Oglądasz posty wyszukane dla hasła: jak się pisze bibliografię





Temat: Piszę biografię Pana Jana Dziubińskiego!
Piszę biografię Pana Jana Dziubińskiego!
W związku z tym, że piszę biografie największych i najwybitniejszych ludzi w
historii Tarnobrzega, zbieram informację o działalności opozycyjnej Pana Jana
Dziubińskiego. Wiem, że był wiceprezesem PC, radnym, wiceprezydentem, a po
obaleniu Stanisława Żwiruka, prezydentem (wszystko to jednak zaczyna się od
roku 1990). Mnie interesuje jednak, kiedy Pan Jan przyjechał z rodziną do
Tarnobrzega, skąd pochodzi, gdzie pracował w okresie PRL-u, jakie stanowiska
pełnił w Polsce Ludowej i gdzie działał w opozycji? Może chodzić o KOR, NSZZ
S, NSZ (chyba jednak był za stary), czy nawet KPN. Czekam na poważne
informacje, a nie obrzucanie ludzi blotem.





Temat: Bibliografia
Bibliografia
Czesc:) Pozdrawiam wszystkich:) Dawno mnie tutaj nie było-troche podróżowanie,
troche chorowanie. Mam pytanie związane z bibliografią. Czy wyodrębnialiście
materiały obcojęzyczne oraz te uzyskane z netu od pozostałych materiałów?
Piszę doktorat z prawa, bibiografia będzie się składała z części, jeśli można
to nazwać cześciami:) Pierwsza to publikacje, monografie, komentarze
(alfabetycznie wg nazwisk autorów), druga to orzeczenia (wg dat). Materiały z
netu pochodzą głównie (choć nie tylko) ze stron sejmowych, z reguły nie ma
autora, ponadto mam też materiały uzyskane z Ministerstwa, nigdzie nie
publikowane, nie mam pojęcia, gdzie je "podpiąć", a moze nie wrzucać do
bibliografii (tez juz takie sugestie słyszałam)? Z góry dziękuję za pomoc.





Temat: R Y M O W A N I E A. D. 2 0 0 3
Proza życia
Każdy dzień to książki strona,
Na rozdziały podzielona,
My jesteśmy autorami,
Rano z pustymi stronami.

Zrobisz coś – już pisze pióro,
Czy to dom Twój, czy też biuro,
W kinie, czy też w samochodzie,
Pióro nasze wciąż jest w chodzie.

Każdą myśl naszą spisuje,
Każdy czyn zapamiętuje,
Czy to z rana czy wieczorem,
Pióro idzie za autorem.

Rano strona pusta była,
Później pełna się zrobiła,
A przy pójściu do łóżeczka,
Pióro kończy dzień: kropeczka.

Pióro to pisze biografię,
Czy przy łóżku, czy przy szafie,
Podczas jedzenia i picia,
Pióro pisze prozę życia.




Temat: agni_me i spółka z forumowego zoo poleca
Na poczatek uwaga: specjalnie dla tego wpisu usunelam nick lwa z grupy
nieprzyjaciol. No trudno, czasem trzeba zrobic malutkie ustepstwo, zeby
wyjasnic niezorientowanym to i owo.

lew_ napisał:

> Nic dodac..nic ujac...Freya jak zwykle oprocz bicia poklonow w kierunku
> okreslonych osob nic innego nie pisze:))

Po pierwsze: od razu widac, lwie, zes niezorientowany. Nie ja bije poklony, to
w MOIM - jak piszesz - kierunku je bija. To chyba oczywiste!
Po drugie: nie jest prawda, ze nic innego nie pisze. Moja bibliografia jest
calkiem pokazna. Moze i tobie podeslac ksiazeczke? Przynajmniej bys sie czegos
lwie nauczyl...

Freya - paw pyszny



Temat: Poszukiwania fotek Olsztyna
Niestety nie posiadam strony internetowej,a biografię piszę sobie na razie dla
siebie.I już wychodzą z tego jakieś straszne ilości stron,bo zbliżam się do
str.960 i się zastanawiam,jaki masochista chciałby to kiedyś przeczytać.Foczki
na sankach,sklep na Podleśnej,to wszystko historia,a menele pod sklepem jeżli
są,to może i jeszcze jakieś znajome twarze rozpoznałbym,hehe.Pamiętam ten wątek
i zaraz właśnie zacznę za nim grzebać,bo pamiętam bardzo odkrywcze rzeczy,ta
ujęte.Pozdrowienia,wybieram się przypuszczalnie latem więc piwko też lepiej
smakuje pod drzewkiem niż w piwnicy.



Temat: pigulki antykoncepcyjne a zdrowie [zycie?]
Wyjaśniam
Jest wiele publikacji, ale każdy czyta to, co chce (Fijałkowski, Wójcik,
Kosmala, Roetzer i wielu innych). Nie zauważyłam, żeby któraś z Was -
zaprzeczając mi - podawała obszerną bibliografię. To, o czym piszę, jest nawet
na ulotkach leków, no i w postach również (nie moich!). Co do prababci -
niestety już nie żyje...



Temat: bibliografia
Powtarzam: ZADNYCH wytycznych co do ilosci pozycji w bibliografii. Zreszta,
jaki sens? Jeden pisze magisterke o podbojach Napoleona i wowczas jasne, ze
jego bibliografia pojdzie w setki, a jesli nie, to po prostu dostanie kiepska
ocene za kiepska prace. Jesli natomiast ktos pisze o smiertelnosci chlopcow w
mlynach w sredniowiecznej Irlandii, moze miec w bibliografii pozycji 10, bo
przeciez nikt przedtem o takim kretynizmie nie pisal.




Temat: bibliografia, też już było, ale licze na pomoc
Wydaje mi się oczywiste, że jeśli korzystałeś tylko z jednego rozdziału to w
bibliografii należy to zaznaczyć i wtedy nikt nie powinien pytać się z czegoś
innego. Przy czym to też zależy jaką książkę masz na myśli. Weźmy taki banalny
przykład, ktoś przygotowuje temat "wyprawy krzyżowe" ;-),podaje w bibliografii
książkę Benedykta Zientary Historia powszechna średniowiecza i zaznacza, ze
chodzi mu tylko o rozdział dotyczący krucjat. Wtedy wszystko jest w porządku.
Ale jeśli ktoś podaje do tego tematu w bibliografii książkę Dzieje wypraw
krzyżowych Runcimana i zaznacza, ze chodzi mu o jeden rozdział to może byc
problem ;-) Trzeba bowiem pamietac, ze o tyle o ile profesor ktory bedzie
prowadził rozmowę wie co o wyprawach krzyzowych napisał Zientara to już na
pewno nie będzie wiedział co dokładnie w tym a tym rozdziale napisał Runciman i
wątpię aby przed rozmową to sprawdził. Profesor będzie doskonale wiedział co
Runciman pisze, ale nie, nazwijmy to "z podziałem na rozdziały" ;-) I może
dojśc na rozmowie do głupiej sytuacji, bo nie wypada powiedzieć, ze ja akurat
tego rozdziału nie czytałem ;-) Podsumowując, jesli w opracowaniu sowjego
tematu korzystasz z jakiegos ogolnego, przekrojowego opracowania to oczywiscie
zaznacz, ze chodzi Ci o wybrany temat, ale jesli ksiązka z ktroej korzystasz w
calosci dotyczy Twojego tematu to radzę przeczytać ją całą ;-) Zdaję sobie
sprawę, ze chyba zamieszałem, ale może ktos to zrozumie i doprecyzuje ;-)



Temat: Barbarzynstwo
Kula w plot!
Widac, ze nic nie wiesz na temat autorki.

Fallaci nie ma i nigdy nie miala ani meza ani dzieci. Twoja insynuacja wiec ze
pewno jej maz czy syn ( a moze ona sama!) zabijaja inne dzieci, jest zenujaca.

Fallaci, samotna kobieta po 70-tce, zarobila juz w swoim zyciu wystarczajaco
duzo pieniedzy. Nie musi wiec pisac dla pieniedzy.
Za ksiazke, ktora napisala po 11 wrzesnia , "The Rage and the Pride" nie wziela
ani grosza. Ksiazke te zreszta serdecznie polecam.
W poniedzialek we Wloszech ma sie ukazac jej nastepna ksiazka. Czekam z
niecierpliwoscia.
Twoja insynuacja, ze Fallaci pisze dla pieniedzy to kolejny strzal kula w plot.

Fallaci pisze "Kazanie dla Zachodu". Sam tytul juz sygnalizuje, ze bedzie
wyglaszala nie referat na dany temat ( podparty bibliografia i odsylaniem do
faktow), ale wlasne poglady. I ma prawo do wyglaszania wlasnej prawdy.
Ty oczywiscie masz prawo sie z nia zgadzac, albo nie.

Moim zdaniem, taka "lista prywatnych pogladow pewnej pani", ktora nb. wie, o
czym pisze, jest o wiele bardziej miarodajna niz oficjalne poglady polityczno-
prasowe.

Powtarzam, SP, Ty masz prawo miec Twoja wlasna prawde. Masz prawo nie zgadzac
sie z Fallaci i polemizowac z jej tekstem. Ale nich to bedzie konkretna
polemika z konkretnymi tezami, a nie podejscie na zasadzie spiskowej teorii
swiata ("Maz czy syn pewno zabija inne dzieci.A moze to ona sama nawet robi"),
bo wtedy to nie jest ZADNA polemika.




Temat: Lem
Pisze to po przeczytaniu watku o tragicznie zmarlym (smiercia samobojcza)
Adamie Wisniewskim-Snergu.
Mysle, ze Lem znal dobrze tworczosc Snerga, bo przeciez byl (jest?) tez i
znawca przedmiotu(FANTASTYKA I FUTUROLOGIA), ale nie chcial pomoc Snergowi,
czym sie tez przylozyl, niestety, do samobojstwa nieszczesnego Snerga.
Niestety, Lem jest jako czlowiek jest (byl?) bardzo malostkowy i chytry, do
tego stopnia, ze nie chcial mi nawet pomoc w sfinansowaniu wydania swej wlasnej
kompletnej bibliografii, ktora sporzadzilem jak pisalem o nim moj doktorat. I
stad sie lemologia wlasciwie juz dluzej nie zajmuje, bo jak sam Lem nie jest
nia zainteresowany, to czemu ja mialbym dokladac do tak niepewnego interesu?
A przeciez taka bibliografia to tez reklama i niejako pomnik dla Lema, a nie
tylko korzysci w postaci kolejnego "entry" w CV, dla mnie, skromnego jej
kompilatora... Wydalem ja wiec na Monash University, A jak kto chce te
bibliografie, w wesji elektronicznej, to prosze napisac na
<ljkel2@netscape.net>, bo jest ona dosc duza (wszystko po polsku, angielsku i
niemiecku do roku 2000).



Temat: pytanko do pań zorientowanych w teoriach feminizmu
pytanko do pań zorientowanych w teoriach feminizmu
Witam!
Jestem studentką socjologii i piszę pracę o wybranym elemencie rzeczywistości
społ. przefiltrowanym przez paradygmat (choć to może za duże słowo;)) gender.
Postanowiłam korzystać z własnych doświadczeń i obserwacji i napisać coś o
fenomenie "kobieta najgorszym wrogiem kobiety"... Ad rem: w moim subiektywnym
odczuciu (co znajduje wyraz w mojej biografii) ostoją patriarchalnych
schematów myślowych w najwiekszym stopniu nie byli mężczyźni (przynajmniej
ci, których ja spotkałam na swojej drodze), ale kobiety...Począwszy od mojej
mamy ("udawaj głupszą niż jesteś, bo mężczyźni nie lubią mądrych kobiet, a
jak już będziesz mądrzejsza, to żadnego nie złapiesz"; "nie bądź taka
zasadnicza, bądź kobieca, niezaradna"), przez koleżanki ("wolę pracować z
mężczyznami, bo baby są mniej kompetentne i w ogóle zazdrosne o wszystko")
czy wreszcie - fora internetowe;)))), na których zawsze w każdej dyskusji o
feminizmie pojawia się grupa tzw. "normalnych i kobiecych" pań, co to "nigdy
w swiom życiu dyskryminacji nie doświadczyły", "uwielbiają mężczyzn, bo ci są
wspaniali" i demonstracyjnie odcinają się od feminizmu "tej zarazy naszych
czasów".... Zdaję sobie sprawę, że nie odkrywam Ameryki i z pewnością ktoś
już pisał o tym zjawisku. Tylko właśnie, gdzie pisze się o tym wprost (i przy
okazji interpretuje to zgodnie z nurtem feminizmu, na gruncie którego się o
tym pisze)??? (pozycje bibliograficzne)??? Czy ktoś zorientowany mógłby mi
coś polecić? Znalazłam parę rzeczy, ale jak na pracę semestralną, to trochę
za mało. Z góry dziękuję.



Temat: Scobinowe tematy na UAM
A mi się podobają oba tematy (szczególnie pierwszy), może dlatego, że dotyczą
języka,bo jeśli o to chodzi to jestem stronnicza. Pozwolę sobie jednak wyrazić
kilka uwag i wątpliwości dot. bibliografii. W pierwszym temacie wydaje się ona
dość wąska. Brakuje może Buttlerowej & co, Markiewicz chyba też napisał coś o
poprawności. Ale w tej dziedzinie nie jestem ekspertką, tylko piszę, co
przyszło mi do głowy na pierwszy rzut oka. Co do drugiego tematu, to
bibliografia wydaje się być dziwna, bo sposób sformułowania tematu sugeruje, że
jest on czysto językowy, a biblografia zawiera dużo literatury pięknej. W
temacie piszesz o tekstach reklamowych i propagandowych...Może warto by było
ograniczyć się do jednego z typów tekstów? Jeżeli już bardzo chcesz zawrzeć
literaturę piękną, to może lepsze by było mówienie na temat "Propaganda w
literaturze - literatura jako propaganda" i tylko zahaczyć o zagadnienia
językowe? Jako laureat OLiJP powinieneś też mieć "Przewodnik po tematach",
który zawiera zagadnienia i obszerną bibliografię do tematu o propagandzie
językowej. Osobiście polecam prace V. Klemperera, szkice K. Wyki o Goebbelsie,
Głowińskiego...

