Oglądasz posty wyszukane dla hasła: Jak szczepić drzewka owocowe





Temat: Wybory Forumowiczów Roku - Wyniki, zestawienie
Po pracowitym weekendzie na działce można regenerować siły na kolejny weekend
Dziś muszę pozałatwiać kilka spraw. Między innymi kupić byliny. Potem krótka wizyta u znajomej inż. ogrodnictwa w celu porady odnośnie 3-ch drzewek owocowych i szczepienia, a na koniec pewnie zacznę sprzątać balkon, czego nienawidzę robić






Temat: WYBORY 2007



Canibalis mówisz wszyscy tylko nie Pichulec.Właśnie on przeszedł ostatnio bardzo pozytywną metamorfozę na plus.Poważny,stateczny,opanowany,sprawy samorządowe ma w małym pal...


...Wszyscy wypominają mu że niewiele zrobił jak burmistrzował,ale czy przy takich wickach jakich miał tj. prawdziwy Cygan i Wichura można wogóle było coś zrobić?... !


...Teraz szefuje w zakładzie gdzie kołysze się bykom jaja i zakład ma się dobrze!Czy mamy głosować ...


Tak my też znamy opinię z Głogówka. Rano kawa, potem posuwa pierdoły w jednym pokoju o sposobach szczepienia drzewek owocowych, śniadanie w kolejnym pokoju opowiada stare kawały , tak stare że ludzie już dawno mają dość i obstawiają od którego starego dowcipu dzisiaj rozpocznie swoje wejście, potem pakowanie się i droga na autobus. Tak zakład ma się dobrze bo po za Ziutem pracują tam fachowcy.






Temat: Jakie drzewa owocowe?
Niedługo chcemy posadzić drzewa owocowe: jabłoń, grusza, śliwa, brzoskwinia i 2 winorośle. Narazie jesteśmy na etapie wybierania odpowiednich odmian.
Z jabłoni wybraliśmy Rajkę i Topaz - dwie odmiany szczepione na jednym pniu.
Grusza to Dicolor i Carola też dwie odmiany szczepione na jednym pniu.
Śliwy, brzoskwini i winorośli jeszcze nie wybraliśmy.

jestem z zagłębia okolice katowic, działkę mamy nad jeziorem, od zachodu wieją silne wiatry ale posadzimy żywopłot dla osłony i kiedyś w przyszłości jak jeszcze inni postawią domy to będziemy osłonięci od wiatrów, drzewa i winorośle posadzimy bo tak wyszło na wystawie północnej.
co do gatunku gleby to jest licha bo klasa 5 czyli 20 cm ziemi belejakiej a potem piach ale tata już przygotował doły 3/1,5 m i zrobił przekładanca ziemi i obornika końskiego, wiosną na tej ziemi jaka jest możliwa do obsiania - bo budowa domu w trakcie - obsieję łubinem a potem nim zakwitnie zbiorę i zmieszam z zebranym humusem a na reszcie do jesieni jeszcze raz powinien mi wyrosnąć łubin i zrobi sie świetny kompost do zasilania roślinek
ogólnie ziemia do wymiany i pod drzewa owocowe i pod różaneczniki

Proszę skomentujcie nasze wybory.
Czy te odmiany są odporne na choroby i mróz, czy będą dla siebie wzajemnie zapylaczami, czy ich owoce da się dobrze przechowywać w piwnicy, czy są smaczne.
W sieci jest wiele rozbieżności co do tych odmian więc proszę o porady praktykujących uprawy drzew owocowych.

Może pomożecie wybrać jeszcze śliwę, brzoskwinie i winorośle - odmiany deserowe.

