladowala w koszu) to wszystkie banki wypadly fatalnie. Najlepszy w
zestawieniu (La Poste jesli sie nie myle) mial cos kolo 11/20....

Ja wybralam bank (Societe Generale), do ktorego mam bardzo blisko i gdzie
wiekszosc spraw moge zalatwic przez internet i ewentualnie przez telefon. O ile
sie nie myle, to place za konto 7,5 euro miesiecznie.

Jesli bedziesz otwierac konto to pamietaj, ze we Francji trzeba sie najpierw
umowic z conseiller na odpowiedni dzien i godzine.... Nie mozna ot tak poprostu
otworzyc konka wchodzac do banku z ulicy. Zreszta cokolwiek chce sie potem
zalatwic to prawie zawsze trzeba rdv.






Temat: !!! Zarabiaj kase 3-5$ dziennie
jesli wybierzesz czek to ci go przysla do domu i nalezy go zrealizowac w banku
najlepiej chyba PKO BP

e-gold to bank internetowy w ktorym kasa jest przeliczana na złoto polecam
zalozenie tam konta bo wszystkie firmy tego typu wyplacaja kase najszybciej
wlasnie tam po zalozeniu tam konta dostaniesz mailem numer ID i ten numer sie
wpisuje na stronie przy rejestracji

codziennie bedziesz dostawał maile musiszisz klikac na linki tylko te w ktorych
jest cos takiego : EA=45678775433 jakies numerki po kliknieciu otworzy sie
strona i trzeba poczekac tyle sekund ile tam pisze i to wszystko kasa leci na
konto jakies pytania lukpiasek@o2.pl



Temat: placenie rachunkow przez internet istnieje???

> to znaczy ,ze moge majac rachunek za telefon podac jego numer i zaplacic?
mając nazwę i pełny numer konta odbiorcy w formacie NRB (bo taki jest teraz
wymagany) oczywiście tak
> Zaplacicic z banku w Szwecji za polski czynsz bez placenia zadnych prowizji??
podejrzewam, że za przelew ze szwedzkiego banku do polski to zapłacisz dużą
prowizję, bo to będzie przelew zagraniczny. najlepiej chyba byloby otworzyć
sobie jakieś tanie konto internetowe w polskim banku, zasilać je raz na jakiś
czas większa kwotą i z niego robic przelewy, będzie dużo taniej




Temat: konto firmowe przy eksporcie
> Jakie to moze miec dla mnie praktyczne znaczenie, przy prowadzonej DG?

Niestety trudno przewidzieć co zaoferują banki w październiku, ale wg.
informacji pojawiających się w prasie jeden z największych europejskich banków
zamierza na jesieni otworzyć w naszym kraju przedstawicielstwo. Chce on
oferować otwarcie konta w kraju, w którym ma swoją siedzibę główną. Oprócz tego
niektóre z obecnych w Polsce banków zagranicznych już szykują nową ofertę w
związku z planowaną zmianą przepisów dewizowych. Będzie Pan także mógł założyć
konto w kraju kontrahenta – i w łatwy sposób się z nim rozliczać, a pieniądze
wypłacać w bankomacie w Polsce.

MM



Temat: WYBOR BANKU_macie jakies odczucia? Podzielcie sie!
Korzystam z mBanku więc się wypowiem na jego temat:
- dostęp tylko przez Internet - nie ma okienek;
- można mieć kilka rachunków pod jednym loginem - tzn. trzeba sobie otworzyć
jeden jako pierwszy wypełniając formularz www i potem przez Internet dołozyć
sobie następne konta (rachunki);
- zwykłe e-konta są prowadzone bezpłatnie;
- bankomaty euronetu i WBK bezpłatne
- opłaty za przeley do mBanku bezpłatne do innych banków 0,50 zł
- karty bankomatowe 0 zł, kredytowe nie wiem bo nie korzystam
- bank jest bardzo kontaktowy i pomocny - polecam telefoniczną mLinię - gdy
korzystałam po raz pierwszy byłam w szoku - obsługa w 100% kompetentna i bardzo
sympatyczna (i ten kontrast po przejściu z PKO...)

Ogólnie polecam!




Temat: dobry dowcip!!!!
[dzyn dzyn]
- Kto tam?
- Zlodziej!
[dzyn dzyn]
- Tak?
- Zlodziej, prosze pani.
- Czego pan chce?
- Chce wejsc do pani mieszkania i ukrasc pare rzeczy.
- Pan jest z ING Banku Śląskiego?
- Nie, prosze pani, jestem zlodziejem. Okradam ludzi.
- Wydaje mi sie, ze pan jest z ING Banku Śląskiego.
- Nie, nie jestem, bardzo prosze, niech pani otworzy drzwi. Prosze mnie
wpuscic.
- Jak pana wpuszcze, bedzie mi pan sprzedawal karte kredytowa albo
superkonto
- Nie, nie bede, prosze pani. Chce tylko wejsc do srodka i obrabowac pani
mieszkanie. Naprawde.
- Obiecuje pan? zadnych kart ani zadnych kont?
- Zadnych.
- No dobrze, niech pan wchodzi.
[wchodzi]
- A tak swoja droga, nie wiem czy zastanawiala sie pani, ile radosci daje
posiadanie karty kredytowej ING Banku Śląskiego....




Temat: CZY OBYWATEL RP MOZE MIEC KONTO W NIEMCZECH
Pozwalam sobie powrocic do watku: piszecie,ze Polak moze miec konto w
Niemczech,ale piszecie tez o zabojczych sumach, off shore, spekulacjach itp.
Ja potrzebuje konta jako zwykly, szary uzytkownik, bo mam czasem zleceia w
Niemczech (i nie sa to miliony euro). Moge sobie pojsc i otworzyc kono w
niemickim banku?



Temat: BPH sezam MAX hehe
BPH sezam MAX hehe
Nie ma lepszej osoby do reklamy "MAXA" niz Woloszanski :-) Zawsze opisywal
jakis dramat w swoich programach... teraz tez ;-) Sprobujcie zmienic sobie
konto w BPH (majac np. "srebrny sezam" na "sezam max") Co odpowie wam pani w
banku?? ooooo... nieee daaa sieeeeee prze panaaaaaa... Musi pan:
1. zamknac konto "stare"
2. otworzyc "sezam MAX"
innej mozliwosci nie ma...
GDZIE TU SENS????
PS. a nie daj Boze, ze macie do konta "podpiety" kredyt hipoteczny... wtedy
trzeba podpisac aneks do umowy kredytowej o zmianie rachunku, z ktorego
bedzie "sciagany" kredy (koszt aneksu:150 PLN)... policzmy 150(koszt
aneksu):5 (prowizji od wyplaty z obcego bankomatu)=30 wyplat... wyszedlbym
na "zero" po jakims minimum roku (przy zalozeniu, ze zlosliwie wyplacam TYLKO
z obcych bankomatow ;-) )



Temat: Bank internetowy w Anglii
Bank internetowy w Anglii
Witam,
potrzebuję otworzyć w Anglii konto z dostępem przez Internet, taki jak mBank
w Polsce. Potrzebuję je do tego, żebym mógł otrzymywać wpłaty w GBP od ludzi
w UK, przelewać na konta ludzi w UK oraz, żebym mógł płacić kartą w sklepie w
PL. I żeby nie było problemów z powodu obywatelstwa i zamieszkania w Polsce
(nie interesują mnie kredyty, debety, ani karty kredytowe). Czy możecie mi
coś zaproponować?



Temat: placenie rachunkow przez internet istnieje???
bbastek13 napisał:
> podejrzewam, że za przelew ze szwedzkiego banku do polski to zapłacisz dużą
> prowizję, bo to będzie przelew zagraniczny. najlepiej chyba byloby otworzyć
> sobie jakieś tanie konto internetowe w polskim banku, zasilać je raz na jakiś
> czas większa kwotą i z niego robic przelewy, będzie dużo taniej

Z całą pewnością tak będzie najtaniej i najpewniej (również ze względu na czas
trwania przelewów transgranicznych).
Kontem internetowym można bez problemu zarządzać nie będąc w Polsce (sprawdzone
osobiście).
Jedyny kłopot w takim rozwiązaniu, to samo założenie konta. Później nie ma już
problemów.

Pozdrawiam serdecznie

MM




Temat: mbank zje inteligo?!
mbank zje inteligo?!
tak slyszalam. co wiecej, koles, ktory to powiedzial,
raczej nie jest durniem, a jego firma z mbankiem
prowadzi ostatnio dosc szeroko zakrojona
promocje-wspolprace.

zatem, czy to moze sie zdarzyc?

grrrr. nie chcialabym. zrezygnowalam z zalozenia konta
w mbanku, jak sie dowiedzialam, jak wyglada procedura
zalozenia konta i ile trwa.

no i wydaje mi sie, ze jeden bank wirtualny (no, jest
jeszcze volkswagen, ale on chyba ma znacznie mniejsza
ilosc klientow) to ciut za malo.

jedyny potencjalny plus to to, ze nareszcie dzwoniac do
banku nie slyszalabym tego kawalka, przy ktorym mam
ochote sobie zyly otworzyc (mowie o tym smetnym jak
listopad w juracie "one by one" z inteligo:>) ;))

xx.



Temat: lokaty zagraniczne
wojtek99999 napisał:
> Jaki zagraniczny bank internetowy jest godny uwagi(chodzi o lokaty walutowe)?
> Jak założyć konto, będąc mieszkańcem Polski? Co z podpisaniem umowy,
> sprawdzeniem danych, itp..?
witam!
Jeśli chodzi o lokaty walutowe – to praktycznie każdy z działających na
zachodzie banków internetowych będzie oferował znacznie lepiej oprocentowane
depozyty niż któraś z rodzimych instytucji finansowych.
Trzeba jednak zauważyć, że jest to okupione znacznymi kosztami, co przy małej
kwocie lokaty robi taką inwestycję zupełnie nieopłacalną.
Po pierwsze – otworzenie rachunku na odległość w najbardziej popularnych
bankach jest niemożliwe – zazwyczaj trzeba być też rezydentem danego kraju.
Po drugie – koszty transferów międzynarodowych – wynoszą od kilkunastu do
kilkudziesięciu dolarów (eur).

Konto założyć oczywiście można, w niektórych bankach nawet ponoć można pocztą
(potrzebny notariusz), ale chyba najszybciej będzie udać się do danego kraju i
na miejscu, od ręki założyć rachunek.

Pozdrawiam
Michał Macierzyński



Temat: Kłopoty finasowe, kredyt konsolidacyjny
Nie wiem co Ciebie interesuje , mam tam konto typu biznes dla dzialalnosci
gospodarczej zalozylem je jeszcze w czasie gdzie prowadzienie kosztowalo 1 zl
obecnie kosztuje hyba 8 albo 9 zl za to przelewy kosztuja tylko 50 gr i to jest
plus w stosunku do innych bankow,

jesli chodzi o kredyty to odzielna historia , ale to zalezy od ktorej strony
sie przyjzec - na razie nie maja wlasnej placowki w rzeszowie to tez dla mnie
jest on wirtualny ale ponoc niedlugo maja otworzyc wiecej na temat tego banku
moge ci opisac na privie podaj swoje mail to przekaze ci wiecej info..
pozdrawiam




Temat: STALMONT - ktos cos wie?
wda - kimkolwiek jesteś, gratuluję! Wreszcie ktoś normalny zabrał głos na tym
forum. Do tej pory nie było z kim dyskutować. Poziom tego forum jest żenujący.
Ludzie, oceniacie pracę Zarządcy przez pryzmat leżącego na klatce 3 miesiące
temu paprocha?
Wszelkie usterki, które wystąpiły u mnie w mieszkaniu zostały usunięte i to
dzięki temu, że Domus ścigał wykonawców. Rozmawiałem z kolegą, który pracuje w
podobnej firmie jak Domus i okazuje się, że to z przepisów prawa wynika, że
zarządca musi otworzyć rachunek bankowy w momencie gdy powstaje wspólnota. Tym
bardziej, ze posiadaczem nowego konta nie jest Domus, tylko wspólnota. Dlaczego
mamy wpłacać pieniądze na konto Stalmontu? Ta firma już dawno przestała być
właścicielem budynku. Z tego co wiem, to już chyba wszyscy podpisali akty
notarialne. A Stalmontowi nadal się wydaje, że wszystkie decyzje należą do
niego. Czy dał nam jakieś prawo wyboru? Sam wybrał nową firmę zarządzającą a
nasze zdanie ma głęboko gdzieś. Uważam, że jeśli Domus posiada licencję i
certyfikat ISO, to nie może sobie pozwolić na to, by je stracić. Dlatego
wierzę, ze w ich działaniach nie ma nic podejrzanego. A wypowiedzenie umowy z
powodu zieleni to jakaś WIELKA ściema.



Temat: fundusze inwestycyjne
fundusze inwestycyjne
Powiedzcie proszę, gdzie jest "haczyk".

Mam konto w Pekao SA. Żeby otworzyć rejestr dla każdego funduszu
inwestycyjnego muszę iść do banku, odstać swoje w kolejce, podpisać się
własnoręcznie.

W mBanku wystarczy kilka kliknięć i po sprawie.

Gdzie jest "haczyk"? Przecież nie uwierzę, że Pekao SA nie wpadło na to, żeby
obniżyć koszty i zamiast zatrudniać ludzi w oddziale wprowadzić rozwiązanie
podobne do Supermarketu Funduszy Inwestycyjnych. Przy okazji byłoby to
wygodniejsze dla klienta.