Pozdrawiam i życzę przyjemności przy opracowywaniu tematów.



Temat: Krwawa Niedziela, raz jeszcze
Gość portalu: ballest napisał(a):

> Dlaczego nikt nie wierzy Jastrzebskiemu?
> DLACZEGO ???
> - bo nie wolno mu wierzyc, bo on pisze to co nie wolno pisac, on PISZE
PRAWDE

A kiedy Jastrzębski pisze prawdę?
Ma tak bogatą bibliografię, że teraz kazdy znajdzie tam cos dla siebie. Łącznie
z amatorami bajek o silnym ruchu komunistycznym w przedwojennej B. Tak, to
zaiste wzór otwartości na prawdę. Zawsze prawdę tego, kto akurat jest w stanie
za nią zapłacić...



Temat: Ile jesteście gotowi zapłacić za prezentację??
A ja skończyłam polonistykę i piszę za równe sto złotych (wystąpienie
+bibliografia +konspekt). Za frajera sie nie uważam :-( Cena jest dobra, a na
moje prace nikt się nie skarży. Wychodzę z założenia, że obecny rocznik
maturzystów naprawdę nie ma lekko, czasu zostało niewiele i może lepiej
rzeczywiście skupic się na tym, co łączy się z ich życiowymi planami, niż
ślęczeć nad książkami, których nie miało się często nawet do tej pory w ręce.
Gdybyśmy chcieli być tacy uczciwi to musielibysmy zakwestionować cały system
korepetycji, bo czy to jest uczciwe, że jednych stać na to, żeby się douczyć a
innych nie? Niestety - życie jest brutalne, a troche sprytu nie zaszkodzi ;-)
Czy prezydent sam sobie pisze swoje przemówienia?
Pozdrawiam wszystkich maturzystów szczególnie z Wroclawia.
Natasza




Temat: Jak powinno wyglądać diagnozowanie autyzmu?
rytr napisała:

> Teraz jeszcze: artykuł został napisany z uwzględnieniem faktycznych standardów
> diagnostycznych, a nie naszego widzimisię i są to informacje jak najbardziej
> sprawdzone:) Pod artykułem jest bibliografia.

Rytr,
czy mogłabyś wskazać choć jedno miejsce w Warszawie, gdzie owe sprawdzone
faktyczne standardy są stosowane? chodzi o miejsce diagnozujące ZA (a więc
obsługujące dzieci powyżej 3 rż).

taka informacja byłaby bardzo cenna, może nawet cenniejsza niż bibliografia pod
artykułem ;)

Ja sprawdziłam osobiście większość dostępnych w stolicy miejsc i z całą
odpowiedzialnością piszę: nie znam takiego.

diagnozę zespołową uzyskałam, ale głównie dzięki własnej dociekliwości i
upierdliwości. bo NIKT ode mnie nie wymagał żadnych badań specjalistycznych. i
tak np. badanie eeg wykonałam już po postawieniu diagnozy i nikt ze specjalistów
jeszcze go nie widział. takie przykłady mogłabym tu mnożyć.

to, czego przede wszystkim wymagano, to gotówka.
i takie są faktyczne realia. niestety.
bardzo bym chciała, żeby ktoś mnie wyprowadził z błędu



Temat: Praca licencjacka - naprowadzenie.
Praca licencjacka - naprowadzenie.
Czesc Wam

Prosze o jakies naprowadzenie, w jaki sposob mozna pisac prace licencjacka.
Nie chce zadnych gotowców, nie mam problemu z dostepem do materiałow, po
prostu chce wiedziec jakim stylem powinna byc pisana praca.
Czy moze to byc streszczanie (bardziej opieranie sie na danej ksiazce),
dopisywanie swoich wywodów (pisze z socjologii i psychologii, wiec raczej
improwizuje), czy mam ciągle podwać jakichś autorów, czy wystarczy gdy zrobię
to w przypisie, czy bibliografii ? Bylabym wdzieczna za wszelka pomoc, bo
pisalam prace do tej pory i nagle stwierdzilam, ze to jednak nie moze w ten
sposob wygladac.
Teraz pisze o komunikacji, o zdrowej komunikacji i kiedy powstaje jej
zaburzenie. Moze ktos ma jakies materialy, cokolwiek, moze cos jest godne
polecenia.

Pozdrowienia i czekam na Wasza pomoc :)

jakby co podam mejla :)



Temat: Ciekawe biografie

Obie "autobiografie" Feynmanna są po prostu genialne. I to właśnie ta książka
mi również zmieniła pogląd na biografie w ogóle... Piszę "autobiografie", gdyż
co prawda prowadzone są w pierwszoosobowej narracji, ale de facto spisane
zostały przez innego człowieka (nazwiska nie pomnę), na co zwróciła mi uwagę
pewna znajoma...
Książki te są na tyle doskonałe, że nawet u osób, które na słowo "fizyka"
dostają wysypki i gorączki krwotocznej, są w stanie wywołać zainteresowanie tą
nauką ścisłą...

Gleick to osobny rozdział, że zboczę trochę z tematu. To taki fizyk-pisarz
bestsellerów. Wszystkie jego książki, z którymi się zetknąłem, były napisame w
sposób wyjątkowo jasny i przejrzysty, czapki z głów - gdyż gość potrafi
najbardziej zawikłane zagadki współczasnej fizyki ubrać w słowa zrozumiałe dla
laika. Polecam zwłaszcza dwie: "Chaos - wprowadzenie do teorii chaosu"
oraz "Kotki Schroedingera". Obie niesamowicie otwierają umysł.

modrzew,
.y.




Temat: Ulisses Joyce'a
Hmm, Ulisses powinien być czytany raczej jako przedostatnie dzieło Joyce'a,
przed Finnegans Wake.
Piszę to z doświadczenia, gdyż ja zaczynałam od U i uważam, że nie było to
słuszne, ponieważ gdy później zapoznałam się z tekstami, które podam za moment
i zdałam sobie sprawę, jak mało z U zrozumiałam.
Otóż:
Na 'dzień dobry' polecam esej Carla Ernesta Junga "Ulisses", zamieszczony jest
w książce "Archetypy i symbole".
Później proponuję biografię Joyce'a pióra Richarda Ellmana, jest rewelacyjna.
Następnie: "Stefan bohater" i "Pamiętnik artysty z czasów młodości".
Mając 'urobiony' umysł, tzn. zaznajomiony z osobowością Jimiego, można z
rozkoszą oddać się intelektualnym peregrynacjom w U.
Pamiętam, że moja pierwsza lektura U była niczym podchodzenie psa do jeża, za
nic nie mogłam tej knigi ugryźć, irytowała mnie.
Teraz natomiast czytanie jest prawdziwą przyjemnością, tym bardziej, iż mam w
domu pierwsze polskie wydanie, moja perełka z antykwariatu. :)
A propos tłumacza, to Maciej Słomczyński dał z siebie bardzo wiele, pracował
nad ksiażką 12 lat, specjalnie w tym celu wyjeżdżał z Polski (stypendia?).
Jeżeli ktoś jest zainteresowany twórczością Joyce'a i recepcją w Polsce w
latach 1982-2003, to czekam na maila, gdyż ostatnio opracowałam takową
bibliografię i chętnie ją udostępnię.

magdalena@dilutism.com

Pozdrawiam, m.




Temat: ksiazki na jesienne wieczory
Ok, chyba że tak Nie zrozumiałyśmy się
Jeśli lubisz komedie, to bardzo Ci polecam "Wieczór trzech króli"Szekspira(w
przekładzie Barańczaka). Jest to naprawdę zabawna książka.
Jeśli lubisz czytać biografie, to moge polecić Ci zbeletryzowaną biografię
Henriego Toulouse- Lautreca pt." Moulin rouge". Jest ona autorstwa Pierre`a le
Mure`a. Oprócz tego dobra jest też "Pasja życia" Irvinga Stone`a(jest to
zbeletryzowna biografia Van Gogha).
Jeśli lubisz czytać powieści o miłości, gorąco polecam Jane Austen. Choć bardzo
prawdopodobne, ze ją czytałaś. Jest dośc znaną i lubianą pisarkę. Tej autorki
polecam szczególnie "Dumę i uprzedzenie"(naprawdę cudowna), "Rozważną i
romantyczną" oraz "Mansfield park". Mi podobały się jeszcze "Perswazje".

Gratuluję obrony magistra. Jaki miałaś temat pracy?
Ja w tym roku piszę pracę licencjacką. Trochę będzie przy tym zamieszania.
Temat już mam, chyba już mi się nie odmieni Pozdrawiam serdecznie!



Temat: Co ostatnio przeczytałaś (ew. łeś) ?
Ok Cali, chciałaś to piszę :-)))
Czytam zawsze parę rzeczy na raz (zależy od tego gdzie się znajduję hyhyhy).
"Pan od poezji" Joanny Siedleckiej o Zbigniewie Herbercie poczytuję w salonie.
Lubię Siedlecką, bo dość odważnie wgłębia się w biografie osób o których pisze.
Stąd wiem teraz wiele o np. osobistym życiu Herberta :-))
Na tymże stoliku leży także książeczka Tadeusza Nyczaka "Kos. O Adamie
Zagajewskim". Co za super facet z tego Adama, chyba przyjaźni się tylko z
laureatami nagród Nobla eheheheh. A na dodatek jaką ma piekną i młodą żonę hyhy.

Na stoliku w sypialni leżą "Słowa" Sartre'a, piękna autobiografia o latach
dziecięcych..
Serio przyznam się jeszcze, że biorę do ręki "Nożyk profesora" Tadeusza
Różewicza, poemat zainspirowany historią niepozornego, własnoręcznie wykonanego
przez profesora Mariana Porębskiego w obozie koncentracyjnym noża.
No i jakżeby inaczej, jakżeby nie w na sypialnianym stoliczku, :-)) spoczywa
zbiór opowiadań (hehe erotycznych) Anais Nin "Delta Venus".
A co czytam w WC to zupełnie inna historia... hihihi.

pozdrawiam i sorry za przydługawy wpis (w stylu ireo hyhy),
nonstop



Temat: ksiazki na jesienne wieczory
"Wieczor trzech kroli uwielbiam" )) (czytalam i bylam w teatrze na tym kilka
razy)
"Pasje zycia" tez czytalam , ale bardzo chetnie przeczytam ksiazke o
Toulouse-Lautrec'u.
Jane Austin czytalam, ale tylko "rozwazna i romantyczna".

A znasz Angele Carter?

Prace pisala o paradygmacie postmodernizmu w filmach. I juz mi sie niedobrze
robi na slowo postmodernizm

A Ty o czym bedziesz pisac prace lic.?

kathleen2 napisała:

> Ok, chyba że tak Nie zrozumiałyśmy się
> Jeśli lubisz komedie, to bardzo Ci polecam "Wieczór trzech króli"Szekspira(w
> przekładzie Barańczaka). Jest to naprawdę zabawna książka.
> Jeśli lubisz czytać biografie, to moge polecić Ci zbeletryzowaną biografię
> Henriego Toulouse- Lautreca pt." Moulin rouge". Jest ona autorstwa Pierre`a
le
> Mure`a. Oprócz tego dobra jest też "Pasja życia" Irvinga Stone`a(jest to
> zbeletryzowna biografia Van Gogha).
> Jeśli lubisz czytać powieści o miłości, gorąco polecam Jane Austen. Choć
bardzo
>
> prawdopodobne, ze ją czytałaś. Jest dośc znaną i lubianą pisarkę. Tej autorki
> polecam szczególnie "Dumę i uprzedzenie"(naprawdę cudowna), "Rozważną i
> romantyczną" oraz "Mansfield park". Mi podobały się jeszcze "Perswazje".
>
> Gratuluję obrony magistra. Jaki miałaś temat pracy?
> Ja w tym roku piszę pracę licencjacką. Trochę będzie przy tym zamieszania.
> Temat już mam, chyba już mi się nie odmieni Pozdrawiam serdecznie!




Temat: Manekiny u Witkacego
Aha...yyyy.nooooo...Po pierwsze:
-wydaje mi się,że istnieje coś takiego jak bibliografia przedmiotowa i
podmiotowa:)
Po drugie:
-wydaje mi się,że trzeba doprecyzować antropologicznie pojęcie manekina (bo
warto wiedzieć,czy pisze się o desygnacie odsyłającym do metafory
kulturowej ,czy tworu rzeczywistego typu "lalka" wykorzystywana choćby w
heppeningach Kantora opartych głównie na tekstach sztuk Witkacego)
Po trzecie:
Jeśli przyjmniemy teorię manekina jako marionetki ,kogoś na wzór "człowieka
bez właściwości" - to występuje on dosłownie w każdym utworze Witkacego ,a
najczęsciej jest jego głównym bohaterem (Bazakbal choćby to marionetka idealna )
Po czwarte:
-Jeśli nie przyjmiemy teorii trzeciej ,to będziemy zajmować się jego
dramaturgią,nie powieściami (i filozofią - o ,filozofią jednak jak
najbardziej),a zatem aspektami teatrologicznymi ,nie literaturoznawczymi ,więc
Degler ma tu więcej do powiedzenia,niż ja przez całe życie. A punktem
centralnym będzie jeden z tomów dzieł zebranych poświęony "czystej formie w
teatrze"
Po piąte:
- Autor tego postu jest cholernie zarozumiały ,więc zastanawia go ,dlaczego
chcesz pisać o Witkacym ,nie wiedząc , co chcesz o nim napisać?
Po szóste:
- Niewątpliwie ,bibliografia poświęcona Witkacemu jest imponująca:) Tylko
wybierać -od Błońskiego po Micińską,od Sokoła po Geroulda ,od Boleckiego po
Deglera :) ... i wiele prac magisterskich o nim napisano,hej!