Dzięki



Temat: Problem z awokadem
Pare tygodni temu przeczytalam,ze ktos z nas ogrodnikow ma problemy z awokadem.Jestem pelna podziwu,ze wychodowal z pestki to piekne owocowe drzewko.Specjalnie odwiedzilam moich starych sasiadow ,ktorzy wiedza duzo o awokado,maja pare slicznych drzew owocujacych.Niestety nie mam dobrych wiesci . Drzewo awokado wysiane z pestki zaczyna owocowac dopiero po 8 latach.Przez pierwsze dwa do trzech lat owoce nigdy nie dochoda, spadaja male niedojrzale. Szczepione drzewka zaczynaja owocowac juz po trzech latach.Awokado potrzebuje duzo slonca, wilgoci i ciepelka,Zapomnij ,szkoda twoich nerwow,ja wiem ze sa smaczne.W zalaczeniu zdjecie drzewka ktore ma ponad 12 lat.Teraz jest u mnie sezona na awokado, szkoda ,ze to tak daleko, chetnie bym sie z Wami podzielila.Jeszcze jedna rada moi ogrodnicy, jak kupujecie awokodo to zawsz twarde i nie wyduszone przez potencjalnych znawcow.Takie awokado nalezy polozyc blizko okna i poczekac dwa trzy dni az dojdzie. Smacznego



Temat: Zaszczepianie...
Ok chodzi mi na przykład o drzewa owocowe. Jak je zaszczepić lub gdzie to zrobić?



Temat: 1

Michał, nie chcę sie czepiac ale przecież odmiana oznacza w całoci nowy takson czyli nie podkładka+zraz tylko wyhodowan? (np w efekcie selekcji genetycznej) nowa formę pewnego gatunku. A wiec odmiany, podgatunki czy formy pokrojowe maj? w całoci ten sam genotym, ponieważ nie powstały przez szczepienie. Dlatego chyba nie ma znaczenia, czy drzewo przycięte czy nie - odbijajace pedy maj? takie same zdolnoci wzrostu jakie miały istniej?ce.

I w tym tkwi problem. Rołiny ozdobne czesto nie rosna na własnych korzeniach (czyli sa szczepione). Jełi uszkodzisz czeć zaszczepiona z silnym systemem korzeniowym to u podstawy tworzy sie wianuszek pedów wyrosłychz p?czków piacych.
Drzewa owocowe sa od wielu lat standardowo szczepione na podkładkach skarlaj?cych (dla zaoszczedzenia powierzchni potrzebnej dla drzewa).
Ciecie wykonane żle kończy się uaktywnieniem podkładki. a efekt znasz.
w pozostałych kwestiach zgadza sie z twoim wywodem.



Temat: Cytrusy z THC
@svaarozyc - jak najbardziej jest to możliwe, zrobienie np. jabłonki na, której będzie kilka różnych odmian jabłek nie jest magią ani niczym trudnym wystarczy maść ogrodnicza ostry nóż i paski foliowe. Co dalej nie oznacza, że można szczepić gruszki na wierzbie...

Sam szczepiłem kiedyś drzewka owocowe to się tym trochę interesowałem. Podstawową zasadą zasadą jest, że podkładka (korzeń) na której szczepimy NIE MA żadnego wpływu na takie rzeczy jak wygląd, smak owoca, okres kwitnienia etc. podkładka decyduje tylko o sile wzrostu rośliny na niej szczepionej. Dlatego można na korzeniu winogron z ciemnymi owocami zaszczepić winogron, który ma jasne owoce i ten korzeń nie zmieni wyglądu owoców. Więc nawet jak ktoś oszuka naturę i mu się ten chmiel na korzeniu konopi przymie (bez genetycznych manipulacji) to gwarantuję, że ten chmiel nie będzie miał w sobie nawet śladowych ilości thc. Przestańcie marzyć, że będziecie bezprzypałowo uprawiać zielsko pod postacią chmielu.

@metalfan - 100% do zrobienia, 1000%, że się nie uda.



Temat: Powrót do rajskiego ogrodu

piękny i kolorowy ogród a na dodatek sad ze smacznymi owocami , u mnie nie chca rosnąc drzewa owocowe więc sadze maliny i truskawki całoroczne , borówki i jagody ..z drzew mam tylko dwie jabłonki szczepione na dziczkach ,śliwkę węgierkę i kilka wiśni , czereśnie ,brzoskwinie usychają po dwuch latach więc tworze ogród kwiatowy

Witam Drzewa nie chcą rosnąć , ale nadrabiasz to sadząc krzewy nie rezygnujesz i to jest dobre . Przez cały rok możesz liczyć na coraz to nowy wysyp owoców , tylko pozazdrościć . Mój ogród jest spory ale nie do końca zagospodarowany , jesienią przygotowałam kilka nowych miejsc na wiosenne nasadzenia . Część cebul i kłączy kupiłam np. eukomisy , pustynniki 2 kolory ,serduszki , piękne canny , a część dostałam albo jeszcze dostanę z czego się ogromnie cieszę . W kuchni stoi naście doniczek z canami i daturki, w pokojach na parapetach zagęszczenie w temacie zasiewy parapetowe , między nimi po raz pierwszy wysiane z nasionek kobea i pasiflorka . Z niecierpliwością czekam na wiosnę i na prace w ogrodzie .