Dlaczego ludzie jeszcze kupują fundusze w Pekao SA zamiast założyć konto w
mBanku i tam kupowac jednostki uczestnictwa (przy okazji: bez opłat).




Temat: zmiany w ustawie?
Gość portalu: mrowka napisał(a):

> Ja co prawda nie znam odpowiedzi na te pytania, ale mam dodatkowe na ten sam
> temat: jako obywatelka Unii Europejskiej bede mogla otworzyc po zmianie
ustawy
> o bankowosci konto w zlotowkach w polskim banku?
> Czy ktos wie kiedy ta ustawa zostanie wprowadzona?
>
> Mrowka

od 1 pazdziernika



Temat: Turcja. 11 osób zginęło w ekspolozji
BYL TAKI IZRAELSKI ZYD NAZWISKIEM GENOSAR, KTORY PROWADZIL KONTO ARAFATA,
CZESCIOWO ZA GRANICA I CZESCIOWO W PEWNYM BANKU W IZRAELU. GDY KTOS OTKRYL
SEKRET PROBOWANO JEMU OTWORZYC SADNA TEKE, ALE OSTATNIO JA ZAMKNELI.
SKOMPLIKOWANE? A CZY CALA NASZA SYTUACJA NA TEJ SWIETEJ ZIEMI JEST PROSTA?
PATRZ CO POWIEDZIALEM BUSZOWSKIEMU POD TYM SAMYM TEMATEM. ON, JAK ZWYKLE,
BUSZUJE BEZ PRZERWY, RZUCA ZYDOM PROWOKACJE I GDY DOSTAJE ODPOWIEDZ ZAMYKA
SWOJE USTA I PROBUJE LATWIEJSZYCH FORUMOWICZOW.



Temat: ZENON FIRYN-ma wspaniały pomysł;
ZENON FIRYN-ma wspaniały pomysł;
Przeczytałem w Czasie, że Pan Zenon Firyn (twórca wspaniałych minibudowli)
ma zamiar wybudować w Świeciu koło zamku skansen z miniaturowymi kopiami
znanych zamków krzyżackich .Uważam, że jest to idealny pomysł na powstanie
kolejnego bardzo interesującego miejsca przyciągającego turystów .Któryś z
naszych miejscowych Banków powinien z własnej inicjatywy otworzyć społeczne
konto na ten cel a miejscowe media powinne je rozreklamować. W ten sposób
niewielkim nakładem sił i środków moglibyśmy wspomóc realizację tego
przedsięwzięcia . Ponadto jakiś miejscowy architekt też powinien
zaiteresować się tą inicjatywą i wspólnie z Panem Zenonem zaplanować
przynajmniej I etap . Byłem w takim skansenie w Pobiedziskach za Gnieznem i
zapewniam, że jest co oglądać . Co sądzicie o społecznej inicjatywie w tej
sprawie? Czekam na Wasze wypowiedzi . Pozdrawiam



Temat: gdzie najszybciej kredyt odnawialny
gdzie najszybciej kredyt odnawialny
Prowadzę małą działalność, posiadam rachunek w MBANK,
szukam jak szybko można otrzymać kredyt odnawialny,
Na firmę nie mam jeszcze dochodów, tylko obracam pieniędzmi

Czy któryś z banków jest skłonny otworzyć limit kredytowy na zasadzie "obrotu
na koncie"
Byłabym wdzięczna forumowiczom za pomoc



Temat: direkt ING
Direct ING Bank Śląski
Osobiscie polecam mBank iEkonto ,ale jak ktoś woli to również może otworzyć konto Direct w ING




Temat: konto bankowe w UK
konto bankowe w UK
dlaczego oni robia takie problemy by otworzyc konto w UK??? :/
czy w zadne sposob nie otworze konta w UK nie majac swojego konta w Polsce?
Co mam zrobic? przeslac pieniadze rodziny i utworzyc swoje konto?? Czy wtedy
bede wiarygodna i otworze konto w UK?



Temat: DARMOWE KONTO - w którym banku założyć?
jeżeli studiujesz, w prawie każdym banku będziesz mogła otworzyć sobie darmowe konto
w Millennium konto studenckie jest bezpłatne, można otworzyć subkonto walutowe,
także bezpłatne, gdzie nie są konieczne żadne wpłaty
jeżeli nie studiujesz - zostaje mBank ;)
pozdr!



Temat: konto w banku bez rodnego cisla
Ja myslalam o zalozeniu konta w mbanku ale podczas wypelniania
aplikacji online caly czas pojawia sie pytanie o rodne cislo. Czy
aby otworzyc konto na paszport trzeba osobiscie udac sie od oddzialu
banku?



Temat: dobry bank
dobry bank
chce otworzyc konto osobiste w dobrym banku...czyli niskie oplaty, mila i
profesjonalna obsluga. prosze o rade.



Temat: ING Bank Śląski
ING Bank Śląski
Czy ktoś z Was posiada może rachunek w tym banku i może podzielić
się swoimi spostrzeżeniami, jaka jest obsługa ? A może bank
Millenium już rozpoczął swoją dzaiałalność ? Chcę otworzyć konto i
zastanawiam się nad wyborem banku.



Temat: Inteligo stanęło. Czy zawinił euronet?
porzadny bank Volkswagen Bank direct
Trzeba konto otworzyc w porzadnym banku np. Volkswagen Bank direct



Temat: Konto młodzieżowe/studenckie
Konto młodzieżowe/studenckie
Chcę otworzyć takie konto. Ucze się,nie mam stałych dochodów. Zastanawiam się
nad Mbankiem, Multibankiem, i BZ WBK. Możecie coś doradzić? Ewentualnie
polecić inny bank



Temat: Bank internetowy ???
Bank internetowy ???
Witajcie;
Mam pytanie:
Czy nieznacie jakiegoś internetowego banku zagranicznego w którym za darmo można
otworzyć konto.

Prosze o odpowiedzi
jackuza@poczta.fm



Temat: Konto dla studenta
Konto dla studenta
W ktorym banku i jakie konto najlepiej otworzyc dla studenta?



Temat: Które konto będzie najlepsze?
a) za pobieranie z bankomatow tez trzeba placic niezalaznie od banku
b) czy nie trzeba miec "stalych dochodow i stalego adresu, czy
przynajmniej czasowego adresu" lub minimlan sume, zeby otworzyc
konto w obcym kraju ?



Temat: Chcę otworzyć biznes
Chcę otworzyć biznes
Mam już w banku konto osobiste (ROR), czy w związku z otwarciem firmy będę
musiał założyć nowe, tylko dla firmy, czy też mogę korzystać z
dotychczasowego?



Temat: e-banki zagranicą
e-banki zagranicą
Chciałbym otworzyć e-konto w zagranicznym banku. Czy zna ktoś może sprawdzony
adres takiego banku ? próbowałem juz w kilkunastu ale wiekszość nie przyjmuje
nawet wniosku.



Temat: eBay rekrutuje do filii w Polsce?
Mam Amex'a wystawionego przez Millenium. PayPal go akceptuje. Można też
otworzyć e-konto w jednym z niemieckich banków nie będąc rezydentem. PayPal też
to "łyka".



Temat: Jaka karta na dłuższe wakacje zagranicą?
Jaka karta na dłuższe wakacje zagranicą?
Wybieram się na dłuższe wakacje do Am.Południowej( 6-8 miesięcy), w jakim
banku najlepiej otworzyć konto? Czy mam szansę otrzymać oprócz karty
debetowej kartę kredytową?
Pozdrawiam



Temat: przyjeto mnie do pracy za granica.prosze o rady
W Belgii mozesz otworzyc konto na podstawie polskiego paszportu (przynajmniej
bylo to mozliwe poltora roku temu w Fortis Banku w Brukseli).

Pozdrawiam




Temat: Pocztowy haczyk na podatnika
praktyczna rada
nie podawajcie złodziejom z US numeru swojego konta w banku. To
ułatwi im ściąganie należności (np. w drpdzr egzekucji
administracyjnej). Lepiej otworzyć NOWY rachunek tylko do zwrotu
podatku i wyczyścić go zaraz potem.



Temat: czy mogę kartą kredytową ????
w banku citi mam tylko kartę kredytową, czy muszę otworzyć konto osobiste aby
dokonywać opłat?



Temat: Dlaczego nie mogę otwierać niektórych stron www ??
Dlaczego nie mogę otwierać niektórych stron www ??
Konkretnie tych zabezpieczinych np. nie mogę otworzyć str. logowania na moje
konto bankowe jedno i drugie. Nie wiem co się stało może coś w ustawieniach
internetowych?



Temat: prosze o pomoc! PLN a GBP
Bo jestem tylko na 4 mies. i nie chce mi zaden bank na tak krotko otworzyc
konta.
Dziekuje wam za rady.




Temat: Banki
Banki
W ktorym banku najlepiej otworzyc konto? Od nowego roku zaczynam swoja
pierwsza prace i moje pieniazki musza gdzies wplywac.



Temat: Bank zlikwidował konto
Jeżeli przez sześć miesięcy na koncie nie będzie obrotów, bank wypowie umowę rachunku. Jeśli nie przewidujesz wpływów na konto w najbliższym czasie, po prostu je zamknij. Nie będziesz płacić za prowadzenie, a w każdej chwili można otworzyć nowe.



Temat: konto walutowe
konto walutowe
konto walutowe- w ktorym banku najlepiej otworzyc?



Temat: Czy warto zakładać konto, brać kredyt, inwestow...
Otwarcie konta w Niemczech
Niestety byłem w Banku zapytałem się o konto - owszem jeśli mam
zezwolenie na pobyt i pracę to mogę takie otworzyć ( Sparkassa
Frankfurt ). Czy istnieją jakieś przepisy dla Niemców ? Bo
polskie przepisy to oni raczej w d... mają.



Temat: zmiany w ustawie?
Ja co prawda nie znam odpowiedzi na te pytania, ale mam dodatkowe na ten sam
temat: jako obywatelka Unii Europejskiej bede mogla otworzyc po zmianie ustawy
o bankowosci konto w zlotowkach w polskim banku?
Czy ktos wie kiedy ta ustawa zostanie wprowadzona?

Mrowka



Temat: Jak Dobrze inwestować na FOREX?
Franzmaurer naprawde rowny z ciebe gosc!!! a co sadzisz o takim polaczeniu,
1. Mam konto w ING BAnk Slaski
2. Chce otworzyc w CashCards aby pieniadze z ING przelewac tam,
3. Z Casshcards przelac na e-gold,
4. z e-gold na www.xodds.com.
Jest to dobra alternatywa?




Temat: do specjalisty od prawa bankowego! WAZNE!!
1. Jeżeli ktoś podpisał umowę rachunku to znaczy, że akceptuje jej zapisy. Nie
można powiedzieć, że bank wcisnął komuś produkt, a potem nie zaproponował jego
zamknięcia. Przecież ludzie dorośli powinni być świadomi na co się decydują, co
podpisują. kolejny raz pokutuje nieczytanie umów i stwierdzenie, że jak
przyniosłem do banku 100zł to bank musi wszystko a ja nic.
2. Bank ma prawo pobrać zaległe opłaty za prowadzenie rachunku i winą klienta
jest to, że nie zamknął konta, a teraz przerzuca winę na bank. Jak wskazuje
nazwa jest to opłata za PROWADZENIE rachunku - nie jest istotne, że nie ma na
nim żadnych środków.
3. O zmianach bank informuje klienta (takie zapisy znajdują się w regulaminie),
a nowe cenniki są dostępne na stronie internetowej w placówkach i telefonicznie
oraz są wysyłane do klientów. Myślę, że obecnie większośc banków ma taki zapis
w swoim regulaminie.
4. Korespondecję uważa się za doręczoną w ciągu 7 dni od daty jej wysłania.
Więc nie możesz po roku mówić, że bank Ci czegoś nie wysłał. Dodatkowo, jeżeli
klient nie aktualizuje danych osobowych, to bank nie ponosi odpowiedzialności
za skutki z tego wynikające.
5. bank może nie wysłać wyciągu jeżeli nie było na rachunku żadnych operacji.
6. Można zrezygnować z wyciągów.
7. Banki naprawdę nie okradają klientów. niektórzy natomiast starają się taką
tezę upowszechniać. Każdy, kto chociaż trochę pracował w banku, wie ile razy
banki zwracają klientom opłaty, odsetki i prowizje, które naliczyły się
prawidłowo, ale klientom sie nie podobają i składają na nie reklamacje.
8. banków jest na rynku tyle, że jeżeli nie podoba się komuś oferta jednego
banku to może otworzyć konto w innym, zamiast krytykować jak mu jest źle i
niedobrze i jakie to wysokie sa opłaty i wyciągi docierają za późno, kredyty za
drogie itp. ...