Temat: napiszę prezentacjie
napiszę prezentacjie
pisze prezentacje maturalne za zamówienie - NIE ŚCIAGAM, NIE
PRZEPISUJE - LUBIE PISAĆ,UMIEM PISAĆ - ZAPRASZAM.
uDZIELAM TAKŻE DROBNYCH PODPOWIEDZI NP W DOBORZE LEKTUR

GG 3329087
na prezentacje składa suę: treśc prezentacji, konspekt tj.
bibliografia - literatura podmiotu, przedmiotu, ramowy plan
wypowiedzi. po zamówieniu, napisaniu - jestem w kontakcie gg lub
telef z maturzysta do dnia egzaminu

pisze także wszelkiego rodzaju wypracowania,referaty,charakterystyki
itp - j,polski, historia



Temat: Ksiazki, z ktorych czerpie sie sile.
Jak mam problemy na które nie mam wpływu i nie chcę o niczym myśleć, zabieram
się za literaturę lekkąłatwąiprzyjemną (i najczęściej głupią) żeby się oderwać
od tego, co mnie męczy. Nad żadną powaażniejszą książką nie mogę się wówczas
skupić.
Ale ewentualnie polecałabym wszelkiego rodzaju literaturę obozową, ukazującą,
że mimo drastycznych warunków człowiek nie poddał się, i nie tylko przeżył, ale
potrafi(ł) funkcjonować w normalnym świecie. Albo generalnie jakieś książki,
najlepiej biografie, ukazujące, że mimo przeszkód można osiągnąć wiele (z tej
działki nic konkretnego mi nie przychodzi do głowy, bo sama takowych nie
czytuję ;-)
Odradzałabym P.Cohelio (czy jak to się tam pisze), bo wbrew temu co on pisze,
coś takiego jak proste i uniwersalne recepty nie istnieje, więc można się
trochę rozczarować jeśli weźmie się to na poważnie.



Temat: Praca licencjacka - naprowadzenie.
Gość portalu: sylwiaa napisał(a):

> Czesc Wam
>
> Prosze o jakies naprowadzenie, w jaki sposob mozna pisac prace licencjacka.
> Nie chce zadnych gotowców, nie mam problemu z dostepem do materiałow, po
> prostu chce wiedziec jakim stylem powinna byc pisana praca.
> Czy moze to byc streszczanie (bardziej opieranie sie na danej ksiazce),
> dopisywanie swoich wywodów (pisze z socjologii i psychologii, wiec raczej
> improwizuje), czy mam ciągle podwać jakichś autorów, czy wystarczy gdy
zrobię
> to w przypisie, czy bibliografii ? Bylabym wdzieczna za wszelka pomoc, bo
> pisalam prace do tej pory i nagle stwierdzilam, ze to jednak nie moze w ten
> sposob wygladac.
> Teraz pisze o komunikacji, o zdrowej komunikacji i kiedy powstaje jej
> zaburzenie. Moze ktos ma jakies materialy, cokolwiek, moze cos jest godne
> polecenia.

Pisz swoje wywody popierane co i rusz cytatami. Streszczanie.. hm, prawdę
mówiąc w pracach licencjackich pisanych po 2 latach szkoły nikt nic mądrego
jednak nie wymyśli więc ostatecznie wyjdzie to streszczanie jeśli z socjologii
czy psychologii. Ale i tak przynajmniej jeden rozdział musisz mieć swój własny
doświadczalny z opracowaniem.
>
> Pozdrowienia i czekam na Wasza pomoc :)
>
> jakby co podam mejla :)




Temat: Snookerowe stronki.
No, szkoda że już musiał zniknąć ten napis. Kurcze, kupiłabym sobie biografię,
ale boje się, że nie podołam z czytaniem Angielskiego, potocznego języka.... No
nie wiem. Może poczekam jeszcze ze dwa lata i kupię obie biografie w komplecie
(czy to prawda że Ronnie pisze dalszy ciąg??)




Temat: ku przestrodze od byłej EPI
na zakończenie
Szanowna pani Frywolna;
myślę, że czas skończyć tę dyskusję bez sensu, bo jak widzę jest Pani
kompletnie zaimpregnowana na to co piszę.
Szkoda tylko, że notorycznie mija się Pani z prawdą - część nieścisłości
przedstawiłem w poprzednim poście, więc nie będę się powtarzał. Niestety w
ostatniej wypowiedzi kolejne fałszywe tezy - pisze Pani "gdyby napisal pan, że
nie mam racji, bo 1.2.3. itp. i podal mi jakieś źródło - (choćby w drugim
poście, gdzie o to źródło Pana prosiłam), a nie powoływał się na fakt bycia
lekarzem".
???
1. Nigdzie nie powoływałem się na fakt bycia lekarzem - jestem nim
rzeczywiście, ale w tej dyskusji ani razu o tym nie wspomniałem. Czyli kolejna
nieprawda w Pani wypowiedziach.
2. Nie jest to dyskusja na forum naukowym, aby cytować bibliografię - natomiast
odpowiedziałem Pani skąd szacunkowe dane liczbowe nt. prawidłowego obrazu MRI u
pacjentów z padaczką.
3. Albo jestem ślepy, albo analfabetą - jakoś, mimo powtórnego prześledzenia
moich postów, nie znalazłem wypowiedzi, w której byłbym agresywny wobec Pani (w
odróżnieniu od rzucanych przez Panią inwektyw odnośnie mojego rzekomego
amatorstwa).
Chyba, że za osoby agresywne uznaje Pani wszystkie które ośmielają się mieć
inne niż Pani zdanie. Jeśli tak jest, to pozostaje współczuć i Pani i Pani
bliskim.



Temat: Nowa matura w sieci
popieram inicjatywe www.plagiat.pl,
obecnie na rynku 90 % osób piszących to oszusci, którzy przepisują inne prace,
psują w ten sposób rynek oferując prace magisterskie po 1-2 tys. zł

Ja natomiast pisze prace naukowe od podstaw, mase czasu spędzam w bibliotekach,
każda osoba osobiście odbiera ode mnie prace i może sobie sprawdzić, że jest
oryginalna,

może dowolny fragment pracy wrzucić na dowolną wyszukiwarkę i sprawdzić, czy
choć jedno zdanie jest skopiowane z internetu,

no ale moje usługi są drogie,

profesjonalna praca magisterska, poprawiana zgodnie z wymogami Promotora,
zawierająca najnowszą bibliografię z ostatnich 2,3 lat, plus konsultacje
osobiste, mające wyjasnić całą pracę, to koszt minimum 5 tys. zł,

co rok przyjmuję zamówienia na maksimum 20 prac magisterskich,

na ten rok 2004/2005 już mam 14 zamówień,
jedna panienka zamówiła u mnie prace już rok temu - zarezerwowała sobie termin,

ja się wogóle nigdze nie reklamuje, nie mam strony internetowej, nigdzie sie
nie ogłaszam,

wszystkie osoby, które zgłaszają się do mnie to znajome osób którym kiedyś
pisałem prace, to najlepsza i natańsza reklama,

na rynku funkcjonuje już 7 lat,

pisze bo... bo ja to lubię !

a moi klienci ?
- policjanci,
- nauczyciele (tu był boom kilka lat temu jak kazali nauczycielom mieć
magistra, i mase z nich kończyło szybko studia zaoczne),
- samorządowcy (miałem 3-ech),
- dużo dzieciatych kobiet,
- trochę bogatych z domu gówniarzy

etc.

jak interesują kogoś szczegóły proszę ! Luki761@gazeta.pl




Temat: Bujak odmówil przyjecia odznaczenia
a znasz jakies jego prace? czytałęś, że się wypowiadasz?????
Problem z toba polega na tym, że skoro nie posiadasz wiedzy historycznej ani nie masz pojęcia o warsztacie historycznym i jesteś odcięty od tekstów drukowanych (posługujesz się tylko słąbej jakości stronami internetowymi) to nie jestes w stanie powiedzieć czy dany autor pisze senswonie czy też nie. Nie znasz źródeł, co najlepiej pokazuja twoje kolejne linki, które najczęściej źródeł nie zawieraja (kiedyś pomyliłeś źródłą z bibliografią). Jesteś w stanie powiedzieć tylkko, co ci sie podoba lub nie. W dyskusji nad historią taki sąd jest zupełnie nieuzasadniony:)




Temat: Literatura.
uwielbiam czytac o portugalii i chyba najciekawiej pisze o niej wloch antonio
tabucchi, lekka i zabawna literatura opisowa i do tego nieglupia. vitorino
nemesio i 'mau tempo no canal' to moje ostatnie odkrycie, fascynuje mnie
wszystko co dotyczy portugalskich wysp. chcialbym teraz przeczytac 'livro do
desassossego'pessoa, a wczesniej jego biografie o ile zostala wydana - to
bardzo interesujaca osoba.



Temat: Turyści w Toruniu
maniamlodzian napisała:

> Książka pana Skoniecznego jest zbiorem faktów, które autor zaczerpnął z innych
> publikacji, wystarczy przeczytać bibliografię

To jest zbiór starannie dobranych pod tezę faktów plus ich nadinterpretacja.
Zupełnie jak w jego opracowaniu na stronie PTTK (które miało zniknąć, tak swoją
drogą, może ktoś o tym przypomni dyrektorowi oddziału).
Do ekstremum doprowawadzono to na znanej i lubianej stronie b-t.pl gdzie nie
tylko nie podaje się źródeł, cytuje wyrwane z kontekstu urywki i opatrza to
wszystko skrajnie stronniczym komentarzem, ale również zwyczajnie i bezczelnie
kłamie. Na dodatek (w odróżnieniu od p. Skoniecznego) nie starczyło im odwagi
cywilnej na umieszczenie podpisu pod swoim dziełem.

> Skoro według ciebie autor pisze brednie, to tym samym autorzy podanych niżej
> publikacji również piszą brednie.

Skąd ten wniosek?




Temat: Dlaczego Świat nie lubi Żydów?
Raczyłeś napisać cyt.: "Kilkakrotnie prosilem ciebie o podanie namiarow,co do
nowych materialow dotyczacych Dzierzynskiego.Musiales prosby moje przeoczyc.
Wiec ponawiam prosbe."
??? Czy ty w wogóle czytasz co inni piszą czy poprzestajesz tylko na swoich
epistułach? Słowem nie ważne co inni piszą ważne co ja pisze czyli Ty.
Przeczytaj moje odpowiedzi do Oskara a znajdziesz info dot. F.E.Dzierżyńskiego.
Po co mam co kawałek przytaczać noty bibliograficzne?



Temat: CZY JEST TU KTOŚ SPOD ZNAKU PANNY?
Odpowiedż do Rosy48
Witam Cię Rosa,

Masz rzeczywiście bardzo ciekawą datę urodzenia - przynajmniej, jak dla mnie.
Również jestem z 22 września - tylko minimalnie inny rok. Również uważam, że
jest to jeden z najlepszych, możliwych dni. Jest jeszcze coś, do czego mógłbym
dodać słówko "również", ale o tym napiszę już może w bardziej osobistym mailu
do Ciebie. Jak nie dziś, to jutro (mieszkam bardzo daleko od Polski, piszę
teraz w nocy, a wcześnie rano wstaję do pracy).
Jest to co nieco intrygujące porównać drogi życiowe, a być może także cechy
ludzi, urodzonych tego samego dnia, choćby innego roku.
Nigdy osobiście nie poznałem nikogo z 22 września, choć pamiętam niejedną
biografię - zwłaszcza artystów - z tym dniem urodzenia.
Myślę, że powinniśmy nawiązać kontakt.

Pozdrawiam serdecznie



Temat: Unia Wolnosci-W. Frasyniuka-agenci Mossadu.
Gość portalu: Ktoś napisał(a):

> Gość portalu: bromden napisał(a):
>
> > > ... mnie bardziej fascynuje UFO
> >
> > powinienes sobie poczytac dra pajaka,
> > to wybitny polski naukowiec dezawuowany przez wiadome
> > srodowiska, streszczenie jego teorii i bibliografia tutaj:
>
> ... napisałem UFO? zapomniałem dodać, że bardziej niż UFO interesuje mnie temat
>
> jutrzejszej pogody ... zainteresowanych odsyłam tutaj:
>
> <a href="http://www.tvp.pl/pogodahttp://www.tvn.pl/pogoda"target="_blank">www.t
> vp.pl/pogodahttp://www.tvn.pl/pogoda</a>
> <a href="http://www.polsat.pl/pogoda"target="_blank">www.polsat.pl/pogoda</a>
> pzdr

Tak to bywa jak się nie ma co do powiedzenia to się mówi o pogodzie , względnie
o UFO . Te zdarzenia o których ja pisze , miały miejsce i było o nich głośno .
Widocznie jesteście zdania , że o czym nie było słychać w Polsce to nie miało
miejsca .
Biedny ten Alen , ciągle fantazjuje .

Alen.