Temat: śliwy
Anna Helena
Wyrosłe z pestek drzewa owocowe nie dzidziczą dokładnie cech roślin matecznych. Dlatego producenci rozmnażają je wegetatywnie przez okulizację lub szczepienie a nie z nasion. Drzewo owocowe rośnie wiele lat i warto kupić wybraną odmianę wedle potrzeb i odporności na choroby u śliw zwłaszcza na szarkę. Ja bym zdecydowanie zakupił nową śliwę a jest sporo odmian. Osobiście mam 3 odmiany owocujące po kolei: Najwcześniej - Herman potem Węgierka Dąbrowicka i zaczynający teraz dojrzewać Stanley. Teraz jest dość dużo coraz lepszych odmian i masz z czego wybierać. Informacje o odmianach zawsze znajdziesz w necie.



Temat: Sadzimy sad
Pozdrawiam moich poprzedników.
Według mnie posadzić sad to wcale nie tak łatwo. Bardzo ważną rzeczą jest zaplanowanie tych nasadzeń a nazwy drzew, które sadzimy, rodzaj podkładki na której są szczepione drzewa to podstawa - musimy to wiedzieć. Nie wyobrażam sobie żeby kupując drzewa wcześniej nie ustalić odmian do posadzenia a jeżeli już kupujemy na chybił trafił to obowiązkowo trzeba zapisać ich nazwy, rodzaj podkładki gdyż przez kilka pierwszych lat owoców to na nich zbyt dużo nie będzie a każde drzewo, typ podkładki to inna specyfika uprawy, nawożenia przycinania, ochrony przed chorobami i szkodnikami. Wskutek czego radziłbym sadzić wczesne odmiany czereśni np. Rivan i wiśni ze względu na nasionnicę trześniówkę (robaczywe czeresnie i wiśnie), jabłonie odporne na parcha (James Grieve, Delikates, Jonagold - półkarłowe na podkładkach M26, które mają zazwyczaj silne pnie), późne odmiany brzoskwiń ze względu na możliwość przemarzania kwiatów wczesnych odmian. W zasadzie te kilka moich uwag to z grubsza wszystko o czym chciałem tutaj napisać i bardzo polecam książkę bez pomocy, której nie wyobrażam sobie uprawy mojego przydomowego sadu "Sady intensywne" A Mika A.Czynczyk. Jest tu dosłownie wszystko na temat sadu. Pozdrawiam



Temat: Powrót do rajskiego ogrodu
piękny i kolorowy ogród a na dodatek sad ze smacznymi owocami , u mnie nie chca rosnąc drzewa owocowe więc sadze maliny i truskawki całoroczne , borówki i jagody ..z drzew mam tylko dwie jabłonki szczepione na dziczkach ,śliwkę węgierkę i kilka wiśni , czereśnie ,brzoskwinie usychają po dwuch latach więc tworze ogród kwiatowy



Temat: Zakup nowych drzewek
Anno Heleno unikałabym kupowania drzewek na targu.Już nie raz okazywało się przy takim zakupie,że co innego mówił sprzedawca, a co innego było w rzeczywistości. Zamiast szlachetnych karłowych odmian jakieś chaberdziaki, szczepione nie na podkładkach tylko na jakichś dziczkach, które wyrastały do kilku metrów w górę, a wchodziły w okres owocowania po kilku latach. I cały ten czas stracony.Drzewko karłowe już w trzecim, a niekiedy nawet w drugim roku(jeśli to sadzonka 2-letnia) wchodzi w okres owocowania. Co prawda owoców ma nie dużo, ale szybko można stwierdzić, czy dobre, czy do niczego i ew. wymienić nie tracąc kilku lat.
Tu masz link o podkładkach do drzew.
http://podszarotka.republ...Fpodkladka.html
Jeśli kupujesz drzewko z metryczką to na niej pisze na jakiej podkładce jest szczepione. A wiedząc co Ci odpowiada możesz szukać odpowiedniego, lub po kupieniu wiesz co masz i jak postępować.