Temat: do wszystkich ktorzy marza o emigracji do USA
do wszystkich ktorzy marza o emigracji do USA
Wlasnie wrocilem z Usa, bylem na wizie turystycznej, moja rada zalatwiajcie
sobie wize studencka bo to jedyna szansa na rozsadne zycie. Ja pojechalem
do "znajomych" praktycznie w ciemno, oni mi nie ulatwiali zycia, tzn. nie
pomogli w tak konkretnych sprawach jak np. zarejstrowanie samochodu. W
stanach zjednoczonych obecnie posiadacz wizy B1,B2 nie moze legalnie wyrobic
sobie prawa jazdy ani zarejstrowac samochodu, a bez samochodu mozna
funkcjonowac jedynie w Nowym Jorku. Jesli chodzi o NY teraz jest ciezko z
praca, nawet na budowie pytali mnie o staly pobyt no i oczywiscie o
doswiadczenie. Zarobki ksztaltuja sie w granicach 1000-1600 $. utrzymanie w
NY to okolo 400 $ za pokoj+depozyt (bardzo tanio, sa tez za 200 z karaluchami
i pijanymi kolegami z Polski). Od 200 do 500 za jedzenie i dojazdy. Jestem po
studiach i znam bardzo dobrze angielski ale bez papierwo nie ma to
specjalnego znaczenia. Wiza studencka zalatwia wlasciwie wszystkie problemy,
dostajesz legalny Social Security#, mozesz otworzyc konto w banku, mozesz
wyrobic DL i zarejstrowac samochod no i masz pozwolenie na prace. Ogolnie
rynek pracy kurczy sie i jesli nie wyjezdza sie do kogos NAPRAWDĘ zaufanego
to na wizie turystycznej jest bardzo ciezko.
Jesli chodzi o zielona karte to obecnie jedyna szansa na otrzymanie GC to
malzenstwo z obywatelem (po okolo pol roku masz GC, zalezy to takze od stanu,
poza tym kosztuje to 10-15 tys $) kiedys mogl cie sponsorowac pracodawca ale
trwa to kilka lat. GC aktualnie trzeba odbierac w Polsce a po kilku latach
nielegalnego pobytu otzrymasz zakaz wjazdu do USA, takze kolo sie zamyka.
Oczywiscie latwiej jest dziewczynom slabo znajacym angielski, jest wiecej
pracy dla kobiet i czesto lepiej platnej.
Podsumowujac, jesli chcesz przy bardzo dobrym ukladzie odkladac 300-400 $ na
miesiac i szarpac sie przez nie wiadomo ile lat i lubisz ten kraj to
zapraszam do USA.
jesli ktos ma pytania to chetnie pomoge.




Temat: Praca w Anglii
Piekutku!!!
Akurat tak sie sklada ze pracowalem w "twojej"wspanialej agencji,wiem jak
tratujecie ludzi!Np.Welshpool taka mala miejscowosc gdzie mnie "zeslaliscie"do
pracy.Warunki mieszkaniowe:mial to byc zamek?a byly to pomieszczenia
gospodarcze,bez drzwi i okien.Musielismy zabijac kocami wszystkie te
otwory.Spalismy na sali po 6 osob,kobiety z mezczyznami.Do pracy chodzilismy
godzine na piechote,wiec nie pie..... mi tutaj o "przedszkolu".Teraz widze
codziennie co wyrabiacie z ludzmi w Swansea.51 funtow za hotel tygodniowo,25
funtow za dojazdy-tygodniowo.A zdazylo sie ze Ty sam przywiozles chlopaka do
pracy o 24-tej (chociaz zaczynal o 6-tej rano)dlatego ze inaczej nie mialby jak
dojechac do pracy,co jest rownoznaczne z "wypadem do Polski"Piszesz ze
pobieracie tylko 50 funtow na WRC,slaba jest Twoja pamiec!A nie pobieracie
oplaty za otworzenie konta w banku?Pobieracie za taka przyjemnosc 10 funtow!
Dlatego ze ludzie nie znaja jezyka,inaczej sami by to zalatwili w 5(piec)
minut!!!Zaliczki owszem wyplacacie,ale tylko dlatego ze placicie ludziom co dwa
tygodnie,a po waszych oplatach brakuje im na zycie!Znam pare osob ktore odeszly
z "Twojej"agencji i nie zaplaciliscie im ostatnich pensji,pieniedzy za
urlopy.Nawet odebranie wszystkich dokumetow graniczy z cudem!Ty mozesz pisac
jaki to nie jestes wspanialy,ze pomagasz ludziom ale napisz tez ile na nich
zarobiles!Wynajmujesz domy i podnajmujesz je polakom,nawet u siebie w domu masz
wspollokatorow!Taki jestes dobroduszny ze bierzesz kase za mieszkanie od swjej
matki!!!!!!!!!!!!!!!Co tydzien!!!!!!!!!!!!!W swoich domach lokujesz po
kilkanascie osob !!!Przypomnij sobie ostatnia kontrole w jednym z domow troche
byles spanikowany!!!A jak tam przemyt fajeczek?biznesik sie kreci?Sprzedaje je
czech czy slowak,bo juz nie pamietam?Dzis juz mam dosyc pisania ale jak jeszcze
raz napiszesz jaki to jestes wspanialy to wyciagne Ci wszystkie Twoje dobre
uczynki o ktorych wiem!Wiec nie spij za spokojnie piekutku!!!!!!
Ps.Jezeli nie zgadzasz sie z tym co napisalem to PROSZE odpisz na forum PAPA!



Temat: Arabia Saudyjska zaprasza Polaków do pracy
Mieszkam w Katarze, ktory graniczy z Arabia. Moim zdaniem Katar jest zacofany
porzadnie, z opowiadan, Arabia jest kolejne 300 lat poza Katarem.
Zadne pieniadze nie zmusilyb mnie do zamieszkania w Arabii.
1. Kobiety sa tam bez zadnych praw. Musza nosic czarne suknie, zakrywajace cale
cialo.
2. Po ulicach chodzi policja moralna - jesli kobieta pokaze piete, to dostanie
baty po tej piecie.
3. Kobieta nie moze rozmawiac na ulicy z obcym mezczyzna, ba, nie moze nawet
rozmawiac ze znajomym na ulicy (jedyny wyjatek to maz i brat). Za to grozi
wiezienie.
4. Arabowie trakktuja ludzi jak szmaty. Zero szacunku. Im dluzej tu jestem, tym
bardziej sie o tym przekonuje.
5. Zmuszaja do pracy 6 dni w tygodniu, standardowy tydzien pracy to minimum 50
godzin (dla ludzi z zachodu, dla Pakistanczykow i Hundusow o wiele wiecej).
Radze zwrocic uwage na urlopy - znajomy nasz ma 5 tygodni urlopu na minusie, to
przez ich 'specjalny' sposob liczenia dni wolnych (wiecej na ten temat <a
href="http://mazusy.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?115141"target=_blank">
tutaj</a>
6. Kultura tutaj jest zupelnie inna, my jej nigdy nie pojmiemy. Nigdy. Dla
mnie, pomimo ze jestem osoba otwarta na inne kultury, ich zasady, ich prawa,
ich sposob traktowania innych sa czystym barbarzynstwem.
7. Wjazd do takiego kraju to jak do wiezienia, nie tylko dla kobiet. Bez zgody
tzw. sponsora (najczesciej jest nim pracodawca) nie mozna zrobic NIC - nie
mozna kupic auta, telefonu, otworzyc konta w banku, zapisac sie do klubu, nie
mozna wyjechac z kraju!
6. I owszem, sa baseny, ale tutaj to zadna atrakcja, zapewniam.

Radze duzo, duzo przeczytac na temat krajow Zatoki, przemyslec to porzadnie,
zanim sie ktokolwiek zdecyduje na przyjazd tutaj. Trzeba byc osoba naprawde
silna psychicznie, i odporna na wiele, wiele rzeczy.

Zycze podejmowania trafnych decyzji.
Jesli ktos chcialby poczytac o Katarze, zapraszam na www.mazusy.blox.pl
Pozdrawiam serdecznie




Temat: syfiaste PKO BP - najgorszy bank w PL
syfiaste PKO BP - najgorszy bank w PL
opowiem Wam historyjkę.
otóż mam konto w tym syfiastym gó..ie zwanym PKO BP. Przeprowadziłem się
kilka miesięcy temu do innego miasta (na drugi koniec Polski) na stałe. Karta
bankomatowa traciła już wazność, więc chciałem pójść po nową, bo już mi
pobrali kasę z konta za nią, więc poszedłem do banku i... się zaczęło. Karta
jest do odebrania w "moim oddziale" w mieście oddalonym o 400km, mam sobie
pojechać tam i odebrać! Qr...a!! No to pisze podanie, żeby mi jednak
przesłali kartę do tego oddziału, bo wiadomo - nigdzie nie będę jeździł i
tracił czas i kasę na takie akcje. Przy okazji chciałem sobie otworzyc konto
Inteligo w tym syfie PKO BP, ale się okazało, że tez musze jechać do tamtego
oddziału 400km stąd, bo tu mi nie moga otworzyc, tylko w moim oddziale! No to
pisze kolejne podanie, żeby przysłali umowę tutaj z tamtego odziału.
Okazuje się w końcu (dzisiaj zadzwonili, żeby mnie o tym poinformować, a
wczesniej mówili, żeby czekać, więc jak durny czekałem, aż mi przyslą umowe
tutaj!), że nic z tych rzeczy nie da się tu załatwić!! No i w związku z tym
nie mam dostępu do moich pieniędzy na tym koncie. Poszedłem więc wypłacić
sobie trochę kasy u pani w okienku, no bo karty nie mam juz w pko. A tam się
okazuje, że jest prowizja 2,50zł. Wiem, że to mało, ale jak oni kurde śmią w
ogóle okradać mnie nawet z tych 2,50 w takiej sytuacji!!

Jestem wściekły na tę bandę komunistycznych zacofańców!

To już moja ostatnia przygoda z tym syfem pieprzonym! Jutro idę zabrać kasę
od nich i zlikwidować konto u tych skunksów prymitywnych. Koniec. Przebrali
miarkę.

Bosz, jaki jest wku...ony! :(

PS: aha, dodam jeszcze, że jestem tym bardziej wku



Temat: mBank
qotsa napisał:

> witam,
> jestem studentem, chce zalozyc konto w celu "odkładania" na nim pieniedzy
> przez okres ok. roku, w tym czasie raczej nie bede dokonywal wiekszych wyplat
> a wplaty najprawdopodobniej beda nieregularne i niezbyt wysokie. Czy mBank to
> dobre rozwiazanie? Zapoznalem sie z grubsza ze strana mbank.pl ale jestem
> ciekaw opinii, zalezy mi na minimalnie niskich kosztach obslugi konta,
> rzeczywiscie poza oplatami za przelewy i oplata pocztowa czy bankowa ze
> wplacenie gotowki to jedyne koszty? Z gory wielkie dzieki za opinie, rady.
> pozdro

Cześć!

Ja założyłem konto w mBanku w 2001 roku i jestem również studentem. Ogólnie mówiąc, jestem bardzo zadowolony.

Jeżeli masz zamiar oszczędzać pieniądze i chcesz to robić w banku to mBank jest dobrym rozwiązaniem. Musisz jednak wziąść pod uwagę to, że musisz płacić za przelewy.

Sugeruję otworzyć konto w innym banku, ja mam na przykład w WBK studenckie konto i nie płace za prowadzenie konta ale oprocentowanie a'vista wynosi 0%. Jednak przelewy są chyba po 50 groszy więc taniej niż normalnie. Wpłacam pieniądze do WBK a potem, żeby mieć większe oprocentowanie wpłacam do mBanku.

Jeżeli masz na myśli długoterminowe oszczędzanie, lub potrafisz podjąć ryzyko, możesz również zainwestować w fundusze inwestycyjne.

Wracając jednak do mBanku, mogę powiedzieć że do tej pory nie zapłaciłem za jeden przelew wychodzący. Jednak bywało, że musiałem wypłacić gotówke z bankomatu innej sieci niż Euronet, więc to się łączyło z dosyć słoną prowizją. Tak jak mówiłem na początku, mBank jest definitywnie wart uwagi.

Pozdrawiam,

Paweł




Temat: zacofany Pekao S.A.
Tak sobie czytam te wszystkie negatywne wypowiedzi na temat PeKaO S.A od
dłuższego już czasu aż sam postanowiłem sprawdzić jak to dziś faktycznie w tym
banku naprawdę jest. Swego czsau nawet miałem u nich rachunek oraz KK.
Zrezygnowałem. W tej chwili otworzyłem znowu ale winnym oddziale w moim mieście
i... o dziwo jest ok, bardzo ok. Oczywiście pomijam opłaty i oprocentowanie,
które do najniższych nie należą ale są też inne banki jeszcze droższe i mniej
przyjazne. Wszystko zależy tak jak prawie wszędzie na kogo się trafi i jakich
produktów się oczekuje a akurat w PeKaO S.A. naprawdę jest w czym wybierać.
Rozumiem, że tą wypowiedzią naraziłem się co najmniej 95% "forumowiczom" ale
trudno. Najważniejsza rada przed założeniem konta gdziekolwiek, to jeżeli jest
taka możliwość połazić po paru oddziałach tego samego banku (najlepiej nie w
tych głównych)i od razu wiadomo jak będzie. Dla przykładu wytknę parę rzeczy
jeszce tym bankom "na topie" = czyli za darmo albo prawie darmo i nie tylko.
- mBank-załatwienie czegokolwiek strasznie czasochłonne, fajny prawie darmowy
ale do czasu gdy potrzeba załatwić coś naprawdę pilnego a tu standartowa
kolejka do mLinii obowiązuje w każdej sprawie,
- VW-nawet zadzwoniłem do ich infolinii dwa razy i niespodzianka, szybko,
zdawkowo i prawie opryskliwie (może mało im płącą),
- MultiBank-już 3 miesiace zamykają mi rachunek (na praktykach była tylko
sprzedaż produktów i otwieranie rachunków),
- Raiffeisen-to jest jakość ale przy zamykaniu konta pani była strasznie
nerwowa (jakby za to potrącano z jej pensji),
- Inteligo-może być, atutem bankomaty PKO BP pod warunkiem, że w związku z masą
użytkowników korzystających z nich niektóre są strasznie zdezelowane-miałem
pecha bo bez żadnego "be i me" zatrzymały mi kartę dwa razy, odzyskanie jej to
gigantyczna kolejka w oddziale obsługującym ten bankomat lub procedura
zamówienia nowej-kurier itd,
- BPHPBK-już jakiś czas temu, wchodzę i mówię "chciałbym otworzyć konto" na to
pani "no wie pan ale my mamy tylko dwa bankomaty w mieście...",
- itd
Do tej pory i tu znów się części narażę nie zawiodły mnie Fortis i Citi chociaż
zdaję sobie sprawę, iż na ich temat również można niezłe książki napisać.
Pozdrawiam!