Temat: Przeczytajcie Proszę!
na przykład

www.merlin.com.pl/frontend/browse/product/1,509051.html
podobne tez Świat Książki oraz wydawnictwo Twój Styl wuypuściło już w XXI w.

pani Ogrodowska pisze o zwyczajach i obrzędach współcześnie, interesują Cię
także książki, po które byś musiała latać po bibliotekach?

z naszego opolskiego podwórka D. Simonides oraz T. Smolińska, ale Ogrodowska
powinna wystarczyć, zresztą każda tego typu pozycja jest oparta na podanej z
tyłu bibliografii



Temat: Wydawnictwo Twój Styl
Witam,
Znalazłem Wasze forum dzikim zbiegowiskiem okoliczności, ale bardzo mi miło, że już tu jestem. Piszę, ponieważ ja także zmagam się od pół roku z kochanym naszym wydawnictwem WKTS, a ponieważ ani groźby, ani prośby nie pomagały (za opasłą biografię zapłacono mi jedną ratę) sprawę skierowałem do firmy windykacyjnej i na dniach oczekuję odpowiedzi.
Chciałbym Wam, kochani forumowicze, napisać, że lektura Waszych postów znacznie mnie uspokoiła, ponieważ - choć popełniłem w swojej karierze już koło dwudziestu poważnych tłumaczeń - z korespondencji z przedstawicielami wydawnictwa dowiadywałem się, że mój przekład jest niesumienny, nieżetelny etc., choć nieżetelność owa i niesumienność wyszła dopiero w momencie, kiedy upomniałem się o swoje - wcześniej mnie chwalono, a nawet powiedziano, że im z nieba spadłem (sic!). Przypadek?
Myślę, choć jestem tylko maleńkim żuczkiem, że taka biało-czarna lista wydawnictw byłaby niezwykle pomocna, więc może rzeczywiście ją stworzymy? Osobiście mam kilka doświadczeń - chętnie służę pomocą.
Pozdrawiam
loobek



Temat: Francja: w zamieszkach rannych 4 policjantów
deadsea napisał:

> 1. Ksiązki Huntingtona czytałem.
Ciekawe które? :))
> 2. Ni uważam Huntingtona za wyrocznię. Jednak jego książki uważam za
> wartościowe a swoje tezy poparł przekonywującą argumentacją.
Dlaczego i która była przekonująca? :)))
> 3. Określanie Huntingtona mianem głupca a jego książek jako wypocin tylko
> dlatego, nie podobają ci się jego tezy może budzić co najwyżej politowanie.

Nie podoba mi sie to, że pisze o pewnych kulturach, a jak wynika z jego wypocin
i bibliografii, nie zadał sobie trudu o nich poczytać, co najwyżej cytował
opinie innych orłów, którzy też o tych kulturach nie przeczytali:))

Ale
>
> rozumiem twoją frustrację. Rzadko który "naukowiec" habilitowany z automatu
ze
> wtórnym "dorobkiem" będzie miał takie wzięcie jak Huntington. Prawda?
Pewnie prawda. Wierzę ci skoro tak mówisz. Ja osobiście nie znam żadnego
naukowca 'mianowanego z automatu z wtórnym dorobkiem'. Jak skończysz studia to
porozmawiamy:))) Huntington okres najwiekszej płodności przeżywa będąc na
emeryturze;)
Ale nie rozumiem dlaczego piszesz, że rozumiesz moją frustrację? Jesteś
sfrustrowany i myślisz, że ja też? Znów wyciągasz niewłaściwe wnioski:)) To, że
ty myślisz, że rozumiesz frustrację, nie oznacza, że inni są sfrustrowani:))
Ja np. jestem bardzo szczęśliwy.
Powtarzam postulat: zamieść jakieś argumenty, a nie tylko pustosłowie - będzie
się nam lepiej rozmawiało:)))




Temat: Dlaczego tak często mnie wywalacie?
niech napisała:

> Napisales: Messja - morderczyni kobiet w ciazy. No to pomyslalem ze znalazla
> troche czasu pomiedzy mordowaniem kobiet i zaszla w ciaze.

potwierdzam. bede miala z fdjotem dziecie z lewego loza. jesli bedzie
dziewczynka nazwiemy ja aniela na czesc forumki, ktora z braku lepszych zajec
pisze mi na forum biografie , a jesli chlopczyk nazwiemy go: niech, poniewz
pierwszy odkryles nasz sekret.




Temat: Czym jest mądrość?
Może nieco przesadziłem,
ale piszę tutaj o pewnym swoim rozczarowaniu: nigdy nie zwróciłaś uwagi
(czytając biografie, wspomnienia) na głęboki rozdźwięk pomiędzy życiem twórców
a ich dziełem?

Dlaczego Schopenhauer nie był równie szlachetny co jego maksymy etyczne?

Dlaczego Balzac był równie chciwy co najczarniejsze, satyryczne typy skąpców z
kart jego powieści?

Dlaczego Picasso był w życiu prywatnym bezwzględny dla innych?



Temat: do breslauerów póki jeszcze jest.....
Swita Urbana pisze ostatnio biografie Lepperowi. Ten ujawnil juz swoje
ideologiczne sympatie. Bonk, czyzby ten watek byl Wasza kolejna sugestia ze
mamy sie przyzwyczajac do widoku wiatrakow? ;)
community.webshots.com/photo/109438894/138841254PjkEgT

Pozdrawiam!



Temat: Ile jesteście gotowi zapłacić za prezentację??
A ja "pomagam", w zależności od tematu, 100-150 zł. To ok. 10 str + plan z bibliografią. Czy mam poczucie winy - raczej nie. Może wyrzuty sumienia, bo to jest jednak małe oszustwo. No cóż - niebo niebieskie nade mną - a prawo moralne we mnie :). Skończyłam polonistykę i, mimo że nie pochwalam takich rozwiązań, piszę, a czasem pomagam nietórym przez gg, np. w wyborze lektur - za friko. Bo jestem dobrą kobietą :)
MATURZYŚCI POWODZENIA



Temat: Białoruś gani USA za uchybienia wyborcze
Po białorusku pisze sie Łukaszenka, a po rosyjsku Łukaszenko. Aleksandr
Grigorijewicz woli to drugie. Tak w ogole, to on nawet nie umie po
białorusku! :-)))))

Tutaj jest oficjalna strona domowa prezydenta:
www.president.gov.by/
- Tylko w wersji rosyjskiej i angielskiej, po białorusku nie ma!
Polecam w pierwszym rzedzie przeczytac biografie prezydenta, a potem obejrzec
galerie zdjec...



Temat: magistry?pożal się Boże
obserwuje te dyskusje i jedno mnie zastanawia, co to za promotorzy, którzy
dopuszczają do prawie-plagaitów itp??? Sorki, ale ja na studiach zaocznych
piszę pracę, której bibliografia obejmuje około 300 pozycji i w zasadzie cały
czas jestem na bieżąco sprawdzana. Dlatego wkurza mnie to, że ja poswiecam
każdą wolną chwile na pisanie tej cholernej pracy, a inni nawet przecinków nie
potrafią odpowiednio uzyc. A tytuł bedzie ten sam i byćmoze kiedyś od takiego
barana usłyszę-e... zaoczne to nic, ja to się musiałem męczyć:((



Temat: Prośba o książkę z psychologii
Prośba o książkę z psychologii
Dziewczyny dzis piszę nie na temat ale za to z wielką prośbą. Mianowicie jest
mi bardzo potrzebna książka o uprzedzeniach lub rozdzial z tej książki.
Najlepiej jesli byłby to rozdzial o uprzedzeniach z książki E.
Aronsona "Człowiek istota spoleczna" ale nie pogardzę również czymś innym,
byleby na temat i z konkretną bibliografią. Jeżeli mozecie mi pomóc...



Temat: dwie Dany na dzień dobry
Gość portalu: Gość napisał(a):

> słusznie należy dołączyć dokumentację. Dokumentację na obyczaje nadawania
> imion, dokumentację na prawdziwe imię Dany33 też. I tak ogólnie dobrze by
było
> dokumentować to co sie pisze.

moje opowiadanko udokumentowane jest u Sienkiewicza
przecież podałam bibliografię
a imiona nadawane?
czy ważne będą tylko te, które potwierdzi się mieczem na ramieniu?
kto z was pierwszu przybędzie tu z pełną dokumentacją na wykonanie tego miecza?
a może wolicie donieść zamiennie imię wydziergane przy kądzieli?



Temat: Czy pisujecie listy do redakcji?
widok22 napisał:

> jfalek napisał:
>
> > Dawaj i takie jak uważasz że to pomocne w szaradziarstwie, chocby
> > trozeczke ale bez przesady, w końcu sami mogą sobie załozyć OPS-a na
> > interesujący ich temat :))
> >

> Postaram się coś podrzucić...
> Np. spis tytułów czasopism z krzyżówkami panoramicznymi jest według mnie
> ciekawy, ale czy jest sens włączać coś takiego do OPS-a?

Hmmmmmm, sam nie wiem. Może zrobimy kącik "Prasa szaradziarska" w Polsce.

A dlaczego nie :)

Posłuchajmy co powiedzą inni, może ktoś ma jeszcze na to jakiś pomysł, lub się
wypowie na ten temat, czy warto. Ja głosuję za. Ale musi być podział jakiś,
panoramiczne, i pozostałe?. Brak mi już dziś pomysłów :(

> Bibliografia krzyżówki, opracowana w latach 80. przez Romana Nowoszewskiego,
> zawiera, o ile pamiętam, prawie 1000 pozycji...

Tylko za zgodą autora. Ja już do Rozrywki o żadną zgodę nie piszę. Opisałem już
moje kontakty z tą redakcją. Dwa razy i dość.
Ponadto "... w latach 80". Coś się jednak zmieniło, trzeba by wiele popracować
nad uzupełniami.

> > Teraz głównie szkółka i szkółka, tu oczekujemy na opracowania zadań
> raczej trudnych. Profesjonalizm i tyle. Oby takich jak najwięcej.

> Faktycznie, pojawiły się w ops-ie bardzo interesujące zadania :-)

Mam nadzieję że takich perełek będzie z czasem przybywać. Krakowa od razu....

Jędrzej



Temat: Pozostalosci z poprzedniego ustroju (PRL) w III RP
Pozostalosci z poprzedniego ustroju (PRL) w III RP
Cchcialabym napisac prace o zblizonym temacie i zastanawiam sie nad doborem
literatury - wiadomo, ze glownie bede sie opierala na wlasnych
przemysleniach, ale potrzebuje jakiejs rady na temat bibliografii. Jako ze
nie pisze tej pracy w Polsce bylo by bardzo fajnie, gdyby ksiazki mialy
tlumaczenie na angielski albo niemiecki.



Temat: Dziś 65. urodziny Johna Lennona
jaki przydatny watek :)
chcialabym zapytac tych, co to biografie bitelsow maja w malym paluszku, czy to
prawda, co czytam, ze:
ben kingsley napisal w 1966 kilka piosenek do spektaklu produkowanego przez
epsteina i po owym spektaklu john lennon byl pod takim wrazeniem, ze usilnie
namawial bena, aby nie marnowal talentu muzycznego, bo bedzie zalowal do konca
swoich dni (taki pisze ostatni 'film')
skad sie wziela ta plotka (?) i czy jakiekolwiek materialy to potwierdzaja?
bo jesli nie plotka, to ben jeszcze bardziej urosl w moich oczach ;)




Temat: Uniwersytet Jagielloński coraz gorszą uczelnią
to, ze niby na UJ się ciężko dostać, świadczy o debiliźmie tej uczelni,
przecież - choćby przed wojną - każdy kto chciał, wystarczyło, że zapisywał sie
na studia na UJ, a I rok był etapem "odsiewu",

zresztą poczytajcie biografie choćby K. Wojtyły:

pisze : w 1938 roku obronił maturę, przyjechał do Krakowa i ZAPISAŁ się na
poonistykę,

Tak sie złożyło, że zatrudniam wiele osób po UJ, czasami daje również zlecenia
rónym "doktorkom" z UJ i widzę, że są to debile,

jednak takie debile sa mi potrzebne, bo przybijają pieczątki "naukowe" a to mi
czasami jest bardzo potrzebne do różnych biznesów !

P.S.

w Powiatowym Uzrędzie Pracy w Krakowie (skąd czasami przysyłają do mnie
pracowników), jest obecnie (tak mi dziś powiedziano w kierownictwie) ponad 1400
osób - magistrów, z czego ponad 500 to mgr UJ...,

podobno jest też trzech doktorów UJ (po socjologi, filozofii i
jakimś "zarządzaniu"),

:)))

obronili doktoraty, nie znaleźli pracy na UJ, ani na innej uczelni no i musieli
się zarejestrowac jako bezrobotni...,

UWAGA PRACODOAWCY:!

jak ktoś chce zatrudnić sobie takiego doktorka po UJ "dla jaj" wystarczy, że
jutro wyśle do Powiatowego Urzędu Prac w Krakowie, że poszukuje np. dr
socjologii, dr filozofii, dr zarządzania i oni wam wyślą tych "doktorków"

:)))




Temat: WR -dzisiaj donoszą....
A tak prawde mówiąc-to my się niesłusznie czepiamy.
Naczelna zrobiła przed 3 miesiącami ankiete i są juz wyniki:

"Otóż okazało sie ,że w większości przypadków nie macie do WR większych
zastrzeżeń i gazeta w obecnym kształcie Wam odpowiada.
Tylko jedna osoba zwróciła uwagę,że wolałaby gazetę ostrzejszą(...)
Pojawiły sie także sporadyczne sugestie ,aby na łamach tygodnika publikowac
biografie znanych osób oraz zamieśzczać więcej informacji z życia miasta.
Najwięcej jednak z naszych czytelników zainteresowanych byłoby tematami,które
dotyczy historii"-napisała nasza Basia kochana

No i wychodząc naprzeciw oczekiwaniom tych licznych czytelników mamy artykulik o
wiośnie bananowej młodzieży w 1968 roku pióra niejakiej IKI,gdzie czytamy,że w
1968-
"...aresztowano wielu notowanych wcześniej dobrych ludzi-patriotów,powstańców
śląskich(sic!)żołnierzy Andersa i AK"
a".. do domów rodzin studentów z Rudy Śląskiej zaczęli pukać milicjanci i
służba bezpieczeństwa..."

komentarz Stanisława Kiermesa(kto zacz kol WT już nie pisze:

"Wydarzenia marcowe w 1968 ,dotyczące strajku na UW ,nie miały bezpośredniego
przełożenia na Rudę Śląską.W prasie były mętne wiadomości.."

Prosimy o więcej historii ,pani Basiu-jest dobrze i tak trzymac



Temat: Bloki autorskie w Rewii Rozrywki
Bloki autorskie w Rewii Rozrywki

reptar dawno temu napisał

Podaję. Może komuś się do czegoś przyda.

1986
1. Zdzisław Mańko
2. Ryszard Kobaka
3. Zbigniew Sumera
4. Andrzej Marszałł

[...]