Temat: pigwa (cydonia oblonga)
Ja mam drzewko pigwy szczepione na podkładce ( nazwy nie pamiętam). Posadziłem je jesienią 2002 roku. W 2003 r. kwitło dość obficie, ale owoców nie zawiązało. W 2004 r. miałem 6 owoców wielkości i kształtu dużego jabłka. Z uwagi na mała ilość owoców zostały one pokrojone w plasterki i przysypane cukrem na sok. Sok i plasterki były wykorzystywane do herbaty zamiast cytryny. W smaku super! W tym roku owoców będzie znacznie więcej, więc zrobimy też dżemy.



Temat: Czy moge zasadzic dab z żołędzia?


news:bib2po$dk6
|     chodzi o to, ze mam kilkanascie (juz) drzewek, sa one juz bardzo
bardzo
| starusienkie i schorowane. jednakze jest to bardzo dobra (smaczna )
odmiana....


W sadownictwie najpopularniejszą metodą rozmnażania wegetatywnego jest
szczepienie. Możesz kupić sobie książkę: Szczepienie drzew i krzewów
owocowych i odobnych - Jean-Yves Prat, lub podobny poradnik. Tylko pamietaj,
zaszep więcej egzemplarzy niż Ci potrzeba. Brzoskwinię szczepi sie na
siewkach brzoskwini lub sliwy (ałycza, lubaszka). Masz jeszcze czas w trym
roku. Szczepienie przez okulizację, bardzo łatwe i daje wiele zadowolenia.
Brzoskwinia żyje w PL do 20 lat.
Pozdrowienia
Naj





Temat: Czy moge zasadzic dab z żołędzia?
Dziekuje
    Plik sciagnalem

Pozdrawiam


|     chodzi o to, ze mam kilkanascie (juz) drzewek, sa one juz bardzo
| bardzo
| starusienkie i schorowane. jednakze jest to bardzo dobra (smaczna )
| odmiana....

W sadownictwie najpopularniejszą metodą rozmnażania wegetatywnego jest
szczepienie. Możesz kupić sobie książkę: Szczepienie drzew i krzewów
owocowych i odobnych - Jean-Yves Prat, lub podobny poradnik. Tylko
pamietaj,
zaszep więcej egzemplarzy niż Ci potrzeba. Brzoskwinię szczepi sie na
siewkach brzoskwini lub sliwy (ałycza, lubaszka). Masz jeszcze czas w trym
roku. Szczepienie przez okulizację, bardzo łatwe i daje wiele zadowolenia.
Brzoskwinia żyje w PL do 20 lat.
Pozdrowienia
Naj






Temat: Kwitnące bonsai - co proponujecie ?
Mirt ma kwiaty. Nie należy tylko dopuszczać do pozostawania owoców na drzewku, bo wtedy brzydnie, nie wypuszcza nowych liści.

Olonie - kamelię bym odradzała jako bonsai. Jest piekielnie kapryśna, nie lubi przycinania, przestawiania, w ogóle nie lubi zmian. Byle co i gubi pąki kwiatowe, a przycinanie może spowodować zamieranie całych gałęzi.

A z owocowymi : właśnie teraz sprzedają w ogrodnictwach jabłonie, grusze, śliwy itp. Trzeba tylko przyciąć nad miejscem szczepienia.
Do początkujących: "szczepka" to nie to samo co odszczepka, nie da się wyhodować jabłoni z odszczepki, trzeba zaszczepić zraz starego drzewa na podkładce.