Temat: Moze jakis kawal?
Pewnego dnia pewna starsza dama przyszla do Deutsche
Bank z torbą pelna pieniedzy.
Podeszla do stanowiska i poprosila o prywatna rozmowe
z prezesem banku,gdyz chciala otworzyc konto, a "prosze zrozumiec,
chodzi o wielka sume pieniedzy"...
Po dlugotrwalych dyskusjach pozwolono starszej pani
spotkac sie z prezesem,bo w koncu nasz klient - nasz pan.
Prezes spytal o kwote, jaka starsza pani zamierzala
wplacic.
Ona zas odpowiedziala, ze chodzi o 50 milionów EUR.
Po czym otworzyla torbe, zeby go przekonac, iz tak
jest w rzeczywistosci.
Naturalnie zaciekawiony prezes pyta o pochodzenie
tych pieniedzy.
"Szanowna pani, jestem zaskoczony iloscia pieniedzy,
jaka ma pani przy sobie! Jak pani tego dokonala?"
Klientka na to: "Calkiem prosto. Zakladam sie".
"Zaklada sie pani? - pyta prezes - Ale o co?".
Starsza pani odpowiada: Cóz, o wszystko co mozliwe.
Na przyklad moge sie z panem zalozyc o 25.000 EUR, ze panskie jaja sa
kwadratowe!"
Prezes zasmial sie glosno i powiedzial:
"Przeciez to smieszne! W ten sposób nie moglaby pani
nigdy tak duzo zarobic."
"Cóz, przeciez powiedzialam, ze w ten sposób
zarobilam moje pieniadze.
"Bylby pan gotowy zalozyc sie ze mna?"
"Alez oczywiscie - odpowiedzial prezes (w koncu szlo
o kupe pieniedzy).
"Zakladam sie, o 25.000 EUR, ze moje jaja nie sa
kwadratowe."
Starsza pani odpowiada: "Zaklad stoi, ale poniewaz
stawka sa duze pieniadze, czy moge przyjsc jutro o 10.00 razem z
moim prawnikiem,zeby sprawdzic naocznie i przy swiadku?"
"Jasne", prezes wykazal zrozumienie.
Cala noc byl prezes niesamowicie nerwowy i spedzil
wiele godzin na sprawdzeniu, czy jego jaja znajduja sie w swojej
dotychczasowej formie.
Z jednej i drugiej strony. W koncu przy pomocy
glupiego testu osiagnal 100-procentowa pewnosc. Wygra ten zaklad.
Nastepnego ranka o 10.00 przyszla starsza dama ze
swoim prawnikiem do banku. Przedstawila sobie obu panów i powtórzyla, iz
chodzi o zaklad, którego stawka jest 25.000 EUR.
Prezes zaakceptowal zaklad, iz jego jaja nie sa
kwadratowe.
W celu przekonania sie o tym fakcie, poprosila go o opuszczenie
spodni. Prezes opuscil spodnie. Starsza pani
nachylila sie, spojrzala uwaznie i spytala ostroznie, czy moze dotknac jaj.
Zauwazcie, ze chodzi o 25.000 EUR.
"No dobrze" - odpowiedzial prezes - 25.000 EUR sa
tego warte i moge zrozumiec, ze chce sie pani do konca przekonac."
Starsza pani ponownie sie nachylila i wziela "pileczki" w swoje dlonie.
Wtedy prezes zauwazył, ze prawnik zaczyna uderzac
glowa w sciane.
Prezes pyta wiec kobiete: "Co sie stalo z tym pani
prawnikiem?"
Na to ona: "Nic, zalozylam sie z nim tylko o 100.000
EUR, ze dzisiaj o godz. 10.00 bede trzymala w dloniach jaja prezesa
Deutsche Bank".




Temat: Marzenia bezdomnych dzieci
l_jane napisała:

> radca napisał:
>
> > " subkonta " istnieja np. w Domach Dziecka dla specjalnego celu.Nieraz jes
> t
> > to " dopisek " + dla...+
> >
> > ( moze sie myle ? moze cos nie tak okreslilem ? ) jesli zle - to prosze mn
> ie
> > poprawic.
>
> No własnie wygląda na to, że niekoniecznie to Twoja mocna strona, Radco.
> Dla takiego celu o wiele lepszym rozwiązaniem (według mojego skromnego
> rozeznania) byłoby konto bieżące w PKO SA np.
> Dlaczego?
> Dwie proste przyczyny, które przychodza mi w tej chwili na myśl:
> 1. Póki co NIEoprocentowane miesięcznie (czyt. brak opłat manipulacyjnych za
> utrzymanie konta)
> 2. Nie wymagają comiesięcznych, stałych wpływów. Duzy plus według mnie.
>
> Żeby założyć takie konto wystarczy wejść do banku z dowodem osobistym i jeśli
> nie ma kolejek - po 20 min. jest po krzyku.
>
> A SUBKONTO jak sama nazwa głosi jest kontem dodatkowym przy koncie
> podstawowym - np. konto walutowe etc.
>
> To tyle.

- czyli to samo napisalas - o czym wiem :-)

Takie konta istnieja i sa zakladane przy roznych instytucjach, Domach Dziecka,
Stowarzyszeniach itd. itd.

Ja osobiscie nie zakladalem nigdy konta dla celow Spolecznych, ani tez
" subkonta " - chociaz mialem taki zamiar. Zbyt wiele oszczerstw i pomowien
padalo - wiec jako osoba prywatna - nie chcialem sie narazac na dodatkowe
ataki.Zreszta... tam - gdzie w gre wchodza pieniadze - tam ludzie podejrzewaja
rozne najgorsze rzeczy.

Wiec mialem na mysli " SUBKONTO " np. z tego Osrodka - bo np. REDAKCJE nie
moga takiego otworzyc.

W sprawach bankowych - troche sie znam Lisiczko :-)
co oczywiscie nie swiadczy,ze " kto pyta - nie bladzi "

pozdrowienia
radca




Temat: baki offshore
baki offshore
Nie trzeba byc geniuszem by zrozumiec ze tak naprawde glownie zainteresowani
prowadzeniem legalnie rachunku za granica sa rodacy ktorzy tak naprawde nie
chca aby szczegoly ich transakcji byly dostepne (miedzy krajami OECD,
ktorego czlonkiem jest Polska, urzedy skarbowe bez problemu uzyskuja na
prosbe wyciagi z kont). W zwiazku z tym zaloza oni rachunki w tzw centrach
offshore - takich jak Bahamas czy Channel Islands. Osobiscie mam duzo
doswiadczenia w tym zakresie i przyznaja ze proces jest stosunkowo prosty.
Preferuje Channel Islands - to jest tak jak Anglia (te same prawa, oplaty,
nawet metody wysylania/otrzymywania pieniedzy identyczne jak w Anglii; bo
jest ten sam clearing system). Polecam HSBC Bank (jeden z najwiekszych
bankow na swiecie) - konta zaklada sie szybko i bezbolesnie (choc trzeba
min. 5 tys Euro zeby otworzyc); dostaje sie od reki debetowa Vise, Maestro:
www.offshore.hsbc.com
Dla bardziej zamoznych polecam Royal Bank of Canada
www.rbcprivatebanking.com.
Na koniec male spostrzezenie - wiekszosc duzych koncernow swiatowych (ktore
sa tez i w Polsce) zwykle nie maja problemow aby wyplacic bonus roczny na
konto wskazane przez pracownika (sam bonus jest placony zwykle z centrali
firmy - tj nie z kraju w ktorym jest dany pracownik). Jesli jest to konto
offshore no to tak daleko jak pracodawca jest concerned to nie ma problemu -
jest to przeciez "obowiazkiem" pracownika aby zadeklarowac (?) swoje
wszystkie przychody jakie ma......
Osobiscie spodziewam sie ze nie tylko garsc; ale cala grupa moich klientow
tak wynegocjuje swoje bonusy w Polsce w tym roku :-))
hej, darkhorse@interia.pl



Temat: Citibank = porażka porażka porażka
Citibank = porażka porażka porażka
Otworzyłem sobie na początku czerwca konto w Citibanku
z linią kredytową. Była promocja, linia kredytowa
bez opłaty za otworzenie, mieli dać jeszcze prezent (ipod/aparat),
no to pomyślałem - "czemu nie?".
No i tu się zaczyna pasmo porażek tego banku,
szczerze mówiąc daleko im do profesjonalizmu:

1) opłatę za linię pobrali, mimo promocji, zaraz po otwarciu.
Po reklamacji wycofali, ALE... przez parę dni
na koncie działy się cuda. Naliczały się i znikały
jakieś dziwne kwoty, wchodziełm w debet, wychodziłem,
co dzień lista operacji się różniła.
Można było dostać kręćka, ktoś z banku grzebał tam i grzebał.
No, ale na szczeście się wygrzebał, choć dopiero po tygodniu.

2) chciałem dostać możliwość przelewów wyższych niż standardowe
5000 dziennie. Ale gdzie tam! Dwa razy odmawiali, w końcu się
łaskawie zgodzili na trochę więcej niż 5000, ale znacznie mniej od
wysokości linii. A po drodze były ze dwie reklamacje, które
zignorowali. Wygląda na to, że ta linia kredytowa niby jest,
ale nie do końca możesz skorzystać z wszystkich środków. Paranoja.

3) Prezent. Minęły CZTERY miesiące, a oni, mimo 3 reklamacji i 1 skargi,
nie zamierzają się wywiązać. Raz zadzwonili z oddziału (Gdynia, ul. 10
lutego),
żebym przyszedł odebrać. Jak się zjawiłem, a otworzyli łaskawie dopiero o 10-
tej, no bo przecież normalni ludzie o tej porze nie są w pracy, tylko po
bankach się szwendają, to panienka oświadczyła, że prezentu NIE MA. Ale
będzie za tydzień. I od tej pory minął MIESIĄC. Wypełniony rekamacjami, ale
co z tego, jak już mówiłem, reklamacje są ignorowane.

4) Przelewy. Próbowałem wysłać przelew z datą przyszłą na rachunek karty
kredytowej (karta też z Citi). Ale gdzie tam, "system" nie pozwala. No,
ciekawe dlaczego, ja się pytam? Ano pewnie dlatego, żebyś bracie później
zapomniał tego zrobić w terminie i Citi cię obciążyło karami. No bo na
rachunek karty w innym banku takiej blokady nie ma.

Podsumowując - porażka na całej linii, panowie i panie z Citibanku.
A jako niezadowolony klient, coby odstraszyć następnych,
tę smutną wieść o Waszym dyletanctwie nieść będę wszem i wobec,
co niniejszym czynię.

Adam




Temat: e-banking, e-biznes i mikropłatności
e-banking, e-biznes i mikropłatności
Planuję uruchomienie serwisu www z usługami online - usługi te będą świadczone
wyłącznie "wirtualnie" - dlatego też po zawarciu transakcji nie nastąpi żaden
fizyczny obrót towarowy.

Usługi te będą dość tanie - zakres cen od 3 do 50 euro.

Najbardziej jestem zainteresowany dotarciem do klientów z UE i USA - oznacza
to, że konieczne jest umożliwienie im wygodnych i tanich metod płacenia za te
usługi.

Zakładam, że postawowa forma to płatność kartami, ale wiem że wielu ludzi tego
unika. Dlatego mam następujące pytania - zwłaszcza w kontekście wejścia do
Unii (więc jeżeli po 1-szym maja ma się coś zmienić - w co wątpię ale
przypuśćmy to prosił bym o udzielenie odpowiedzi w takim właśnie kontekście).

W jakim banku - oczywiście najlepiej takim który udostępnia obsługę przez
internet dla stałego monitoringu transakcji - otworzyć rachunek żeby klienci z
UE i USA mogli za niewielką prowizją regulować należności?

Słyszałem, że dla klientów indywidualnych Deutsche Bank umożliwia otwieranie
rach. za granicą a później jego obsługę przez internet - przelewy w ramach
Unii były by za darmo albo za minimalną opłatą.

Czy coś takiego można zorganizować w Polsce? Czy banki traktują terytorium
Unii jako jeden organizm i koszt przelewu wewnątrz Unii jest np. taki jak u
nas przelew krajowy?

Mam konta w 2 bankach z czego jeden w ogóle nie obsługuje transakcji
międzynarodowych a drugi wie tylko jakie ma opłaty przy transferowaniu
pieniędzy z Polski - a ja chcę zarabiać a nie wydawać!