Przydało by się na OPS (wszystkie lata), ale nie same tabele z nazwiskami osób
w poszczególnych latach. Umieszczenie samych tabel z nazwiskmi na OPS nie ma
sensu.

Tabele i owszem, wraz z latami oraz krótkie biografie tych ludzi, opisane mniej
więcej tak jak w RR, chociaż to bardzo krótkie notki, wolałbym dłuższe, lub
nawet i przedruki. Ale tylko za zezwoleniem wydawców RR.

Muszę to widzieć (mail od redakcji). Kto ma dojścia, plecy i jak to nazwać
niech próbuje, ja już próbowałem, groch o ścianę ;)

Nie mam zamiaru mieć kłopotów.
Kto ma dojście do redaktorów RR i wyżej, niech postara się o zezwolenie
przedruków, sam to opracuje, lub pośle materiały (skany) dla wymienianych tam
nazwisk.
Umieścimy to na OPS w dziale "kto jest kto".

Dziś w w tym dziale pojawiło się kilkanaście nazwisk, pojawią się i nastepne.

Komu zależy może sam napisać krótką notkę o sobie i posłać na mój adres. Droga
otwarta. dajcie się poznać. Rozwiązywacze pewnie chcą wiedzieć kto pisze im
zadania.

www.krzyzowki.net/
dział: "Kto jest kto"

Jędrzej



Temat: 13-latka z Rzeszowa wydała powieść
Nie zazdrość, lecz sceptycyzm. To są dwa odrębne pojęcia.
Co do wieku, to geniuszem może być każdy - patrz na przykład na Mozarta.Miał 5
lat i dawał koncerty na dworach królewskich. O młodym wieku w komentarzu nie
wspomniałem.
Książki nie czytałem, więc merytorycznej krytyki nie zamieszczam, a
podsumowuję jedynie fakty:
a) istnieje w Rzeszowie kancelaria prawnicza "Romanow i partnerzy" - co
oczywiście nie wyklucza przypadkowej zbieżności nazwisk;
b) za pieniądze możesz wydać nawet swoją biografię lub "Przemyślenia z
kibelka" na kredowym papierze i w twardej oprawie; wartość dzieła zweryfikują
opinie krytyków i wielkość sprzedaży;
c) wątki opisane przez autora artykułu jako żywo przypominają Matrix i "Władcę
pierścieni" - np. motyw wędrówki "przez kolejne tomy". A to może oznaczać
powielanie motywów. Zastosuję analogię do filmu - jeśli podobny wątek widzisz
w trzech produkcjach, to zazwyczaj pierwsza jest fascynująca, a kolejne to
nędzne kiczowate podróby;
d) o czytaniu wspomina Miłosz, Szymborska, a z beletrystyki np. Chmielewska.
Trzeba dużo czytać i bynajmniej nie po to, żeby kalkować pomysły, lecz by
wyrabiać warsztat- zasób słów, styl itd. Ktoś, kto tylko pisze i porzuca
zapoznawanie się z innymi dziełami o ugruntowanej już pozycji, ma duże szanse
na zostanie grafomanem. To tyle. Mimo wszystko pozdrowionka!



Temat: II-LO-Wr
O żesz w mordę, nie zauważyłem komplementu. To wszystko przez gruboskórność,
którą Azja na każdym kroku mi wytyka. Pani doktur stawia prawidlowe diagnozy.
Przy wątkach wspomnieniowych z roku naszego urodzenia, atwieramy tylko usta i
słuchamy z zaciekawieniem.
Gombrowicz i Witkacy też nie są moimi faworytami. Musiałem ich jednak czytać i
jeszcze wielu innych autorów - spis lektur na studiach to była książka 100-
stronicowa, w ktorej były zapisane tylko dane bibliograficzne. Nie znam nikogo,
kto przeczytał wszystkie lektury obowiązkowe, nie mówiąc już o zalecanych.Teraz
mogę nadrobić zaległości w czytaniu i sięgam po dzieła mniej klasyczne.
Ostatnio był Grynberg, Łysiak, Wołoszański itd. Mam teraz dużo czasu, bo od
dwóch z górą lat nie oglądam telewizji (nie mam już anteny) i nie czytam gazet.
Dzieci mogą popatrzeć w szklane oko u babci... Niesamowita oszczędność czasu,
ale i tak ciągle mi go brakuje.
A propos ćpania, moje doświadczenia są ubogie, jakaś trawka i tyle. Zawsze
byłem fanem ogłupiaczy w płynie (nie pamiętam wzoru chemicznego, ktory pani
doktur tak ładnie przytoczyła). Czysta forma górą. Mam nadzieję, że jak się
spotkamy w dwójce na jakimś zlocie, poddamy cóś małej degustacji.
1.Pozdrawiam wszystkich.
2.Szczególne pozdrowienia dla Azji.
3.Ewciu, ciebbie pozdrawiam w sposób wyjątkowy (Kazimierz pisze w sposób
interesujący, ja jednak jestem fanem dziewcząt, zwłaszcza absolwentek dwójki)
Buziaczki
Jarek



Temat: praca magisterska na temat Norwegii
praca magisterska na temat Norwegii
Jestem studentką V roku AE w Poznaniu. Piszę pracę magisterską pt: Stosunki
zewnętrzne Unii Europejskiej z Norwegią.
Wszystkich, którzy posiadają jakiekolwiek informacje na ten temat proszę o
pomoc. Interesuje mnie przede wszystkim bibliografia, której jak na razie nie
potrafie skompletować. Chętnie odkupie jakieś przydatne książki i nie
pogaradze praktyczną radą. Z góry dziękuje za każdą pomoc:)




Temat: Nasza ukubiona trasa!
Znaczy jak ciężki ?
Słyszałem coś o 20 km ciągłego kręcenia pod górę. Ale jakie nachylenie ?

(kiedyś dawno temu czytałem biografię Szurkowskiego. Pisze coś o "wspinaczce na
tn przeklęty Grossglockner" - ot tak się mnie cytat uczepił). Nie pamiętam
kontekstu i nie wiem czemu "przeklęty". Może wyścig tam przegrał ? Może zimno
mu było :o)?



Temat: Koszmarne zdrobnienia!!
wiesz rooda, żebys ty czytała tak uważnie moje posty, jak ja twoje, to bys
doczytała się wielu na temat kosmetyków i ciuchów. Każdy jednak widzi to co
chce, nie tak? moja wola nie jest rozsadzanie forum, tak jak chciałabys po
zinterpertować, ani pomaganie "obcym ludziom" jak to łaskawie ujęła drzazga
(pomjam fakt , że na forum fitness przyznała mi jednak rację); taka mam
naturę, że jak sie natykam na absurd, dyletanctwo, nieuzasadnione wywyższanie
się oraz zwykłe zarozumialstwo to reaguję. I chyba mi tego nie zabronisz? W
koncu wiele razy czytałam podobne twoje posty, podpisywane twoim szanownym
imieniem, w których az roiło się od z trudem skrywanej złości na cały świat.
Więc książeczkę WE sama sobie poczytaj, zwłascza , że ja wiele razy maiałam z
nim do czynienia jako studentka kierunku, który on prezentuje. Myslę, że
bibliografia pozytecznych lektur z zakresu psychologii mogłabym cię zarzucić
do tego stopnia, że nie było by ci za tym stosem widać.
czy uważasz, że potakiwanie tobie , helenie, czy komu tam jeszcze byłoby
dowodem na moją inteligencje i pokojowa naturę? ja tak nie uważam; lubie
polemizować, lubię pisac to co piszę - a zwróć uwagę, że nie wparwiam się w
pzrekleństwach i chamskich pyskówkach - i co mi zrobisz?



Temat: praca licencjacka/praca magisterska
praca licencjacka/praca magisterska
Witam!
Szukam pomocy.Piszę pracę licencjacką, która ma być monografią czasopisma
muzycznego. Czy ktoś z Was mógłby dać mi parę wskazówek, a propos materiałów
pomocniczych, bibliografii itp. A może ktoś z Was pisał jakąś monografię? Będę
bardzo wdzięczny za odpowiedź.
Pozdrawiam!



Temat: Wsparcia szukam
Wsparcia szukam
Witam

Przeżywam kryzys.....
Otóż skusiłam się na robienie doktoratu z historii. Etatu na uczelni nie
było, więc LO. Szkoła rządzi się swoimi prawami i bardzo mnie zajęła - robię
właśnie mianowanie. Z moim doktoratem jest tak: jestem na 4 roku, egzaminy,
zaliczenia i wykłady mam, przewód doktorski otwarty (czyli jest konspekt,
bibliografia i wizja), coś tam pisac zaczęłam, ale właśnie mam kryzys. Nie
wiem, czy wlaczyć, czy to nie ma sensu, każde zdanie, które piszę w pracy
wydaje mi się durne.....Dwie prace mgr pisałam (moje, żeby nie było, bo ja 2
kierunki robiłam)i było ok...
Sama nie wiem, depresja mnie dopadła, potrzebuję wsaprcia, dopingu i dobrego
słowa.....
pozdrawiam
majka



Temat: Żalę się żalośnie bardzo, he he...
Żalę się żalośnie bardzo, he he...
Od 7 albo i ośmu tygodni jadę bez przerwy: pobudka 6.00, 6.30 otwieram
cholerny plik DOKTORAT i do 16 poszerzam go o kolejne strony... Potem wraca
Dziecko od opiekunki a Mąż z pracy, trochę przerwy. Usiluję jeszcze coś
stukać w klawisze, porządkować bibliografię BLEEE....
Sobota i niedziela ten sam plan, tyle że zaczynam nieco później (8.00).

Piszę, żeby się wam pozalić, bo jestem już nieco (hm) zmęczona.

Ale: jeszcze tylko dokończę ostani rozdzialek (czy też rozdzialik), dopiszę
zakończenie jakoweś na 5 stronek i streszczenie po polsku (praca po fr.) - i
będzie koniec.

A wy na jakim etapie pracy jesteście?




Temat: Przykładowy konspekt na temat: "Wizerunki młodz...
zdziwiłbyś się ile osób pisze kilku- lub kilkunasto stronicowe prace i uczą się
ich na pamięć a ramowy plan wypowiedzi robią po to bo trzeba.... a faktem jest,
że w np. w mojej szkole wymagane jest to, żeby na tym co oddajemy komisji,
jakkolwiek to nazwać, ma być umieszczona bibliografia przedmiotu i podmiotu
oraz ramowy plan wypowiedzi i wszystko ma być na jednej stronie A4 a dodatkową
stronę można mieć jako kartę cytatów wykorzystywanych podczas prezentacji.



Temat: 6 IX 1831. Generał Sowiński w okopach Woli
6 IX 1831. Generał Sowiński w okopach Woli
A wiec oparty o armate, nie przy oltarzu, jak napisal Slowacki, ale tez
niepotrzebnie. Czemu On nie chcial sie poddac? Co kto zyzskal na tym ze On
zginal? Poza tym, Slowacki pisze o Nim "staruszek", a przeciez On mial tylko
56 lat. Czyzby az tak zle wygladal? Czyzby az tak zle bylo Jego zdrowie? Gzie
mozna przeczytac Jego biografie?



Temat: ROUGEMONT "Miłość a kultura zachodnia"-pomocy!!!!
Nie mam zielonego pojęcia... Jednak mam nadzieję, że będą to pytania w większym stopniu sprawdzające nasze umiejętności a nie wiedzę "wkutą" z ksiażek... Bo naprawdę trudno dotrzeć do bibliografii... Ja dzisiaj cały dzień spędziłam w czytelni nad Baumanem bo wypożyczyć nigdzie nie mogłam. Ale nie podejrzewam,że pojawią się pytania w stylu: o czym pisze Z. Bauman w czwartym godziale książki "Globalizacja. I co dalej?"... A tak przy okazji- jak poszła matura? Bo mnie nawet nieźle... policzyłam sobie i będę miała 23,7pkt:-))




Temat: Napisze prezentacje maturalna.
Napisze prezentacje maturalna.
Napiszę prezentację maturalną, zajmę się bibliografią, konspektem. Napiszę na
każdy temat. Pracę piszę sama, mam doświadczenie w pisaniu takich prac. Cena
do uzgodnienia mailowo: jot19@wp.pl. Możliwość negocjowania, pisanie na każdy
temat.



Temat: Prace maturalne do studentki UJ ZOBACZ, tanio
Prace maturalne do studentki UJ ZOBACZ, tanio
DRODZY MATURZYŚCI, STUDENCI...
Szkoła jak i studia przysparzają wielu problemów oraz brak czasu,
wychodząc Wam na przeciw dymplomowana studentka Uniwersytetu
Jegiellońskiego wydziału filologii polskiej oferuje tanio i solidnie
pomoc od wypracowań, przez PRACE MATURALNE, LICENCJACKIE,
ZALICZNENIOWE, MAGISTERSKIE...

Maturzysto jeśli masz problem z wybraniem tematu, napisz przedstawie
Ci propozycje literatury zares epokowy... Jeśli wybrałeś temat
udzielę pomocy w realizacji pracy.

UWAGA Niskie ceny, standartowe tematy w cenach od 80zl, UWAGA z
racji iż mam dużo wolnego czasu na urlopie maciezyńskim oferuje
TANIE i SOLIDNE prace.
W skłąd pracy wchodzi pełen konspekt: bibliografia podmiotu i
przedmiotu, ramowy plan wypowiedzi, określenie problemu, wnioski,
kartka z cytatmi... praca od 4-6 stron.

Drobne poprawki jak skrócenie lub dopisanie fragmentu wlicozne są w
cene...
Pisze prace od 5 lat, 100% zdawalnośc, zadowoleni i solidnośc,
przede wszytskim nie płacisz z góry lecz po zakończeniu pracy
wysyłam pierwsza konspekt dla TWOJEJ pewnosci. Materiały pomocnicze
na życzenie prezentacje multimedialne i folie na rzutniki. Szybki
termin realizaji,
PRACA NAPISANA POD TWOIM OKIEM INDYWIDUALNIE DLA CIEBIE!!!
Możliwy odbiór osobisty w Krakowie.