Temat: Wisienka (wiśnia) kosmata (Prunus tomentosa)
Wisienka (wiśnia) kosmata (Prunus tomentosa)
synonimy: Cerasus tomentosa; wisienka wojłokowa, w. chińska


Zdjęcia: Al_Inka

krzew (lub niewielkie drzewko) o liściach opadających na zimę

kwitnienie: koniec marca – kwiecień, przed rozwojem liści

wysokość rośliny: do 150 (250) cm

stanowisko: słoneczne do półcienistego, w pełnym słońcu lepiej owocuje; gleba żyzna, dobrze zdrenowana, preferuje gleby wapienne o obojętnym odczynie; wilgotność umiarkowana, dobrze znosi okresowe susze

mrozoodporność: gatunek odporny na mróz (2 strefa USDA)

zastosowanie: jako soliter lub w grupie z innymi krzewami; owoce jadalne na surowo lub w przetworach, bardzo soczyste, kwaskowate lub słodki, z jednego krzewu można uzyskać do 3-5 kg owoców

rozmnażanie: wysiew nasion – bezpośrednio po zbiorze, nasiona przechodzą 2-3 miesięcznej stratyfikacji, kiełkują wiosną, siewki pikujemy do doniczek; okulizacja i szczepienie na podkładkach z ałyczy, lubaszki; przez sadzonki zielne latem (VII-VIII); poprzez odrosty korzeniowe (w miejscu uszkodzeń korzeni wytwarzane są liczne odrosty)

uwaga: roślina podatna na opieńkę miodową



Temat: Czy aleja kasztanowców musi umrzeć?
Opowiem Państwu historię z własnych starań o zachowanie zaatakowanych przez szrotówka 36 kasztanowców, a więc dość krótkiej alei, w porównaniu z klimontowsko-górecką (pewnie 10-15-krotnie dłuższej?).

1. Drzewa chorowały od 3-4 lat, w połowie lata liście były już brązowe, opadały, nie rodziły owoców. Aleja wyglądała przygnębiająco.

2. Każdej jesieni grupa 20-25 osób społecznie wygrabiała liście i paliła. Było to 2-krotne zajęcie (liście opadają przez dłuższy czas) na dobre pół dnia. W przypadku alei w Klimontowie + Grabowiec-Górki skuteczne zgrabienie wymagałoby udziału kilkuset osób, wielkiej liczby narzędzi i zachowania szczególnej ostrożności i bezpieczeństwa (setki ognisk, dym na drodze użytkowanej przez pojazdy- mokre liście palą się długo i dymią okropnie!).
W fachowych publikacjach podawano, że grabienie i spalanie liści zapewnia ok. 40% ochrony. Nadal 60% szkodnika trawi drzewa. Jednak to też jest potrzebna metoda- na przetrwanie, a nie na całkowite uzdrowienie.

3. Zdecydowaliśmy się jednak drzewa zaszczepić. Poprosiliśmy o ofertę dwie firmy, cenę negocjowaliśmy, zwłaszcza, że gmina zgodziło się pokryć ok. 45 % kosztów, resztę zapłaciły osoby prywatne.
Wówczas znane już były opinie negatywne o tej metodzie, ale wykonawca wskazał miejsca, które w ostatnich latach ratował. Były przekonywujące.

4. Wynik zaszczepienia kasztanowców w "naszej" alei był zdumiewający. Drzewa poddane kuracji na początku kwietnia były przez cały rok intensywnie (!) zielone, odwdzięczyły sie obfitym kwitnieniem i gęstymi owocami (wielka radość dla dzieci).
W roku następnym było tak samo- ani jednej gałązki ze szrotówkiem. W tym roku zapewne bedzie też dobrze.

Jeśli znają Państwo przykład negatywnego działania leku, proszę koniecznie go opisać, sam jestem ciekaw, w czym się objawia jego szkodliwe działanie.

Kłaniam się Z.Sz.



Temat: Mirabela
Mirabela (Śliwa) drzewo owocowe wydające pomarańczowe żółte lub bordowe owoce zależnie od gatunku. Drobne ciemnozielone liście.

Kora drzewa ciemno brązowa połyskująca lekko spękana

(Każdy chyba wie jak wygląda)

Rosie jako drzewo wielopienne lub rozgałęzia się około 1,5m nad ziemia (gatunki szczepione)

Nas interesuje zdziczała wersja:)

Różni się tym że rośnie znacznie wolniej ma bardzo gęste słoje i jest wielopienna wypuszcza proste długie i niesękate pędy o długości do 2,5m lecz są skręcone zalecane jest przecinanie(osobiście ostatnio łupałem 2,5m konar i niewiele mi z tego wyszło)

Łupliwość raczej słaba

Korowanie łatwe

A teraz o samym drewnie

Widać wyraźnie biel i twardziel

Po ścięciu drzewa biel jest koloru kremowego po kilku godzinach nabiera koloru pomarańczowego.