Drogę na wypływ kapitału z Polski znam, kwestia obrotu pieniężnego wewnątrz
Polski też jest mi dość dobrze znana. Ale jak zorganizować pozyskiwanie
pieniędzy? Takie informacje są dla mnie konieczne bo nie mogę np. oferować
usług za 5 euro gdy koszt przekazania tych pieniędzy byłby wyższy niż suma
przekazu.... Proszę o rady.




Temat: pomoc biurowa w Niemczech
Czyzby po prostu tzw. polska zyczliwosc?
Zeby otworzyc firme w Niemczech nie potrzeba znac jezyka, wystarczy skorzystac
z pomocy takiego biura jak moje. Setki Polakow w Niemczech placa za takie
uslugi slone pieniadze i jeszcze sa oszukiwani! Ja nie zamierzam nikogo
naciagac. Nie wiem skad masz takie teoretyczne informacje, ktorymi tak ochoczo
sie dzielisz? 80% Polakow podejmujacych prace w Niemczech nie zna jezyka lub
zna go tylko w tzw. stopniu komunikatwynym. Hesja to Hessen, czy np. o Leipzig
czy München nie mowisz Lipsk czy Monachium, tak tez o Hessen w Polsce mowi sie
Hesja a odmiana to w Hesji. Teraz juz mozesz powiedziec, ze slyszalas o Hesji,
prawda? Dalej odnoszac sie do twoich uwag chcialabym Cie poinformowac, bo
najwyrazniej tego nie wiesz albo zwyczajnie mnie prowokujesz, czego nie moge
zrozumiec, ze Finanzamt jak i Izba Rzemieslnicza wysylaja puste wielostronicowe
formularze, ktore nalezy wypelnic w jezyku niemieckim i to tak, aby w
przyszlosci nie miec problemow. Znajac slabo jezyk i realia niemieckie mozna
utrudnic sobie zycie. Oczywiscie, ze pracownik budowlany czy hydraulik musi
zostac wpisany do Izby Rzemieslniczej (placi skladke oraz naleznosc za karte
rzemieslnicza, w przeciwnym razie groza mu sankcje i to nie ma absolutnie nic
wspolnego z tym, czy sie kogos zatrudnia czy nie. Moja rada: jak gdzies dzwonia
to lepiej sprawdzic w ktorym kosciele...). Zeby zalozyc konto bankowe nalezy
nie tylko stawic sie w banku lecz odpowiedziec na pytania udzielajac
dodatkowych informacji, bez znajmomosci jezyka ani rusz. Zeby otrzymac
pozwolenie na pobyt, musisz albo stawic sie osobiscie z wypelnionym wnioskiem i
zalacznikami lub przeslac je poczta wraz ze zdjeciem. Ktos, kto nie zna jezyka
nie poradzi sobie. Jezeli zas chodzi o rozmowy ze zleceniodawcami, to z mojego
doswiadczenia wynika, ze najwazniejsze sa konkretne umiejetnosci, cena, za jaka
chce sie wykonac prace oraz mozliwosc porozumienia sie obojetnie czy
Gesprächspartner to zleceniobiorca sam znajacy jezyk czy z tlumaczem. Business,
o ktorym pisze ma ogromna przyszlosc i wielu Polakow takich jak ja zarabia na
takim posrednictwie wiec nie potrzebuje twojej zachety. Zyje tu w Niemczech
wystarczajaco dlugo aby wiedziec o czym pisze.



Temat: Po ladowaniu - Toronto, ON
patryk_patryk  napisał: ﷯﷯
﷯﷯> Witam,﷯﷯
> Jestesmy po ladowaniu juz prawie dwa tygodnie, wiec najwyzsza pora ﷯﷯
> podzielic sie z Wami, tymi ktorzy zamierzaja sie tu wybrac,
nowinami ﷯﷯
> na temat pierwszych odczuc.﷯﷯
> 1. TRANSPORT - my obecnie uzywamy metra i jestesmy z tej formy ﷯﷯
> transpotu zadowoleni. Mozna naprawde dotrzec w wiele punktow
miasta. ﷯﷯
﷯﷯Ja zalety zycia w poblizu metra [i skorzystania z niego] zaczalem
odczuwac dopiero teraz, 3 lata od przybycia do Toronto ﷯﷯
﷯﷯> > 2. MIESZKANIE - jak sie okazuje, posiadanie adresu to klucz do ﷯﷯
> sukcesu i zalatwienia wielu spraw. Potem opisze SIN, OHIP i ﷯﷯
> Permanent Resident Card(PRC). Jednakze zalatwienie sobie i
wynajecie ﷯﷯
3. KONTO W BANKU - jesli pojdziecie do TD Bank to nie ma absolutnie ﷯﷯
> zadnego problemu by otworzyc konto w banku.﷯﷯
﷯﷯Z otworzeniem konta nie ma problemu w zadnym z bankow, nie tylko TD.
Ja akurat z TD sie "wypisalem" bo co miesiac mialem z nimi problemy.﷯﷯
﷯﷯KARTA KREDYTOWA - by moc miec karte nalezy miec SIN. -  z tym sie
nie zgodze - nie ma wymogu przedstawiania SIN [inaczej niz w USA z
SS], to jest tylko opcja - mozesz - nie musisz.﷯﷯
﷯﷯ Nam zaproponowali 500$. W kazdym banku daja teraz karte kredytowa
pod zabepieczenie lokata [ ja mialem 1 na tysiac]. Po kilku
miesiacach pojdz do nich i zazadaj "normalnej" karty, mozesz im
zagrozic ze zmienisz bank ﷯﷯

﷯﷯> 5. SIN - jak tylko wiecie gdzie maja wyslac, to jest macie ﷯﷯
> jakikolwiek adres to zalatwia sie to od reki. W ciagu pieciu dni ﷯﷯
> przyszly koperty z SIN moim i zony.
Polecam urzad na Kipling i Dundas - kiedykolwiek tam bylem nigdy nie
bylo kolejek.

> 7. OHIP - z tym jak narazie mamy najwieksze poblemy, no ale jest
na ﷯﷯
> to az 90 dni.
Wnioski na OHIP mozna skladac od razu po przyjezdzie ale dostaje sie
go po 3 miesiacach - jak pamietam jedynym problemem z tym zwiazanym
byla kolejka w urzedzie.

> 8. PRC (permanent resident card) - procedura bardzo prosta. Trzeba ﷯﷯
> zadzwonic na infolinie (numer dostaje sie na lotnisku) i ﷯﷯
> poinformowac o adresie i oni w ciagu jakiegos miesiaca wysylaja.

dokladnie...
> 9. NA LOTNISKU - powinienem zaczac od tego w zasadzie. Na lotnisku ﷯﷯
> po przylocie sprawa jest dosc prosta. Przy kontroli paszportowej ﷯﷯
> czyli tam gdzie wszyscy po wysiadce z samolotu, nalezy powiedziec
ze ﷯﷯
> jestescie Landed Imigrant. Odsylaja do biura gdzie juz sie dalej ﷯﷯
> Wami zajmuja. Nam zajelo to doslownie 10 minut. Mila obsluga.
Mozna ﷯﷯
> trafic nawet ze ktos mowi po polsku. Przede wszystkim pytali nas
czy ﷯﷯
> mowimy po angielsku. Jak tak to od razu do okienka. Potem po bagaz
i ﷯﷯
> kontoli bagazu. Kontrola to jest lista rzeczy ktore sa z nami i
te, ﷯﷯
> ktore ewentualnie przyleca. No a potem. WELCOME TO CANADA and GOOD ﷯﷯
> LUCK. ﷯﷯
> To by bylo na tyle.﷯﷯
> Pozdrawiamy Was i glowa do gory. Nie jest az tak strasznie. ﷯﷯
> ﷯﷯
> Ps. Za ewentualne bledy sorki, nie chodzi przeciec o czystosc
jezyka ﷯﷯
> a o informacje.

Fajna relacja - przyda sie nowo-przyjezdzajacym ﷯﷯




Temat: BPH - jak działa
BPH - jak działa
Wszystkim tym, którzy chcą otworzyć konto SezamMAX w banku BPH - ku
przestrodze. W razie potrzeby dysponujemy kompletem dokumentow oraz screenami
i wszystko możemy udowodnić - mogę przesłać mailem.

WNIOSEK i OTWARCIE RACHUNKU ZDALNIE: otwarcie rachunku (zdalne, czyli bez
konieczoności pojawienia się w odziale banku - jak się okazało nie jest
możliwe) - wniosek złożony 28.12.2007 - otwarcie rachunku 12.02.2008 - tempo
jak widać imponujące. Do aktywacji usługi Internetowej konieczna jest wizyta w
oddziale banku - (na infolinii banku powiedziano nam, że ie trzeba się
pojawiać osobiście) - 1:0 dla banku - wniosek na infolinii albo kłamią albo
nie wiedzą o czym mówią.

WIZTA NR 1 W BANKU i ODEBRANIE HASEŁ STARTOWYCH DO INTERNETU

STARTUJEMY, PIERWSZY PRZELEW INTERNETOWY - logowanie OK, przelew niestety -
NIE MOŻE BYĆ ZREALIZOWANY potrzeba potwierdzenia - kogo? skoro mamy już
wszystkie potrzebne klucze?, o tym na infolinii nie mówią - 20 min na
telefonie komórkowym - przemiły Pan nie jest w stanie odpowiedzieć na to
pytanie - twierdzi, że wszystko jest OK i nie wie czemu tak się dzieje -
proszę zadzwonić jutro po 8.00 rano, będą informatycy wszystko załatwią.

TELEFON 8.10 - 15 min wiszenia na telefonie komórkowym - informatycy nic nie
załatwiają - po 15 min rozmowy i testów i dziękowania za cierpliwość - okazuje
się, że musimy jechać do banku - 2:0 dla banku

WIZYTA NR 2 W BANKU - zadyma! "kompetentne" Panie w odziale nie są w stanie
odpowiedzieć na pytanie dlaczego nie da się wykonać żadengo przelewu
internetowego - informuję Panią, że nie wyjdę póki nie zacznie działać - co
słyszę: CO MNIE TO OBCHODZI u MNIE WSZYSTKO JEST OK! proszę o spotkanie z
kierownikiem - który sadza mnie do kompa - próbuję wykonać przelew przy nim -
NIC NIE DZIAŁA - przelew wraca jak bumerang na konto. 2,5 godziny w banku - po
których okazuje się: że Pani zapominała czegoś wbić - i dlatego nie działa -
KURIOZUM! i 3:0 dla banku.

STARTUJEMY, PIERWSZY PRZELEW INTERNETOWY podejście NR 2 - logowananie o 22.00
z własngo kompa - INFORMACJA NA STRONIE - nie posiadam rachunku! stan konta
NIEWIDOCZNY, mimo że jest - a przynajmniej było 20.000 zł! WYKONANIE PRZELEWU
NIEMOŻLIWE!!!!!!!! Dostaję szału i piszę maila. Odpowiedz: przerwa
konserwacyjna - SUPER! 4:0 dla banku.

PRZYCHODZĄ KARTY DO BANKOMATÓW: jest 27.02.2008

SPRAWDZENIE LISTY OPERACJI NR 1: za każde użycie karty (którą UWAGA!
BEZPŁATNIE -bez prowizji można wypłacać wszędzie - kojarzycie reklamę) - otóż
za każde użycie karty opłata CID = 0,02 zł! Wniosek: reklama kłamie? NIE nic
nie mówi o kosztach ukrytych - którym jest CID (cokolwiek to nie jest). 5:0
dla banku.

SPRAWDZENIE LISTY OPERACJI NR 2: i zaskoczenie - opłata za prowadzenie konta
coś około 13 zł pobrana DWA RAZY! 27.02.2008 oraz 03.03.2008 - telefon nr 1
(10 min na infolinii) - nie widomo czemu pobrana DWA RAZY, ale przyznają
NIELEGALNIE - trzeba zadzwonić do oddziału - telefon nr 2 - (5 min do
oddziału) trzeba przyjechać osobiście, bo takich informacji nie udzielają
przez telefon. 6:0 dla banku - KURIOZUM do kwadratu!

JEDZIEMY JUTRO - a jakże! ale WYPOWIEDZIEĆ UMOWĘ! 6:1! 04.03.2008

Nasz przygoda z tym czymś, co ma czelność nazywać się szumnie bankiem BPH i
ich wybrakowanym produktem, kontem Sezam MAX trawła o 3 miesiące za długo,
innymi słowy, to wogóle nie powinno się wydarzyć. PRZESTRZEGAMY WSZYSTKICH -
nie dajcie się nabrać na reklamę i infolinię!
Bank BPH, to strata czasu i pieniędzy i totalna żenada!