Napisz, napewno dojdziemy do porozumienia...

mail:
anex99@poczta.fm
ryssmo@interia.pl

gg. 3684520




Temat: Ilu w Polsce doktorów, doktorantów??
z jakich ferii?...
Siedzę w domku, piszę i daję korepetycje, żeby zarobić na rodzinę. Właśnie
uwalono po raz drugi mój wniosek o KBN, więc teraz mi wisi, czy będę miał
bibliografię na 2000 czy na 800 pozycji. Spis powszechny? Hmmm... Trzebaby
przemyśleć, jak miałby wyglądać... Czy każdy ma się udać do swego miasta
rodzinnego aby się dać zapisać?




Temat: Czechoslowacja - prosba o pomoc
Pisze o tym jeden z głównych uczestników podziału - Havel w swojej ostatniej
książce "Tylko krótko, proszę" (polskie wyd. Znak); w książce "Czechosłowacja" -
prof. Jerzy Tomaszewski, ale bez znajomości czeskiego, po polsku trudno chyba
będzie znaleźć więcej.
Wydaje mi się też, że jakieś pojedyncze polskie pozycje można znaleźć w
bibliografii w książce Macieja Górnego "Między Marksem a Palackym", wyszło kilka
lat temu; tam mogą być tropy na lektury.



Temat: nie chce mi sie mgr pisac!!
a na UJ, ale to było dawno i nieprawda
a najgorsze co zrobiłam to stwierdziłam że taki ignorant jak ja sztuce nijak
sie nie przysłuży i przez te pare lat tułałam się po różnych biurach jako mało
wykwalifikowany pracownik. dwa lata temu wszak zmieniłam o sobie zdanie,
zrobiłam kurs pedagogiczny, opracowałam sobie rozkłady materiału na różnym
poziomie, ale jakoś nie udaje mi sie znaleźć godzin w szkole. no cóż musze
spakować następną partię cevałek i liczyć na odrobine szczęścia.
nie myśl że temat jest hiperambitny czy hipertrudny - myśl że jest ciekawy.
kiedy opracowałam sobie niemal całą bibliografię doszłam do wniosku, że to o
czym piszę właściwie nie istnieje, że to tylko legenda, czy jak kto woli mit,
pisanie palcem po wodzie, a do dziś wszyscy w niego wierzą.
pozdrawiam.aga



Temat: prezentacje maturalne
prezentacje maturalne
Napiszę prezentację maturalną. :))
Chętnie pomogę przy każdym temaci!!

Cena pracy to 90 zł. Praca sklada się z:

PLANU RAMOWEGO - bez problemu dopasuję go do obowiązującego w Twojej szkole

PRACY PISEMNEJ - na 5-6 stron a4, w zależności od tematu i planu.

oraz BIBLIOGRAFII z dokładnym wskazaniem źródeł oraz informacji dodatkowych

Prace pisemne piszę już od 2óch lat i mam doświadczenie, które pozwala mi na
zrobienie bardzo dobrej pracy. Istnieje bezproblemowa możliwość
korekty także po zapłacie, a także w trakcie pisania.

Mój email:

pracematuralne@gmail.com

gg: 205336

pozdrawiam serdecznie :))

Kasia

jestem studentką filologii polskiej na akademii pedagogicznej w krakowie



Temat: dyskryminacja płci przez język
h_hornblower napisał:

> Tak jest nie tylko w TYM kraju

zgadza sie, ale koleżanka prosiła o jakiekolwiek uwagi nt. polszczyzny i
angielszczyzny - pierwszy akapit mojego posta odnosi się więc do naszego kraju

> Przy okazji jednak - Bóg piszemy z wielkiej...

w sieci wszystko piszę małą literką i kuniec, a koleżanka będzie mówić paszczą,
więc komisja nie usłyszy inicjałów

> I stanowczo doradzam nie utożsamiać rodzaju gramatycznego z płcią

w wielu wypadkach rodzaj gramatyczny pociąga za sobą konsekwencje nie tylko
ściśle lingwistyczne, no ale - jak wcześniej wspomniałam - to jest szaleńczo
obszerne zagadnienie, a ew. mądrych książek/ bibliografii mogę dopiero pod
wieczór poszukać



Temat: Gazeto, zlikwiduj archiwum lub zabanuj Hiacynta!
Komu przeszkadza archiwum?Kto zaklada teczki.Teczke zaklada kazdy sam na
siebie.Prosze pamietac,ze nic tak nie brudzi jak atrament,mysle,ze dorosli
ludzie jak juz pisza to powinni o tym pamietac.
Niestety niektorzy zapominaja a pozniej zal do tego kto wyciaga z archiwum ich
wlasny tekst.
Nie trzeba wypisywac idiotyzmow a pozniej sie tego wstydzic,jak Hiacynt nie
bedzie mial czego cytowac to i nie bedzie.Jasne to jak slonce.Proponuje sie
wiec sprezyc i pisac tak by sie pozniej za to nie wstydzic.
Co do pacynek.Nie pochwalam zadnych.Jak sie ma cos do kogos to nalezy mu to
powiedziec wprost skontrowac argumentami a nie zza wegla.Poza tym to jest
bardzo infantylne.
Co do watkow wojennych,na poczatku mnie denerwowaly ale teraz daja mi duzo
radosci,szczegolnie wtedy gdy za glowy biora sie dawni przyjaciele.Prosze sobie
poczytac ten watek napewno pan nie pozaluje.
Co do strofowania to juz przywyklam strofuje mnie kazdy za co sie da.A to,ze
jestem za bardzo antyklerykalna a to znow,ze za malo,a to o to,ze mieszkam w
Belgii.Raz mi sie wmawia,ze mam meza Zyda raz ,ze Araba,pisze sie raz,ze jestem
agentem mossadu,drugi raz ,ze jestem agentem Watykanu itd.. itd..

Na podstawie tego co o mnie pisza chce napisac swoja biografie obiecalam juz
niektorym,ze sie podziele tantiemami,gdy skasuja archiwum bedzie to niemozliwe.



Temat: Cześć macie nowego rozmówcę.
Pochylam głowę z powodu moich błędów ortograficznych i posypuję ją popiołem.
Niestety nie jestem ani polonistką ani też zbyt dobrą w dziedzinie ortografi
(dobrze napisałam ?). To co piszę na powyższym forum nie jest moją pracą naukową
i nie powinno podlegać tak krytycznej i cynicznej ocenie.Oczywiście jest to
bardzo znaczący błąd, ale jeżeli nawet to zwracanie uwagi osobie nieznajomej
jest po prostu dużym nietaktem. Nie bądź moim cenzorem :). Wszak zielony beret
zakładaąc to forum nie zaznaczył " Wyłącznie dla osób piszących bezbłędnie "
Czytujesz czasami biografię znanych ludzi, wielu z nich było dyslektykami i
dysgrafikami.To nie jest powód aby przekreślać ludzi.
Pozdrawiam.



Temat: a może Kulturę trzeba....
może tak, może nie
Pisząc o kulturze, wyławiając to co najlepsze, sam sobie niejako wykreowuję
nastroje. Żyję jakby ponad stan swoich uczuć.Piszę jakiś wątek a potem ktoś
polemizuje ze mną, przelewa na papier swoje odczucia i myśli, cudownie,pieknie,
śpiewnie! Taka odpowiedź potrafi wprawić mnie w nieopisaną radość. Również
niesatysfakcjonujące mnie, krytyczne odpowiedzi mogą się rozrastać w wyobraźni
do rozmiarów kosmicznej katastrofy.
I tak w stanie ciągłego niespełnienie przeżywam niekończące się burze
wewnętrzne.Jedne z wielu, wielu burz które dane mi jest przeżywać.
Niekiedy traktuję pisanie o tym co przeżywam, jako swoją biografię, jako temat
literacki.
Moim zdaniem należy przeżywać i rozmawiać o tym, bo twórcza rozmowa jest jak
słońce wysoko w zenicie. Grzeje mocno, wywołuje uśmiech co bardzo cenne,
zwłaszcza zimą.
Pewnie latem będzie nas mniej w necie a więcej nad jeziorami, w lesie...
Kiedy wrócisz Kirka z koncertu "Hey", z chęcią wysłucham co straciłem i jak
ktoś inny odbiera muzykę :)




Temat: drodzy! wytłumaczcie proszę czym jest "tu i teraz"
:)
Tak wiem, że mogłabym za takie pytanie zostac uderzona przez mistrza zen lub
jeszcze coś gorszego, dlatego bym mu takiego pytania stojąc przed nim nie
zadała:]

pytanie, a raczej odpowiedź na nie zdaję się czuć, lecz chodzi o to, że piszę
pracę na temat zen i jakby nie było musiałam, choć to wydaje się niemożliwe, a
raczej jeśli możliwe, to wiadomo, że nie oddaje istoty, ująć jakoś w słowa tą
kwestię.

chciałam więc poznać Wasze opinie by móc skonsultować ze swoimi
przypuszczeniami, dlatego ośmieliłam się Wam to pytanie zadać:)

dziękuję za odpowiedzi, niektóre mi pomogły, choć w pracy i tak opisałam jak ja
rozumiem 'tu i teraz'. ufam, że to rozwiązanie było najlepsze.

pozdrawiam was wszystkich serdecznie:)

ps. Może ma ktoś i znajdzie ochotę by mi wpisać dokładny adres "Trzech filarów
zen"? (oddałam już do biblioteki, a do bibliografii muszę dołączyć). z góry
dziękuję.



Temat: Fischer, Etnografia Słowiańska
Fischer, Etnografia Słowiańska
Czy ktoś zna tę książkę, może ma np. w domowym księgozbiorze. Potrzebuję
pilnie informacji, których nie mogę znaleźć w sieci nigdzie, a z bibliotekami
niestety są problemy;/ Interesuje mnie konkretnie tom 3 "Polacy". Proszę o
króciutką chrakterystykę tego tomu oraz informację o jakich konretnie grupach
polskich Słowian (zamieszkujących jakie tereny i w jakim czasie) pisze autor.
Chicałabym również wiedzieć z jakich źródeł korzystał Fischer przy tworzeniu
tego tomu (nie pełną bibliografię, tylko najważniejsze dzieła). Będe bardzo
wdzięczna za szybką odpowiedź. Pozdrawiam!



Temat: Centrum Wymordowanych.....
Gość portalu: vante napisał(a):

> ..i kiedy postawimy tam pomnik takim niemieckim bohaterom z czasow II WS jak
> Kurt Gerstein..zreszta pochodzacy tez ze starej pruskiej rodziny ( ona sama w
> swej biografii pisze ze urodzila sie w Prusach Zachodnich)

Nie chcę się spierać, ale ponoć dokumenty temu przeczą... pono był to bodaj
Hamburg... a "wypędzoną" biografie p. Erika sobie dorobiła...
Dla celów politycznych oczywiście...
Jakoś tak niezbyt dawno temu nawet i w naszej prasie coś o tym było...
Szczegółów nie pamiętam bom siedział w leśnych ostępach i głuszy z jednym jeno
laptopem, odcięty od internetu pilnowany przez wydawcę bym dotrzymał obiecanych
terminów...

Pozdr.




Temat: Zmarła Susan Sontag
Cóz, jeśli dla niektórych wartość literatury i sztuki w ogóle wyznaczona jest
przez ideologiczną przeszłość, krystaliczna biografię autora... współczuję,
dużo dużo tracą. Dla mnie krótka fascynacja artysty zła ideologią (teraz
wszyscy tacy mądrzy, 50 lat później) nie zmieni tego, że Szymborska pisze
przepiękne wiersze a Miłosz był wybitnym poetą i myślicielem. To że Gałczyński
przechodził fazę ostrego antysemityzmu nie zmieni zachwytu jaki budzą jego
wiersze. A swoją drogą, Żydzi to naród wybrany i ukochany przez waszego Boga,
konserwatyści i ultraprawicowcy, tak mówi święta dla was księga, więc czemu was
tak dziwi, że tyle zdolnych i mądrych dzieci na świat wydał? :)

chciałabym też zobaczyć te wszystkie pieski ujadające nad trumną Susan Sonntag
w konfrontacji z ta "polintelelktualistka".. (uzywajacy tego okreslenia w takim
razie skazuja sie na miano intelektualistów w jednej setnej.)

a co do bycia od mlodosci po grob zagorzałym konserwatysta, za kazdym razem
kiedy czytam taka dyskusje utwierdzam sie w przekonaniu, że takim ludziom juz
od mlodosci wydaje sie ze zawsze maja racje i sa najmadrzejsi na swiecie.
jakos nigdy tak nie jest.i ze choc zwykle sa wierzący, kochaj bliźniego swego
to dla nich pusty slogan.