Temat: kosmiczne odrzuty, czyli..
Następnego dnia, kiedy wiedziała, że Mike wróci dopiero wieczorem, udała się z
tym papierem do banku. Bardzo miły pan przywitał ją i stwierdził, że jest to
konto dla wybranych, wyjątkowych klientów. Dlatego będzie ją obsługiwał sam
dyrektor oddziału. Zaprowadził ją do dużego gabinetu, w którym siedział nobliwy
pan.
- Marek Gromnicki jestem. – Pan przywitał się w taki wytworny sposób, ze Dora o
mało nie dygneła przed nim jak mała dziewczynka. – Proszę, pani spocznie. Jest
pani posiadaczką konta swiss, nieprawdaż? – Dora automatycznie kiwnęła głową. –
I pewnie chciałaby pani zorientować się, co się na pani koncie dzieje,
nieprawdaż?
- Taaak – z pewnym wahaniem stwierdziła Dora.
- Proszę w takim razie podać numer konta. – Podsunął jej coś w rodzaju czytnika
kart kredytowych, jakie są w sklepach. Jednak w tym przypadku wyświetlacz był
nieco większy. I było więcej klawiszy, oprócz tych podstawowych także takie,
jak na klawiaturze maszyny do pisania. Dora co chwilę zerkała na kartkę, gdzie
był zapisany numer tego konta. Gdy ostatnia z dwudziestu sześciu cyfer była już
wpisana i drugi raz Dora sprawdziła poprawność numeru konta, dyrektor
uśmiechnął się pod nosem. – Dziękuję. A teraz proszę wpisać hasło.
- Hasło? – spytała niepewnie Dora. – Jakie hasło?
- Hasło. Zwykłe. Zwyczajne. – Odparł ze stoickim spokojem Gromnicki. – Skoro
jest pani posiadaczką konta swiss w naszym banku, to pewnie pani wie o tym, że
jest ono zabezpieczone podpisem elektronicznym. Tutaj jest to hasło. Wie pani –
głos zniżył do konfidencjonalnego szeptu – nas nie interesuje kim pani jest,
interesuje nas tylko bezpieczeństwo pani pieniędzy. – Uśmiechnął się poufale, a
Dorę przeszły ciarki.
- A co będzie w przypadku, gdybym zapomniała hasła? – Dora próbowała zbadać
grunt, na jakim miała działać. Nigdy tego wczesniej nie robiła. Nie znała
hasła. I zaczynała się bać.
- Och, nic wielkiego. Będzie pani miała jeszcze trzy kolejne próby. Jeżeli nie
przypomni pani sobie za czwartym razem, więcej pani do tego pokoju nie
wejdzie. – Uśmiech Gromnickiego był niemalże sztywny jak wykrochmalone
prześcieradło. – I pieniędzy pani nie dostanie. Jak już pani mówiłem, my
chronimy pieniądze, a nie ich właścicieli.
- A jeżeli przyjdzie inny ktoś i da panu to hasło?
- Hasło jest pierwszym krokiem do otwarcia konta. Ale to pani wie. Potem będzie
musiał jeszcze dać mi cyfrowy kod – klucz składający się z ośmiu cyfr. Jak mu
się to uda, to ma dostęp do konta. – twarz Gromnickiego była pełna uprzejmości
i wyrozumienia. Przecież pamiętał, jak przed kilkoma miesiącami przyszedł do
niego młody człowiek i stwierdził, że żonie chce zrobić niespodziankę, prezent.
I chce otworzyć dla niej konto. Z dużą gotówką. I żeby to konto było na hasło i
klucz cyfrowy. Oczywiście zastrzegł też możliwość samodzielnego dysponowania
srodkami. Gromnicki to rozumiał. On obslugiwał bardzo dziwnych klientów.
Głownie z tego powodu, ze ci najdziwniejsi otwierali wlasnie ten rodzaj konta,
swiss, nawiązującego do kont szwajcarskich, gdzie nie pytano klienta o nic
innego, jak tylko o numer konta, haslo i klucz.
- Rozumiem. – Dora siliła się na spokój. – Spróbuję. – „No cóż.. łatwo przyszło
łatwo poszło..” pomyślała „jak nie zaryzykuję to niczego się nie dowiem”.




Temat: Smieszne teksty.
caprice83 napisała:

> Pewnego dnia pewna starsza dama przyszła do Deutsche Bank z torbą pełną
> pieniędzy. Podeszła do stanowiska i poprosiła o prywatną rozmowę z prezesem
> banku, gdyż chciała otworzyć konto, a "proszę zrozumieć, chodzi o wielką sumę
> pieniędzy"...
> Po długotrwałych dyskusjach pozwolono starszej pani spotkać się z prezesem,
bo
> w końcu nasz klient - nasz pan.
> Prezes spytał o kwotę, jakś starsza pani zamierzała wpłacić. Ona zaś
> odpowiedziała, że chodzi o 50 milionów EUR.
> Po czym otworzyła torbę, żeby go przekonać, iż tak jest w rzeczywistości.
> Naturalnie zaciekawiony prezes pyta o pochodzenie tych pieniędzy.
> "Szanowna pani, jestem zaskoczony ilością pieniędzy, jaką ma pani przy
sobie!
> Jak pani tego dokonała?" Klientka na to:
> "Całkiem prosto. Zakładam się".
> "Zakłada się pani? - pyta prezes - Ale o co?".
> Starsza pani odpowiada:
> - "Cóż, o wszystko co możliwe. Na przykład mogę się z panem założyć o 25.000
> EUR, że pańskie jaja są kwadratowe!"
> Prezes zaśmiał się głośno i powiedział:
> - "Przecież to śmieszne! W ten sposób nie mogłaby pani nigdy tak dużo
zarobić.
> "
> - "Cóż, przecież powiedziałam, że w ten sposób zarobiłam moje pieniądze.
> Byłby pan gotowy założyć się ze mną?"
> - "Ależ oczywiście - odpowiedział prezes (w końcu szło o kupę pieniędzy),
> zakładam się, o 25.000 EUR, że moje jaja nie są kwadratowe."
> Starsza pani odpowiada:
> - "Zakład stoi, ale ponieważ stawką są duże pieniądze, czy mogę przyjść
jutro
> o 10.00 razem z moim prawnikiem, żeby sprawdzić naocznie i przy świadku?"
> - "Jasne", prezes wykazał zrozumienie.
> Całą noc był prezes niesamowicie nerwowy i spędził wiele godzin na
sprawdzeniu,
>
> czy jego jaja znajdują się w swojej dotychczasowej formie. Z jednej i drugiej
> strony. W końcu przy pomocy głupiego testu osiągnął 100-procentową pewność.
> Wygra ten zakład. Następnego ranka o 10.00 przyszła starsza dama ze swoim
> prawnikiem do banku. Przedstawiła sobie obu panów i powtórzyła, iż chodzi o
> zakład, którego stawką jest 25.000 EUR. Prezes zaakceptował zakład, iż jego
> jaja nie są kwadratowe.
> W celu przekonania się o tym fakcie, poprosiła go dama o opuszczenie spodni.
> Prezes opuścił spodnie. Starsza pani nachyliła się, spojrzała uważnie i
spytała
>
> ostrożnie, czy może dotknąć jaj.
> - "No dobrze - odpowiedział prezes. - 25.000 EUR są tego warte i mogę
> zrozumieć, że chce się pani do końca przekonać."
> Starsza pani ponownie się nachyliła i wzięła "piłeczki" w swoje dłonie.
> Wtedy zauważa prezes, że prawnik zaczyna uderzać głową w ścianę.
> Prezes pyta więc kobietę:
> - "Co się stało z tym pani prawnikiem?"
> Na to ona:
> - "Nic, założyłam się z nim tylko o 100.000 EUR, że dzisiaj o godz. 10.00
będę
>
> trzymała w dłoniach jaja prezesa Deutsche Bank".
>
Hahahaa.Fenomenalny kawal!Zaraz przesle ten tekst paru znajomym.
pzdr Adam



Temat: Sprytna staruszka
Sprytna staruszka
Pewnego dnia pewna starsza dama przyszla do Deutsche Bank z torba pelna
pieniedzy.
Podeszla do stanowiska i poprosila o prywatna rozmowe z prezesem
banku, gdyz chciala otworzyc konto, a "prosze zrozumiec, chodzi o
wielka sume pieniedzy"...
Po dlugotrwalych dyskusjach pozwolono starszej pani spotkac sie z
prezesem, bo w koncu nasz klient - nasz pan.
Prezes spytal o kwote, jaka starsza pani zamierzala wplacic.
Ona zas odpowiedziala, ze chodzi o 50 milionów EUR. Po czym otworzyla
torbe, zeby go przekonac, iz tak jest w rzeczywistosci.
Naturalnie zaciekawiony prezes pyta o pochodzenie tych pieniedzy.
"Szanowna pani, jestem zaskoczony iloscia pieniedzy, jaka ma pani przy
sobie! Jak pani tego dokonala?"

Klientka na to: "Calkiem prosto. Zakladam sie".

"Zaklada sie pani? - pyta prezes - Ale o co?".

Starsza pani odpowiada: Cóz, o wszystko co mozliwe. Na przyklad moge
sie z panem zalozyc o 25.000 EUR, ze panskie jaja sa kwadratowe!"

Prezes zasmial sie glosno i powiedzial:

"Przeciez to smieszne! W ten sposób nie moglaby pani nigdy tak duzo
zarobic."

"Cóz, przeciez powiedzialam, ze w ten sposób zarobilam moje
pieniadze. Bylby pan gotowy zalozyc sie ze mna?"

"Alez oczywiscie - odpowiedzial prezes (w koncu szlo o kupe
pieniedzy). - zakladam sie, o 25.000 EUR, ze moje jaja nie sa kwadratowe."

Starsza pani odpowiada: "Zaklad stoi, ale poniewaz stawka sa duze
pieniadze, czy moge przyjsc jutro o 10.00 razem z moim prawnikiem, zeby
sprawdzic naocznie i przy swiadku?"

"Jasne", prezes wykazal zrozumienie.

Cala noc byl prezes niesamowicie nerwowy i spedzil wiele godzin na
sprawdzeniu, czy jego jaja znajduja sie w swojej dotychczasowej
formie. Z jednej i drugiej strony. W koncu przy pomocy glupiego testu
osiagnal 100-procentowa pewnosc. Wygra ten zaklad.

Nastepnego ranka o 10.00 przyszla starsza dama ze swoim prawnikiem do
banku. Przedstawila sobie obu panów i powtórzyla, iz chodzi o zaklad,
którego stawka jest 25.000 EUR.

Prezes zaakceptowal zaklad, iz jego jaja nie sa kwadratowe.

W celu przekonania sie o tym fakcie, poprosila go dama o opuszczenie
spodni. Prezydent opuscil spodnie. Starsza pani nachylila sie, spojrzala
uwaznie i spytala ostroznie, czy moze dotknac jaj. Zauwazcie, ze chodzi

"No dobrze - odpowiedzial prezes. - 25.000 EUR sa tego warte i moge
zrozumiec, ze chce sie pani do konca przekonac."
Starsza pani ponownie sie nachylila i wziela "pileczki" w swoje
dlonie. Wtedy zauwaza prezes, ze prawnik zaczyna uderzac glowa w sciane.
Prezes pyta wiec kobiete: "Co sie stalo z tym pani prawnikiem?"
Na to ona: "Nic, zalozylam sie z nim tylko o 100.000 EUR, ze dzisiaj o
godz. 10.00 bede trzymala w dloniach jaja prezesa Deutsche Bank".

Pozdrawiam
Renata



Temat: Życie
Życie
Witam.
Właśnie skończyłem 29 lat.Od urodzenia nie mam prawej reki od łokcia w dół a lewa jest trochę zniekształcona (kciuk jest jak u wszystkich a reszta jest zrośnięta razem).I pewnie dlatego ze jest to wada wrodzona nigdy nie miałem z tym większych problemów. Mam stopień umiarkowany komisji wojewódzkiej i znaczny orzeczony przez ZUS
Od małego przez wiele lat byłem traktowany ze specjalnymi przywilejami.Co niestety odbiło się na moim obecnym zyciu.Mam 29 lat wykształcenie tylko średnie techniczne mamę i brata.Na tym mój dorobek życia się kończy.Nie mam własnej rodziny życia towarzyskiego przyjaciół znajomych.Nikt mnie nie nauczył tego że na dobra materialne trzeba zarobić bo na konto bankowe wpływa co miesiąc renta z której da się żyć.
Można powiedzieć ze powinno by mi być z tym dobrze.Mam dochody pewnie takie jak pani w markecie i dom z którego nikt raczej mnie nie wyzuci.Ale nie mam tej reszty życia….
Choć przez ostatnie 5 lat miałem w życiu co robic.Moja babcia kilka lat temu zachorowała na raka.A by umrzeć na raka w wieku podeszłym trzeba się niestety trochę na cierpieć .Kto przeżył to nawet jako opiekun wie o czym pisze.
Jako ze ja nie miałem ani pracy ani kariery automatycznie przejąłem rolę opiekuna.I jest to chyba jedyny i największy mój i życiowy sukces.Moja babcia mogła umrzeć spokojnie w wśród swoich w domu a nie w szpitalu czy hospicjum.
Takie nieszczęścia życiowe niestety bardziej wyłączają i izoluja.Z czasem gdy sytuacja chorego się pogarsza człowiek izoluje się jeszcze bardziej bo liczy się już tylko jedna sprawa.
I tak wiosną babcia odeszła na ten lepszy świat a ja zostałem tu już bez konkretnej misji.Mimo początkowego uczucia ulgi (bo przez ostatnie pół roku było naprawdę ciężko) teraz zaczyna mnie męczyć uczucie zagubienia.Mam już prawie 30 lat i żadnego dorobku życiowego.Przez wiele lat mur miedzy mną a prawdziwym światem rósł. Z jednej strony chciał bym się lepiej otworzyć na świat z drugiej boje się okropnie tego prawdziwego życia.
Boje się tej pierwszej pracy.Bo jak wygląda trzydziestolatek który zaczyna dopiero pierwsza prace a dodatkowo ma wady wynikające z niepełnosprawnosci.Boje się ze jeśli znajdę jakąś prace strącę z czasem cała rentę bez możliwości odzyskania jej w przyszłości bo przecież pracowałem.
Boje się wreszcie największego życiowego problemu jakim jest padaczka.Diabeł który siedzi ukryty we mnie i ujawnia się raz na parę miesięcy dość mocnym atakiem.Ataki przy ludziach ze względu na moja izolacje zdążyły mi się 3-5 razy w życiu i może dlatego bardzo boje takich wypadków.Tym bardziej ze po jednym z tych ataków znajomi mi ludzie zaczęli do mnie podchodzić z rezerwa.
Oprócz tego częściej niż atak padaczki zdarza mi się ból migrenowy który na kilkadziesiąt minut potrafi wyłączyć mi pół mózgu.I to właśnie po nim następuje (choć częściej nie następuje) atak padaczki.
Ale w 90% a nawet więcej czasu jestem normalnym człowiekiem z masą wolnego czasu.Wiec myślę ze może przydatnie mógł bym go wykorzystać.
Szczerze mówiąc do pracy mi nie spieszno.Wolał bym może zacząć od jakiegoś wolontariatu czy działalności społecznej by nauczyć się systematyczności poczucia obowiązku.
Taki wolontariat jednak mniej chyba zobowiązuje a może nauczyć czegoś pożytecznego.
Tylko czy ktoś uczy większej otwartości i mniejszego strachu przed życiem ?
Od czego zacząć i jak wejść w to prawdziwe życie ? Czy istnieje jakieś poradnictwo może jakieś psychoterapie które pomagają w stawianiu tych pierwszych kroków i wyjścia ze stanu w którym się znalazłem ?
Czy wiecie może jak można przebić ten mur miedzy mną a światem zewnętrznym ?
Jak wyjść z tego paskudnego stanu „Chciał bym a boje się” ?