Temat: czy to jest plagiat???
Profesor wykorzystał badania swoich magistrantów. We wstępie pisze, że będzie
korzystał z prac swoich magistrantów. Jednak w książce nie podaje czyje są to
badania ani nie podaje autorów prac magisterskich w bibliografii. Dzisiaj ten
profesor za podobne rzeczy, nawet jak miały one odległy czas, np. dwadzieścia
lat temu..Dzisiaj ten profesor ... ech ... szkoda mówić.. dzisiaj ten profesor
ma się dobrze :))
Ewa



Temat: Dr KrisK wypatruje wiosny!
Wiadomość z ostatniej chwili!
Ruszam jutro! Wreszcie jest właściwa pogoda & nastrój. Na uczelni powiedziałem,
że idę do biblioteki, studiowac bibliografię :)...
A do czytania? Żadna poezja, proszę państwa! Claudio Magris "Mikrokosmosy"!
Właśnie nabyłem drogą zakupu, droga strasznie (42.50), budżet w ruinie,
żegnajcie inwestycje w akcje, obligacje, fudusze powiernicze. Ale co tam,
posłuchajcie co Magris pisze na 109-tej stronie:
"Słusznie jest podziwiać barokowe i neoklasycystyczne wille, składać należny
hołd sztuce, ale potem dobrze jest wziąc nogi za pas i poszukać schronienia w
jakiejś gospodzie, gdzie ma się wrażenie, że wszystko trwa w bezruchu, bo
niczego nie brakuje."
Toż ja to robię stale!
Jeżeli jeszcze dodać, że opisywane przez Magrisa okolice Triestu trochę znam, a
caffe San Marco odpiłem jakąs grappę (do dziś pamiętam złoty kurz popołudnia,
ciężkie zasłony i atmosferę ponadczasowości - kawiarnia wydawała się zawieszona
w tym wirującym kurzu na zawsze..), to sami rozumiecie.
Na dętkę wziąłem kredyt. Trochę kręcili nosem w banku, wątpiąc w moje
możliwości spłacenia pożyczki w ciągu najbliższego ćwierćwiecza, ale ich
omotałem wizją nadzwyczajnych dochodów, które osiągnę, jak już coś wreszcie
wymyślę, że się ugięli. Dziwne - ja bym się nie ugiął..... Amatorzy!
Pozdrawiam was i lecę przejrzeć sprzęt!
KrisK



Temat: jestem w szoku....
na gazecie pisze praktycznie tylko tutaj;
nie blokuje swoje ip, nie korzystam z dynamicznego jego nadawania (lub
zmieniania) - mam stale, latwo namierzalne, mozna, z pomoca kilku programow,
pojsc tym tropem i sprawdzic na jakich innych forach pisuje;
jesli warunkiem przyjecia mnie tutaj bylaby kwestia dorobku, to szans bym
wielkich nie mial - chyba, ze podalbym alternatywne nicki i adresy stron, albo
imie i nazwisko z bibliografia 'papierowa';
moze nie ejstem najlepszym przykladem, bo mam wrazenie ze nie jestem najlepszym
nabytkiem tego forum zdaniem przynajmniej jednej osoby, ale sprawdzanie dorobku
nie jest chyba najlepszym rozwiazaniem - moze lepiej po prostu uwaznie czytac
co kto psze i w razie watpliwosci rozmawiac o nich? sporo osob mialo
watpliwosci wzgledem usunietej osoby, moze odpowiednio wczesniej rozpoczeta
rozmowa o tym oszczedzilaby szoku...
...ale to nie jest pouczanie nikogo, tylko luzna moja uwaga
pzdr




Temat: o rany. ludzie!
o rany. ludzie!
leworecznosc to cecha, taka sama jak i praworecznosc. przypisywanie sobie do
tego genialnosci, depresyjnosci czy czegkolwiek innego , nie ma sensu.
i co tzw. leworecznosci weili slawnych osob. Np. pisze sie, ze da Vinci byl
lewy. Czytalam jego biografie i o tym nie bylo ani slowa. Pewnie polowa tzw.
slawnych przypadkow to zwykle plotki.
pozdrawiam leworecznie, bo sama taka jestem



Temat: homoseksualista + adopcja
agni, no prosze... mowisz, ze "wciąż nie ma badań dotyczących par homoseksualnych"; to po co
mowisz, ze mam wklejac bibliografie, skoro potem stawiasz temat ktorego ona dotyczy w klopotliwej
ontologicznie sytuacji?;-)

ja nie sadze, ze pomponiki przyjmuje bezkrytycznie co ja pisze, w powyzszym kontekscie jedynie
powolala sie na moje zrodla, co jeszcze nie oznacza skladania mi holdu:-)



Temat: Jak nauczyć roczniaka zdmuchnąć świeczkę?
Nie za duzo, wiesz, Ola jezdzi juz na rowerze, przeczytała Pana Tedeusza, teraz
zabiera sie za Trylogie, i pisze wlasną biografię.....
Wkurzaja mnie tego typu posty. Wszyscy wszystkich musza krytykować, to chyba im
poprawia nastroj....
Do flurci:
Nie znasz mnie, wiec nie oceniaj. Niegdzie nie napisałam, ze chce córkę nauczyć
zdmuchiwać świeczkę za wszelką cenę. Jęsli się nie uda, nie będę robiła z tego
tragedii - bedziemy dmuchac wszyscy i tak jak u ciebie bedziemy sie dobrze
bawic.
Podjęłam dopiero 1 próbę: pokazałam jej świeczkę 1 raz - to chyba nic złego
prawda? Chciałam dowiedzieć się czy dzieci innych mam dmuchaly same, czy nie.
To chyba tez o niczym zlym nie swiadczy.
A tu na forum, gdy czytam rózne posty, to wlos na glowie sie jeży. Jesli
autorka postu jest skruszona, to wszyscy ja pocieszaja, nawet gdy zrobila cos
zle, natomiast przy jakichkolwiek zapytaniach o OPINIE, pojawia sie mnostwo
krytyki .......




Temat: ....Drugie dno!!!!!!! walizki
W Literaturze pisanej w języku polskim takim kimś o którym mówisz jest wg. mnie
Andrzej Żuławski. Powtarzam to aż do znudzenia. Ten sam format, pokrewna dusza,
nawiązująca niezmiennie w swoich tekstach do nazwisk które wymieniłeś i do
wielu innych.Na początek polecam "Był sad" - krótkie i dość reprezentatywne dla
jego stylu i obsesji. Jego teksty są różnorodne stylistycznie i tematycznie
jednak układaja się w jedną całość. Można powiedzieć że pisze on jedną książkę.
Fascynujące są jego teksty historiozoficzne takie jak "Jonasz" i "Moliwda" a
także ostatnia z tego nurtu "Zaułek Pokory". "Był sad" jest pierwszą częścią
trylogi w której skład wchodzi "Lity bór" i "W oczach tygrysa".
Bo co masz na myśli mówiąc Lowry, Kosiński? Oni pisali swoje literacko
przetworzone biografie, wciąż i wciąż pisali o sobie zachaczając przy tym o
ogrom całej reszty świata.
Podzielam twoje uczucie do Lowry'ego a Kosińskiego czytałem niestety
tylko "Pustelnika z 69 ulicy", który notabene wyjątkowo mnie wciągnął.
I Blaise Cendrars - polecam gorąco, wciąż nawiązując do temperatury twojej
wypowiedzi, jak sądzę dobrze przeze nie odczutej. Mam na myśli jego kwartet,
od "Rażonego gromem" do "Gwiezdnej wieży Eiffla".Spodziewam się że znajdziesz
tam mnóstwo wątków które trafię cię w samo jądro twojego odczuwania.
Czy w swoim nicku nawiązujesz do Ananke, mojej ulubionej greckiej bogini?



Temat: Lew Tołstoj i chrześcijaństwo
A co z Zofią Andrejewną?
Też czytałam "Dramat religijny..." i też mi się podobało. Z jednym
zastrzeżeniem: jeżeli chodzi o biografię, to Romaniuk jest nieco stronniczy i
robi z żony Tołstoja, Zofii Andrejewny, niemal potwora. A przecież, kiedy
Tołstoj przeżywał swoje dramaty religijne i inne, ona za niego musiała kierować
życiem całej rodziny, dbać o majątek, prawa autorskie, wychowanie dzieci itd. A
jeszcze o czym Romaniuk pisze, znajdowała siły i chęci, żeby po siedem razy
przepisywać prawie nieczytelne zapiski Tołstoja. Zupełny brak zrozumienia dla
jej poświęcenia i tego jak ważną rolę, pozytywnie,odegrała.



Temat: Michal Kwiatkowski z Gorzowa W. robi furore we FR
Darth4 niestety tak jak napisalam to jest mission impossible !

napisalam i wyslalam setki majli do przeroznych osobistosci Gorzowa, ludzac
sie, ze ktokolwiek odpisze, a jesli nie zamiesci jakas notke na temat Michala
Kwiatkowskiego ! No przeciez wychowal go " GORZOW" ! Pisze to ogolnikowo, ale
w tamtejszej szkole muzycznej robil pierwsze kroki, wystepowal na estradach
Waszego regionu i wydaje mi sie ze nikomu korona z glowy by nie spadla piszac
o nim, tym bardziej ze wiele danych juz zamiescilam i tu na forum i w owych
listach, a notka uzupelniajaca jego biografie bylaby niebywale cenna dla jego
francuskich zwolennikow. Przeciez wiadomo, ze w Gorzowie nie mogl zrobic
kariery na skale narodowa ! Trzeba jechac do Warszawy i pukac do wszystkich
emisji ! Dac sie poznac publicznosci.
Takich przypadkow jak Michal jest w Polsce niewiele i swoja popularnosc na
zachodzie rowniez buduje szczebel po szczeblu !
We Francji posiada jue swoj fanklub, ktorzy czekaja na najmniejsza informacje
z Polski o nim i z jakim reazultatem ?? Ano ! Zadnym !
Wyslalam rowniez majle do TVP z pytaniem o Michala i na 50 osob jedna Pani (
ktorej stokrotnie dziekuje - odpisala na list nakreslajac jego polskie wystepy
telewizyjne )
Jestem tez rozczarowana postawa VIP'a, ktorzy szczycza sie najswiezszymi
wiadomosciami ze swiata artystycznego a tutaj sylwetka chlopaka z prowincji
zostala przez nich zignorowana - olana !

Tak ! widac, ze i w Gorzowie dalej jak wlasny pepek informacja nie dochodzi !




Temat: "Berlinka" rozkradaja nasza kulture ?
To jeśli masz tyle wersji historii Śląska, to zacznij czytać je DOKŁADNIE, a nie między wierszami.
A wersje "Śląskie" ? - nie żartuj. W żadnej porządnej, naukowej bibliografii historii śląska nie ma żadnych pozycji w tym "języku". To gwara, nie język, w którym pisze się prace naukowe. To że Tishner wydał "Historię filozofii po góralsku", nie znaczy, że gwara podhalan stała się językiem. Czynisz ten sam błąd.



Temat: Zniknął emblemat z symboliką masońską
castorp napisał:

> Może w imię zachowywania dziedzictwa historycznego np. w Niemczech po II
> wojnie światowej miały pozostać pomniki Hitlera, narodowo-socjalistyczna
> symbolika obecna w miejscach publicznych, choćby ornamenty ozdabiające np.
> gmachy państwowe III Rzeszy (swastyki, popiersia hitlerowskich dostojników
> itp.).
>
> To bzdury (inspirowane tzw. polityczną poprawnością), co pisze większość z
was.
chyba nie wiesz co to olityczna poprawnosc. nie mowie ze nalezalo chwalic
Hitlera, ale naprzyklad kolo jego pomnika umniescic tablice wyjasniajac jego
biografie. bybloby to napewno bardziej pouczajace niz zburzenie pomnikow.




Temat: Stanadard j.chorwackiego???
Stanadard j.chorwackiego???
Proszę o pomoc, gdyż piszę pracę magisterską na temat języka chorwackiego po
1990 nie mam materiałów ani koncepcji jak to napisać.Może ktoś miał podobny
temat albo coś więcej wie.Potrzebuje także bibliografie a najważniejsze to
konspekt bo nie wiem nawet od czego zacząć.Pomóżcie!:)



Temat: jak czytacie,sercem czy rozumem?
Ja mam najprostsze kryterium oceniania książki - oczywiście najpierw trzeba ją
przeczytać - i potem albo mi się podoba albo nie. Nie mam zwyczaju
niedoczytywac ksiązki nawet jak jest zła. Ale żadne recenzje ani namowy
znajomych nie dopomogą aby przekonac mnie do kupna czegoś. Muszę w niej znaleźc
odrobinę czegoś co lubię, oczywiście mam pisarzy "w ciemno" i ich kupię
wszystko, ale moje pozostałe wybory w 90% sprawdzają się i jestem zadowolona.
Wystarczy mi przejrzenie ksiązki w księgarni .Najbardziej zostają we mnie te
książki w których odnajdę coś z siebie, w które autor wplata słowa czy
przemyślenia jakie juz wczesniej zrodziły się w mojej głowie, w których pisze o
sprawach jakie znam i mogę to porównac z moim doświadczeniem. Ale nie tylko...
Dobra ksiązka to po prostu przyjemnośc czytania i poznawania pewnego
świata.Choćby był rózny od tego co znamy. Raczej czytam sercem - powieści,
opowiadania, wspomnienia, biografie, rozumem - ksiązki popularnonaukowe.



Temat: prace semestralne, referaty- PeDaGoGika!
prace semestralne, referaty- PeDaGoGika!
pisze prace semestralne, zaliczeniowe, referaty. Wszystkie specjalnosci
kierunku PEDAGOGIKA. profesjonalnie: przypisy, bibliografia, wydruk
komputerowy, czcionka na życzenie.

przedmioty: pedagogika-ogólna, specjalna, społeczna, czasu wolnego
historia wychowania, psychologia-ogolna,kliniczna, rozwoju dzieci i
młodzieży,pomoc społeczna, biomedyczne podstawy roz i wych. a także wiele
innych z zakresu pedagogiki, psychopedagogiki etc.

studentka IV roku Pedagogiki- dorota tel-sms 509 826 943
cena do negocjacji-



Temat: Der kopf brummt ihm.
Szkoda słów.
Po prostu przeczytaj sobie JESZCZE RAZ moje posty, przeczytaj sobie
przynajmniej te pozycje z mojej bibliografii, które łatwo znajdziesz w
Niemczech: Bahnsa, Lehr na przykład, potem przemyśl to sobie, odgrzeb ten wątek
w archiwum, przeczytaj nasze sprzeczki i... mam nadzieję, że WRESZCIE coś do
Ciebie dotrze. BTW co do pisowni w cudzysłowie, o licentia poetica słyszałaś?
Czemu nie możesz tego tak potraktować?
A co do synonimów raz jeszcze, szkoda mi Cię bardzo, ale Ty NADAL nie
rozumiesz, że synonim i kolokacja to coś innego. To Ty myliłaś i nadal mylisz
te dwa pojęcia, vide moje i Twoje powyższe posty. A z kolokacjami inter- i
intralingualnymi wyskoczyłam 19. i 20. czerwca więc znowu coś mi imputujesz
(sprawdź w słowniku znaczenie tego słowa, bo pewnie znowu nie wiem, co piszę).
Co do regionalizmu, to jeśli na większej części terytorium Polski mówią o złych
oczach w takim znaczeniu, jak ja, to czy to nadal jest regionalizm (vide posty
Damiana)?
Już Ci pisałam, że gromadzenie i badanie korpusu/ów językowych do opracowania
słownika trwa dobrych parę lat, więc dany słownik może po prostu nie obejmować
pewnej części słownictwa, a przez to nie kodyfikować uzusu tegoż słownictwa.
Nie znaczy to więc, że jeśli czegoś nie ma w słowniku, to jest to niepoprawne.
Ze zrozumiałych względów słowniki obejmują tylko część słownictwa. Czy to
naprawdę tak trudno pojąć?



Temat: NIEMIECCY SKINHEADS.
NIEMIECCY SKINHEADS.
prosze o pomoc!
pisze prace magisterska na temat skrajnej prawicy w europie zachodniej.
chcialbym poznac wasze opinie na temat ruchow nazistowskich w niemczech.
szczegolnie interesuje mnie problem wschodnich landow.
jezeli macie jakiekolwiek doswiadczenia na ten temat prosze o krotka notatke.
wszystkie wypowiedzi zostana uzwglednione. umieszcze rowniez link do forum w
bibliografii. prosze o opisanie WLASNYCH doswiadczen.
serdecznie dziekuje.
domi



Temat: Piwna mapa Cieszyn/Český Těšín
jest Český Těąín i Cieszyn...
a ja mówię, bo jest przyjęte używanie nazw oryginalnych, jak cytuję
bibliografię to nie piszę, że wydano w Pradze i na tej samej zasadzie nie życzę
sobie, żeby ktoś mi mówił że miaszka w Krakau bo akurat jest Niemcem...
Dlatego - w Český'm Těąín'ie jest Muller Thurgau po 40 koron, a w Cieszynie po
25 zł... Proste rozróżnienie




Temat: Przekraczanie dozwolonej prędkości
P.S. najwlasciwsze
Sorry ale cos mi sie tu ponaciskalo nie tak...
Chcialbym jeszcze talko nadmienic, ze jestem pod olbrzymim wrazeniem podanej
przez ciebie bibliografii, przytaczam:

Do poczytania:
[1] Transport Research Laboratory, report no. 323.
[2] U.S. Departament of Transportation, Federal Highway Administration, Report
No. FHWA-RD-92-084.
[3] Effect of speed limits on speed and safety: a review. Chester G Wilmot &
Mandar Khanal, Transport Review, October 1999.
[4] Dane National Highway Traffic Safety Administration, 1998.
[5] Project Report PR58: Speeds, speed limits and accidents. Transport Research
Laboratory, 1994.
[6] Did the 65 mph Speed Limit Save Lives?, Charles Lave, Patrick Elias, AAA
Foundation for Traffic Safety, 1992.
[7] Dane Bundesminister Für Verkehr.
[8] Traffic Safety Facts 2000,National Highway Traffi

Niemniej mialbym prosbe (przynajmniej w przyszlosci, choc nie obiecuje, ze
takowa jeszcze przed nasza dyskusja stoi) na postawione przeze mnie pytania
konkretnie odpowiedziec, zacytowac, czy ja wiem? I potem powolac sie na zrodlo
a nie powolac sie na zrodlo (np. "Na przyklad: [2], [3], [4], [5]" - ile w tym
elegancji) i.... to by bylo na tyle odnosnie poruszonej przeze mnie kwestii
spornej. Troche to chyba... niezbyt "rownoznaczne". Zakladam, ze masz pojecie
o "logice" i wiesz o czym pisze.
Jak juz pisalem, nie moge sie doszukac wsrod moich dokumentow owych pozycji....




Temat: Pomóżcie!!!!! Pisze biografię wiceprezydenta Łodzi
Pomóżcie!!!!! Pisze biografię wiceprezydenta Łodzi
Mam prośbę.
Pisze biografie wiceprezydenta Łodzi Pana Marka Pyki. Proszę o jak najwięcej
informacji o tym Panu.
Pozdrawiam.



Temat: Pomóżcie!!!!! Pisze biografię wiceprezydenta Łodzi
Łodzianinie, a możesz wyjaśnić, PO CO Ty piszębiografię?



Temat: Nasze forum jest w katalogu..
w Newsweeku napisali, że tam odpoczywa i pisze biografię, która jeszcze ponoć w
styczniu ma wyjść




Temat: Mózg wymarłych pterozaurów przypominał mózg ptaków
źródło??
No fajno, dla mnie bardzo ciekawe, ale Wyborcza mogłaby zawsze
podać bibliografię, gdy pisze o jakiejś pracy naukowej. W jakim
czasopiśmie ukazał sie ten artykuł? Moze ktos wie?



Temat: Zaczynam...
ja tez powinnam magisterke juz zaczac pisac...badanie dopiero mam robic,ale cos
opornie mi idzie zabieranie sie za to...ktos ma jakies spradzwone pomysly...?
oprocz wylaczenia kompa,ktory uzaleznia...bo zamiast kompletowac bibliografie
pisze sobie i czytam formu...



Temat: JAK NAPISAC BIBLIOGRAFIE???
JAK NAPISAC BIBLIOGRAFIE???
chodzi mi oczywiscie na mature ustna,wiem ze musi byc podzial na przedmiotu i
podmiotu, ale jak to sie pisze
najpierw nazwisko czy imie autora?co po kolei??




Temat: Bibliografia do pracy
Bibliografia do pracy
Witam
Pisze prace po ros. na temat przekladu filmowego
niestety dosc ciezka znalesc rosyjska bibliogriafie, czy moze ktos polecic cos
ciekawego
pozdrawiam



Temat: Małgorzata Rożniatowska gra monodram
To prawda. Autor pisze banalne biografie znanych ludzi, na poziomie szkolnego
wypracowania. Specjalizuje się też w wywiadach ze starymi aktorzycami. Niedawno
z Tomirą Kowalik, chyba w Wysokich Obcasach.



Temat: Żart bogów
Kurczę...nic już dawno mnie tak nie poruszyło...
Pisząc biografię kogoś, pisze się trochę ...o sobie.
Ogromnie jestem ciekawa, jak patrzysz na siebie...po latach, Janusz.



Temat: interesujacy glos ws ksiazki o Lechu Walesie
szybko o czym Wale,sa pisze(kro*tkie streszczenie
o swojej biografie?
o innych ?
o Panu Bogu ?



Temat: Kto da mniej?
Ech, fajny wątek i szkoda że nikt nie pisze, więc (gościnnie) podciągnę.

21 pozycji: 1 książka, 17 opublikowanych artykułów (w tym jeden własny), 3
preprinty online.

PB/SD (pozycji bibliografii na stronę doktoratu): 0,42.

Dyscyplina: a zgadnijcie ;)



Temat: SZ.PODST.56 przy Bośniackiej -1981-1989
Pani Gorlewska już nie uczy - pisze książki o historii naszego miasta i regionu.
Z pożytkiem dla siebie i bibliografii Bydgoszczy. Pani Kwiatkowska uczy
nadal, bliższe szczegóły nie są mi znane.



Temat: Szef komisji spraw zagranicznych Dumy: nazizm i...
O tym umniejszaniu
Najbardziej to się umniejsza rolę stalinowskiej Rosji w WYHODOWANIU Hitlera.

Warto przeczytać biografie von Seeckta czy Guderiana. Tam pisze, gdzie Wehrmacht
uczył się Blitzkriegów. Wiadomo też, na czyj wzór zorganizowano SS, Gestapo i RSHA.



Temat: klauzula rebus sic stantibus - pomocyyyy
W. Robaczyński - Sądowa zmiana umowy; A. Brzozowski - Wpływ zmiany okoliczności
na zobowiązania (na tle niektórych państw obcych). Pisze z głowy wiec nie
pamietam wydania, ale w bibliografii jest dużo pozycji.
Pozdrawiam.



Temat: poszukuje informacji,materialów o bankowości elekt
witam
ja takze pisze prace mgr na podobny temat - scislej na temat bezpieczenstwa
jezeli bylibuscie tak dobrzy to takrze prosze o jakąs bibliografie



Temat: Praca mgr na temat Atrakcyjność inwestycyjna gminy
Praca mgr na temat Atrakcyjność inwestycyjna gminy
Kto piszę, pisał ma zamiar. Problematyka, bibliografia, gdzie i o czym
piszecie.
miroda@wp.pl



Temat: Ciekawe biografie
A ja odwrotnie. Powieści sensacyjne na ogół mnie nudzą, zwłaszcza jeśli przez
przypadek przeczytam w krótkim odstępie czasu dwie (lub więcej) tego samego
autora. Bo ile w końcu można wymyślić wątków sensacyjnych?
Natomiast życie wymyśla coraz to nowe i niepowtarzalne scenariusze. Oczywiście,
i biografie mogą być nudne, bo osoba obdarzona miernym talentem pisarskim może
z opisu najciekawszego żywota i najbarwniejszego bohatera uczynić tępą piłę.
Artysta natomiast nawet zwykły, powszedni żywot potrafi przedstawić jak
sensacyjno-humorystyczną albo tragiczno-heroiczną historię - a cóż dopiero,
gdyt pisze o osobowości niebanalnej i wiodącej życie pełne interesujących
wydarzeń!
Ostatnio z tego gatunku czytałam np. trzy pierwsze tomy "Wiernej rzeki
polskiego harcerstwa" Barbary Wachowicz ("Druhno Oleńko, Druhu Andrzeju" - o O.
i A. Małkowskich, "Kamyk na szaniec" o A.Kamińskim, "Rudy, Alek, Zośka" o w/w
bohaterach Szarych Szeregów). POmijając trochę irytującą skłonność autorki do
podkreślania własnych zasług dla kultywowania pamięci opisywanych bohaterów,
całość naprawdę warta przeczytania. Podobnie jak poprzednie jej książki,
np. "Marie jego życia" o Sienkiewiczu, "Malwy na lewadach" - podróże śladami
znanych POlaków na obczyżnie itd.
Lubię również biografie Krystyny Kolińskiej, np. "Stachu, jego kobiety i
dzieci" o St. Przybyszewskim, oraz Joanny Siedleckiej, np. "Mahatma Witkac" o
Witkacym, "Wypominki" - nie będące sensu stricto biografiami, ale raczej
esejami biograficznymi ukazującymi znanych artystów jako zwykłych ludzi nie
pozbawionych paskudnych cech charakteru, zgubnych nałogów etc.
A jak ciekawe potrafią być autobiografie! klasycznym przykładem "Maria i
Magdalena" M.Samozwaniec (ta sama autorka napisała także doskonałą biografię
swej utalentowanej siostry - "Zalotnica niebieska"), z nowszych pozycji
np. "Malinka, Bratek i Jaś" M.Wisłockiej (TEJ Wisłockiej), "Sklep potrzeb
kulturalnych" A.Kroha, czy "Rozmowy w tańcu" A.Osieckiej (najlepiej przeczytać
je razem z wymienioną przez kogoś z moich przedmówców książką
Z.Turowskiej "Agnieszki i jeszcze inną pozycją - "Na zakręcie" B.Michalaka).
O innych już pisałam w jakimś wcześniejszym wątku.



Temat: PRELEKCJA - ZYDOWSKIE PANSTWO CHAZAROW
d_nutka napisała:

> Helgo
> pzwolę sobie stanąć w obronie prof. itd czegoś tam Euromira.
> moze jakies tam i prawo zabrania podawania całej dostępnej bibligrafi na
temat.
> jeśli tak jest,to trzeba zmienić9cofnąć0 takie prawo.
> Euromir nie musiał i niczym nie był zobowiazany do podawania które pozycje
> biblografii przeczytal i ile linijek czy słów.
> forum to nie instytucja jakaś tam.
> na szczęście jeszcze nie.
> pozdrawiam autora prof. Euromira z wszystkimi należnymi mu tutulami i orderami
> Danka

A nie o to mi szlo. Widocznie niewyraznie napisalam. W samym podawaniu
literatury przedmiotu nie ma oczywiscie nic zlego, tylko chodzi o uszanowanie
cudzej pracy. Mam kolege zawodowego historyka, on wlasnie siedzi nad zrobieniem
bibliografi jakiegos tam tematu juz drugi rok. Zeby umiescic jakas pozycje w
bibliografii przedmiotu to on ja musi najpierw przeczytac, a przynajmniej
przejrzec. I teraz wyobraz sobie, ze on za jakis czas opublikuje efekt swojej
kilkuletniej pracy, byc moze takze w internecie, a jakis czlowiek to sobie po
prostu skopiuje i poda jako swoja. Czyste zerowanie na cudzej pracy, i to
bardzo ciezkiej i nuzacej. Powolywac sie na ta cudza prace mozna, a nawet jest
to mile widziane, pod warunkiem zachowania przyzwoitosci, to znaczy podania
autora i zrodla. Tak tez to traktuje prawo autorskie - jesli podasz zrodlo to
wszystko w porzadku. Jesli nie, to robisz plagiat.

Mam tez racje jesli chodzi o uczciwosc intelektualna. Zwykle pisze sie jakis
tekst, a na koncu, czyli pod spodem podaje sie zrodla, tj. bibliografie
tekstow, z ktorych autor skorzystal. A tu mamy zamiast zrodel splagiatowana
cudza bibliografie.

A w ogole to bym sie zupelnie nie czepiala, bo forum to forum a nie dzialalnosc
naukowa, w zwiazku z czym dopuszczalny jest duzo wiekszy luz. Tylko ze Euromir
to taki wybitny forumowicz, ktory zanim cos powie, to wymachuje tytulem
profesorskim. Nawet jesli to tytul urojony, to jednak szlachectwo zobowiazuje.
Niech sie postara o stworzenie chocby pozorow prawdopodobienstwa, ze ma dyplom
magistra )))




Strona 1 z 3 • Znaleźliśmy 166 postów • 1, 2, 3