Temat: Czy wiesz co u ciebie w domu sie dzieje
(2)Wlasnie ta potrzeba to otworzenie drzwi, bo pielegniarka przyszla a ja
jeszcze nie zdazylem pozabierac rzeczy i wlozyc do pralki. Na szczescie jest po
sniadaniu.

Piszac o tych sprawach, to raczej nie mam na mysli uzalania sie nad soba czy
sytuacja,ale przypomnie samym sobie jak prosty system domowy zalamuje sie,
kiedy tak duzo drobnych spraw kazdy z nas robi i nie informujac drugiej osoby
na wszelki wypadek. Choroba zony to ciagnie sie juz kilka lat i to nie
przeszkadzalo tak dlugo, kiedy ona wiedziala co gdzie lezy i co jest potrzebne
na dzis czy jutro i mogla zabierac glos w tych sprawach. Wreszcie przyszedl
taki moment, ze te drobne sprawy spadly na mnie i czlowiek sie zastanawia,
gdzie sa te czy inne rzeczy kuchenne, poscielowe i jak sie to czy cos innego
pierze, bo np. na tarczy pralki jest tych podzialek kilka oraz ile tego
wszystkiego zaladowac, aby to sie upralo, nie mowiac o suszeniu w suszarce.

W takiej sytuacji, zwykle jest koniecznosc wypelniania do groma papierow z
danymi, np kiedy i gdzie czlowiek pracowal i czy mial takie czy inne
ubezpieczenie zdrowotne, czy wizyty u lekarza sa pokryte z ubezieczenia, czy np
lekarstwa tez sa placone z ubezpieczenia, a wizyta pielegniarki do robienia
zastrzykow czt zmiany opatrunkow, ktorych ja ani nie wiem, bo nigdy nie byly mi
potrzebne. Rachunki, podatki to byla moja domena, ale np imieniny tej czy innej
przyjaciolki, to ja sie tym nie zajmowalem, zeby pamietac o karcie cy kwiatku.
Przy kazdym takim formularzu trzeba siegac do originalow i czytac, uczyc sie od
poczatku, gdzie my wlasciwie stoimy z tymi sprawami. I nim sie czlowiek obejrzy
to juz trzeba przygotowywac nastepny posilek. Co jakis czas dzwonia znajomi
pytajac: a co u was slychac, bo nie widzielismy was u Marysi? I co ja mam im
powiedziec, ze temporery jestesmy wylaczeni z obiegu i dlaczego? Jesli mowic to
ile i jak szczegolowo - nikt nie lubi sie tak dokladnie obnazac ze swoich
problemow, bo tak naprawde to nikogo to nie obchodzi. Kto ma wlsciwie
kontrolowac ilosc takich informacji przekazywanych znajomym - zwykle to robila
zona, ja sie tym ani nie zajmowalem ani nie martwilem o to.

Przy okazji dowiedzialem sie, ze czlowiek po smierci jest wart wiecej niz za
zycia, jako, ze z pracy naleza mu sie rozne kwoty ubezpieczeniowe. Dowiedzialem
sie rowniez, ile jest potrzebnych upowaznien do podejmowania decyzji w sprawie
zdrowia wspolmalzonka np dla wykonania operacji/ zabiegu w szpitalu. Takie
upowaznienia musza byc potwierdzone notarialnie lub przez inne okreslone prawem
upowaznione osoby np zeby podjac pienazde z konta bankowego wspolmalzonka. A co
np trzeba zrobic z osobistymi rzeczami, kto i co powinien otrzymac, zeby nie
bylo sporow i nieporozumien. Nikt o tych sprawach nie mysli, choc jeszce
zyjemy, ale jak sie rozpocznie chorowac i to na chorobe, z ktorej nie ma innego
wyjscia tylko na lono Abrahama, to tych pytan jest tyle, ze wprost czlowiekowi
nie rzyjdzie do glowy, aby o tym myslec, nie mowiac byc na to przygotowanym.

U nas np jest prawo rodzinne, w ktorym jest okreslone jaki ma byc podzial
majatku ruchomego i stalego i kto moze tym dysponowac. Jesli brakuje jakiegos
papierka to wowczas sady w to wkraczaja i kolomyja sie rozpoczyna, ktora trwa
latami - zwlaszcza w Polsce. Jestem przekonany, ze bardzo nie wiele osob zdaje
sobie sprawe z wymagan sadow polskich w sprawch spadkowych - to jest droga
przez biurokratyczne pieklo, bez konca. CDN

PS: Dziekuje Paniom za zyczenia powrotu do zdrowia mojej zony. Jak ona by sie
dowiedziala, ze ja o niej napisalem, to napewno zmyla by mi glowe, mimo slabego
zdrowia. Czasami tylko sie pyta, ile osob naplulo na mnie w internecie, ale ja
specjalnie sie tym nie chwale, nie chcac jej zawracac glowy.



Temat: "ITC" Z KRAKOWA - UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!
"ITC" Z KRAKOWA - UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!
wklejam ciekawy post z "londynka" jak FIRMA ITC werbuje
ludzi!!!!!!!!!!!!! "Witam wszystkich A do moderatorow zglaszam prozbe o nie
usuwanie tego postu Moze byc on pomocny dla innych ktorzy rozpoczynaja prace
w UK Opisze tu moje 2 miesieczne zmagania z agecja ProVista z Doncaster w
South Yorkshire

Zaczelo sie wszystko w Polsce od telefonu z Krakowskiego ITC Wstepna rozmowa
kwalifikacyjna i zaproszenie na spotkanie z pracodawca w Krakowie. Tam tez
bylo OK nic nie wsazywalo na jakiekolwiek problemy. Mialem czekac na telefon
z terminem wyjazdu Minely 2 lub 3 dni telefon ... czy moze pan wyjechac za
dwa dni ... ja na to OK moge.

Jestem w Krakowie i ... zamiast umowy na 6 mies umowa na 3 OK mysle sobie
nawet lepiej krocej bede placil characz agencji i szybciej pujde na swoje.

Wyladowalem w UK po 2 dniach, zachwyt nowa sytuacja prysl jak banka mydlana
po slowach ... jak nie chcecie nie podpisujcie i wracajcie do domu tam czeka
40 mln takich jak wy ktorzy podpisza ... a o co poszlo juz pisze W Krakowie
przedstawiciel ProVisty mowil ze oplaty za depozyt beda potracane w 5 ratach
po 10 Ł tygodniowo a na miejscu powiedzieli ze w 2 po 25 Ł niby niewielka
roznica ale pierwsze ziarna niepewnosci zasiane No i zaczela sie upragniona
praca Dodam ze w Krakowie przedstawiciel ProVisty przyzekal ze jej
przedstawiciele pomoga nam we wszystkich problemach i tak stworzyli listy do
bankow (jaki kto chcial i tam gdzie chcial czyz nie wiedzieli ze jedynym
bankiem ktory moze nam otworzyc konto jest Loyds?) ktore mozna bylo uzyc w
razie braku papieru toaletowego. Pomoc w zapisaniu sie do szkoly jezykowej
(po tygodniu naszych nagabywan) skonczyla sie tym ze zadzwonili do miejscowej
szkoly i dowiedzieli sie tego samego co my po 3 dniach pobytu Tak wiec sami
wszystko zalatwialismy Kolejne rozczarowanie przyszlo w piatek Jak wiadomo
piatek w angli jest dniem swietym (wyplaty )A na odcinku kolosalna suma
UWAGA ..... 66Ł (widze usmiechy na waszych twarzach) Pytamy sie co sie dzieje
dlaczego tak malo A oto odpowiedz bo w UK nie placa za przerwy (o czym w
krakowie nie powiedzieli i cala symulacje finansowa przeprowadzali na kwocie
za 40 godz tygodniowo) Ta odpowiedz nam nie wystarczala i przeprowadzilismy
prywatne sledztwo a oto wyniki JEDYNIE NASZEJ GRUPIE NIE PLACILI ZA PRZERWY
WSZYSCY INNI W TYM ZAKLADZIE MIELI PLACONE ZA PRZERWY (a tak od siebie moge
dodac teraz od 3 tyg pracuje gdzie indziej i pytalem sie roznych ludzi i
jeszcze nie spotkalem sie z syt. ze gdzies by nie placili za przerwy )
No i ostatnia najbolesniejsza sytuacja
Pracowalem sobie ladnie (w drugiej pracy na nockach za 6.5 na godz) a tu
nagle rano wezwanie do ProVisty i polecenie masz zrezygnowac z dodatkowej
pracy bo jak nie to WON Ja na to ze nie A oni ze wtakim razie lamie warunki
kontraktu ( w kontrakcie ani slowa nie ma o dodatkowej pracy) imam sie
wyniesc z mieszkania do piatku (wigilia 2 dni na znalezienie nowego
mieszkania) OK a co z pesja za ostatni tydzien i zwrotem depozytu itp itp Jak
zdasz klucze to dostaniesz ja naiwny poszukalem szybciutko przytulnego
pokoiku i ide do proVisty a tam ... kasy nie ma i mnie trafilo Napisali mi
pismo ze wyplaca mi do 31/12 ja sprawdzam i nic Dzisiaj ide do prawnika Moze
cos zalatwie Napewno napisze jaki byl final calej sprawy
Przepraszam za haotyczny styl i bledy ortograficzne ale jak jestem w polsce
to urzywam slownika a tu w bibliotece polski slownik ortograficzny jest
niedostepny

Pozdrawiam wszystkich prosze o dopisywanie kolejnych kandydatur a moderatorow
o nie usuwanie posta
NIECH INNI UCZA SIE NA MOICH BLEDACH A NIE NA SWOICH




Temat: "ITC" z Krakowa - czy ktoś zna tę firmę?
Witam wszystkich A do moderatorow zglaszam prozbe o nie usuwanie tego postu
Moze byc on pomocny dla innych ktorzy rozpoczynaja prace w UK Opisze tu moje 2
miesieczne zmagania z agecja ProVista z Doncaster w South Yorkshire

Zaczelo sie wszystko w Polsce od telefonu z Krakowskiego ITC Wstepna rozmowa
kwalifikacyjna i zaproszenie na spotkanie z pracodawca w Krakowie. Tam tez bylo
OK nic nie wsazywalo na jakiekolwiek problemy. Mialem czekac na telefon z
terminem wyjazdu Minely 2 lub 3 dni telefon ... czy moze pan wyjechac za dwa
dni ... ja na to OK moge.

Jestem w Krakowie i ... zamiast umowy na 6 mies umowa na 3 OK mysle sobie nawet
lepiej krocej bede placil characz agencji i szybciej pujde na swoje.

Wyladowalem w UK po 2 dniach, zachwyt nowa sytuacja prysl jak banka mydlana po
slowach ... jak nie chcecie nie podpisujcie i wracajcie do domu tam czeka 40
mln takich jak wy ktorzy podpisza ... a o co poszlo juz pisze W Krakowie
przedstawiciel ProVisty mowil ze oplaty za depozyt beda potracane w 5 ratach po
10 Ł tygodniowo a na miejscu powiedzieli ze w 2 po 25 Ł niby niewielka roznica
ale pierwsze ziarna niepewnosci zasiane No i zaczela sie upragniona praca Dodam
ze w Krakowie przedstawiciel ProVisty przyzekal ze jej przedstawiciele pomoga
nam we wszystkich problemach i tak stworzyli listy do bankow (jaki kto chcial i
tam gdzie chcial czyz nie wiedzieli ze jedynym bankiem ktory moze nam otworzyc
konto jest Loyds?) ktore mozna bylo uzyc w razie braku papieru toaletowego.
Pomoc w zapisaniu sie do szkoly jezykowej (po tygodniu naszych nagabywan)
skonczyla sie tym ze zadzwonili do miejscowej szkoly i dowiedzieli sie tego
samego co my po 3 dniach pobytu Tak wiec sami wszystko zalatwialismy Kolejne
rozczarowanie przyszlo w piatek Jak wiadomo piatek w angli jest dniem swietym
(wyplaty )A na odcinku kolosalna suma UWAGA ..... 66Ł (widze usmiechy na
waszych twarzach) Pytamy sie co sie dzieje dlaczego tak malo A oto odpowiedz bo
w UK nie placa za przerwy (o czym w krakowie nie powiedzieli i cala symulacje
finansowa przeprowadzali na kwocie za 40 godz tygodniowo) Ta odpowiedz nam nie
wystarczala i przeprowadzilismy prywatne sledztwo a oto wyniki JEDYNIE NASZEJ
GRUPIE NIE PLACILI ZA PRZERWY WSZYSCY INNI W TYM ZAKLADZIE MIELI PLACONE ZA
PRZERWY (a tak od siebie moge dodac teraz od 3 tyg pracuje gdzie indziej i
pytalem sie roznych ludzi i jeszcze nie spotkalem sie z syt. ze gdzies by nie
placili za przerwy )
No i ostatnia najbolesniejsza sytuacja
Pracowalem sobie ladnie (w drugiej pracy na nockach za 6.5 na godz) a tu nagle
rano wezwanie do ProVisty i polecenie masz zrezygnowac z dodatkowej pracy bo
jak nie to WON Ja na to ze nie A oni ze wtakim razie lamie warunki kontraktu (
w kontrakcie ani slowa nie ma o dodatkowej pracy) imam sie wyniesc z mieszkania
do piatku (wigilia 2 dni na znalezienie nowego mieszkania) OK a co z pesja za
ostatni tydzien i zwrotem depozytu itp itp Jak zdasz klucze to dostaniesz ja
naiwny poszukalem szybciutko przytulnego pokoiku i ide do proVisty a tam ...
kasy nie ma i mnie trafilo Napisali mi pismo ze wyplaca mi do 31/12 ja
sprawdzam i nic Dzisiaj ide do prawnika Moze cos zalatwie Napewno napisze jaki
byl final calej sprawy
Przepraszam za haotyczny styl i bledy ortograficzne ale jak jestem w polsce to
urzywam slownika a tu w bibliotece polski slownik ortograficzny jest
niedostepny

Pozdrawiam wszystkich prosze o dopisywanie kolejnych kandydatur a moderatorow o
nie usuwanie posta
NIECH INNI UCZA SIE NA MOICH BLEDACH A NIE NA SWOICH




Temat: ____Salaman Fayed____minister.skarbu sypie Arafata
Czy Arafat sie rozsypie??????
O swoją sytuację finansową zadbał też przewodniczący Autonomii Palestyńskiej,
Jaser Arafat. Jego majątek oceniany jest na 20 mld USD, co czyni zeń jednego z
najbogatszych ludzi na świecie. Walka o niepodległość okazała się zatem -
przynajmniej dla części Palestyńczyków - doskonałym interesem. W latach 70. i
80. na konto Arafata (ówczesnego lidera al-Fatah) wpływało dziennie średnio 5
mln USD. Pieniądze te w formie dobrowolnego "podatku" od każdego zatrudnionego
Palestyńczyka płaciły państwa Ligi Arabskiej. Izrael zgodził się wpłacić na
konto Arafata w Leumi Bank w Tel Awiwie 160 mln USD. Lider Autonomii zażądał
tych pieniędzy w Oslo, na wypadek gdyby musiał uciekać z terytoriów
palestyńskich. W ostatnich latach głównym źródłem dochodów Arafata były dotacje
zagraniczne przeznaczone dla władz palestyńskich. Szacuje się, że z ich budżetu
trafiło na jego konta co najmniej 2 mld USD. Arafata hojnie wspierają też różne
fundacje arabskie i bogaci Arabowie z Bliskiego Wschodu, Europy i Ameryki.
Niektóre źródła sugerują, że tą drogą w ciągu ostatnich dziesięciu lat trafiło
do niego 18 mld euro.
Największa część majątku palestyńskiego lidera spoczywa na szyfrowanych
kontach w bankach w Zurychu, Genewie, Nowym Jorku, Tunisie, a nawet we
wschodniej Jerozolimie. Spore sumy Arafat zainwestował w akcje koncernu
Mercedes-Benz, a także na giełdach we Frankfurcie, Paryżu, Londynie, Tokio i
Nowym Jorku, częściowo za pośrednictwem moskiewskiego Narodniego Banku.
Własnością Arafata są wieżowce lub inne prestiżowe budynki w londyńskiej
dzielnicy Mayfair, w Paryżu, Madrycie, na Cyprze i w Grecji. Jest
współwłaścicielem lotnisk w Nairobi i Lagos. Posiada duże pakiety akcji linii
lotniczych Malediwów, Gwinei Bissau i Nikaragui. Ma sklepy wolnocłowe w
Tanzanii, Mozambiku i Zimbabwe. Jest właścicielem wychodzącego na Cyprze
czasopisma "Suad al-Bilad" i - podobno - znanej rozgłośni radiowej w Monte
Carlo.
Okazuje się, że za Arafatem nie przepadają nawet sami Palestyńczycy. Dlaczego?
Otóż, od czasu powstania Autonomii Palestyńskiej Arafat nie zbudował ani
kilometra drogi, ani jednej szkoły, ani szpitala. Zbudował sobie za to kilka
pałaców i prywatne lotnisko. Co gorsza, z jego rozkazu systematycznie mordowani
są Palestyńczycy podejrzani o współpracę z Izraelem. I na prywatne konta tego
człowieka, nieustannie płyną wielkie sumy.
W izraelskim Banku Leumi otworzony został rachunek na nazwisko Jasera
Arafata. Założył je Muhamad Raszid, doradca finansowy Jasera Arafata i jedyny
człowiek, który oprócz szefa posiada prawo dysponowania tajnym, osobistym
rachunkiem przewodniczącego Autonomii Palestyńskiej. Polecił on przelewać tam
wszystkie należności z tytułu zwrotu pobranych ceł. Z prawnego punktu widzenia
sprawa była czysta. Każdy obcokrajowiec może sobie otworzyć prywatne konto i
dysponować nim bez żadnych ograniczeń. Prawa obowiązujące w Gazie nie
interesowały izraelskich urzędników skarbowych. Nie jest też tajemnicą, iż od
czasu podpisania tzw. Protokołu Paryskiego suma opłat celnych zwróconych przez
Izrael Autonomii Palestyńskiej wyniosła ponad półtora miliarda szekli, a więc
około 400 mln dolarów.
Towary importowane do Strefy Gazy i na Zachodni Brzeg odprawiane są w
izraelskich urzędach celnych, na lotnisku Ben Gurion koło Tel Awiwu oraz w
portach morskich w Hajfie i Aszdodzie. Jak wiadomo, Autonomia Palestyńska nie
posiada ostatecznie ustalonych granic i siłą rzeczy nie kontroluje przejść
granicznych. Za sprowadzane przez nią towary pobierane jest wysokie cło, takie
jakie obowiązuje w Izraelu. Procedura ta ma na celu zapobieżenie przecieków na
rynki izraelskie. Ale porozumienie gospodarcze, podpisane przed kilku laty w
Paryżu, zobowiązuje izraelski urząd ceł i akcyzy do natychmiastowego
przekazywania władzom Autonomii wszystkich pobranych opłat. Jak dotychczas
strona izraelska wywiązuje się bez zarzutu z nałożonego na nią obowiązku.
Tajemnica bankowa kryje wysokości sum, jakie wędrują do innych banków, może
w Szwajcarii, a może gdzieś na wyspach Bahama. Tak czy inaczej, tych pieniędzy
nigdy nie ujrzą ich prawdziwi właściciele - Palestyńczycy. Są oni
systematycznie okradani przez swojego przywódcę, Jasera Arafata.




Temat: smutne
kichot napisał:
> No i rece opadaja. Dla ciebie to wszystko jest jedna wielka zmowa:

Nie wszystko. Ożarów, banki i telefony to oczywiście nie wszystko.
Mam więc pytanie. Napisałem że podoba mi się w Karpaczu, Świnoujściu i nawet
zaczepiłem aborysa, że we Wrocławiu rynek jest ciekawszy niż w Krakowie. I co ?
Nikt jakoś nie chce rozmawiać o czymś przyjemnym, za to chętnie o problemach.
Zauważyłem że wątki o dźwięcznych nazwach np. o niczym albo sto lat, mają po
kilkaset postów o motylkach. I fajnie. Tam można się odstresować. To co mam
pisać tylko o motylkach ? A w ogóle to bardzo podoba mi się wątek :
- truś,truś,truś. Do tego stopnia, że myślę o założeniu wątku : najfajniejsze
wątki.

A teraz stresy. Mam swoje zdanie. Bankowcy płaczą, napisałem jak to wygląda z
mojej półki. A BPH który pochwaliłem ( biały ) miał swój oddział za Wartą i
było daleko. Otworzyli więc "po tej stronie", coby klientom było blisko, ale
równocześnie wprowadzają ostro politykę odsuwania klientów od banków
poprzez ... portal bankowości internetowej !!! Czy jest tu logika !!! ???
Jestem więc za portalem i bankiem tylko na Fabrycznej, abym nie musiał płacić
czynszu za oddział w centrum i duże zatrudnienie ( patrz wzrost kosztów obsługi
konta ). A jeśli oddział na fabrycznej to barak ... chętnie wynajmę
taki "barak" w kosztach baraku oczywiście.

> - czy w dzisiejszych czasach ma jakies znaczenie czy firma jest polska czy
> amerykanska czy chinska?

... czy niemiecka ( wątek był w zasadzie czy gorzowska, czy zielonogórska ).

I tak i nie. Ale jestem dziś niezdecydowany co ?
My Polacy jesteśmy wyrozumiali. Niemcy już nie. Miałem okazję obserwować
Niemców z Zarządów firm. Tam przekazuje im się motto " niemieckie najlepsze dla
Niemców ". Można by to rozwinąć, ale na razie poprzestanę na tym.
Ameryka leży daleko, a Chiny na pewno ( 100 % ) nie pozwolą otworzyć Ci tam
biznesu. Zawołanie w Chinach "jaka różnica skąd jest firma" można zostać
zesłanym do obozu pracy w celu uspołecznienia takiej jednostki. Tak
przynajmniej twierdzi Amnesty International. Ale może się i myli.

> Wszystkie prawie listy z Ms, ktore do mniej przychodza, sa wysylane
> z Irlandii, choc Ms ma polski oddzial. A czy wiesz moze, gdzie sa najnizsze
> podatki w UE?

Tak. 100 % racji. Ja też otrzymuję stamtąd korespondencję.
I stąd wątek "LEPSZE PODATKI" w którym napisałeś :

> Wybacz cynizm, ale czy naprawde sadzisz, ze ktos bedacy u wladzy w tym kraju,
chce udoskonalic system podatkowy?

Odpisałem Ci i na to

> wlasnosc prywatna jest nienaruszalna i wara panstwu i komukolwiek od tego.
> Jezeli Telefonika kupila fabryke w Ozarowie, wylacznie od niej zalezy co z ta
> fabryka zrobi. Rola panstwa skonczyla sie w momencie wydania pozwolenia.

Krótko powiem : nie całkiem, gdy biorę ja i Ty na swoje barki ( podatki ) ludzi
którzy jeszcze 1/2 roku temu sami się utrzymywali i wraz z nami dźwigali ciężar
socjalny państwa i zdecydował o tym interes 1-go prywatnego właściciela. Teraz
dzięki polityce gospodarczej Pan Ciupiała, dołączyli do obciążenia. Więcej
czytaj w forum kraj :

www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=3790224
> Podobno panstwo chce wykupic budynki (nieco zdemolowane - wiadomo przez
> kogo), szukac nowego inwestora.
> - skad wiesz, ze Ozarow byl taki rentowny? Czytales sprawozdania finansowe,
> slyszales od cioci, czy moze tak ci sie wydaje?

nie byłem księgowym Ożarowa, ale a propo zdewastowane, słyszałeś od cioci i
roszczeniowa postawa czytaj :

www.fko.prv.pl/
> Optimus niestety sam sie wyklada, wciaz nie mogac sie zdecydowac co ma tak
> naprawde robic i nie ma w tym zmowy zadnych zlych sil.

No może tylko fakt, że Kluska wiedział, ale znalazł większego i
mądrzejszego "inwestora strategicznego" w celu rozwoju firmy. Następny moja
wizja ze "szklanej kuli". Gdy Kluska zorientował się, że strategiczny inwestor
jednak nie wie co robić i powziął zamiar udania się z radą, kto z nowego
Zarzadu przywitał pana Kluskę ( dla mnie bardzo pozytywny przykład
przedsiębiorcy ) no kto , hę ? A prokurator z oskarżeniem o wyłudzenie całych 8
mln nowych złotych od skardu państwa. Facet sprzedał Optimus za ponad 200 mln
zł i zaoszczędził 8 baniek, aby mieli go za co ciągć nie. Jakoś sprawa zdechła.
To okrad nas czy nie ? A Gawronik to siedzi czy wyszedł, hę.




Strona 2 z 2 • Znaleźliśmy 194 postów • 1, 2