Twardziel ma całą paletę barw poszczególne słoje w jednym kawałku mogą mieć kilka kolorów

Barwy to brązowa różowa pomarańczowa kremowo-pomarńczowa czerwona

lecz najpiękniesza jest róż

łatwa obróbka na mokro bardzo przyjemnie i gładko się struga widoczne słoje nawet bielowe.

Piękny słodkawy zapach.

Drewno pęka i paczy się.

Po wysuszeniu zaczynają się schody, drewno znacznie twardnieje sprawie delikatne problemy przy struganiu ale lubi się też czasem wyszarpać i trzeba uważać.

Klejenie dobre

Teraz trochę o właściwościach

Drewno ciągliwe i to bardzo, mogę uznać że rozciąga się lepiej niż robinia.

Układa się za cięciwą porównywalnie do robinii

łuk bez pierwszego słoju raczej nie pęknie osobiście dziś wyginałem listwę 35x25 na hydraulicznej giętarce do rur długość gięcia to 20cm kąt ugięcia 45 stopni

Promienie z tego drewna raczej należą do bardzo trudno łamliwych

Drewno daje się dobrze kształtować na gorąco.

Teraz moj osobisty poradnik na sezonowanie

ścinamy drzewo łupiemy lub tniemy heblujemy płaską część odrysowujemy litwę o szerokości 40mm np sciągamy materiał do linii następnie możemy zebrać trochę z grubości tak do 30mm. Najlepiej jest też wyciąć kształt łuku taki pi razy oko.

Następnie odstawiamy w ciepłe i suche miejsce po jakimś miesiącu możemy pracować dalej.

Jesli zrobicie tak jak napisałem i drewno wam popęka to sobie rękę utnę.

Osobiście polecam drewno do klejenia na grzbiet grubość listwy 4mm to ideał

Zdjęć aktualnie nie posiadam ale dodam jakieś, tylko zdobędę dostęp do aparatu.

Pozdrawiam Bartek



Temat: Kalendarz Rolnika !!!
KWIECEŃ

21-27 kwiecień --
Kwadra korzenia(naj. okres do sadzenia roślin plonujących pod ziemią, korzeniowych, cebulowych, wieloletnich, bylin kwiatowych tj. rzepy, cebuli, piwonii itp. )

28 kwiecień. --
III kwadra księżyca. należy powstrzymać się od siewu i sadzenia!

29-30 kwiecień --
Kwadra uprawy (to ostatnie dni niestosowane do siewów sadzenia i zbiorów owoców, liści i ziół). Jest to najkorzystniejszy okres do wykonywania zabiegów uprawowych w ogródkach i na polach wtedy też niszczy się chwasty zwalcza szkodniki. W kwadrze tej także nawozimy glebę i zasilamy rośliny! Znakomity okres do zbioru wszystkich roślin korzeniowych.

MAJ

1-6 maj --
Kwadra uprawy (to ostatnie dni niestosowane do siewów sadzenia i zbiorów owoców, liści i ziół). Jest to najkorzystniejszy okres do wykonywania zabiegów uprawowych w ogródkach i na polach wtedy też niszczy się chwasty zwalcza szkodniki. W kwadrze tej także nawozimy glebę i zasilamy rośliny! Znakomity okres do zbioru wszystkich roślin korzeniowych.

7 maj --
Nów - to czas niewidocznego Księżyca który znajduje się między Słońcem a Ziemią, z reguły niedostrzegalny na niebie przez 3 dni. Wtedy należy wstrzymać się od siewów całkowicie niekorzystny siew jest dokładnie w dniu nowiu!

8 - 13 maj--
Kwadra liścia jest najlepszym czasem do siania i sadzenia roślin plonujących nad ziemią, o mięsistych liściach, np. sałata, kapusta, szpinak. Można wtedy z powodzeniem także zbierać i pozyskiwać te rośliny. Jest to okres również korzystny do podlewania.

12 maj
I kwadra--
Kwadra księżyca. należy powstrzymać się od siewu i sadzenia !!!

13-19
Kwadra owocu --
jest najlepszym okresem do siania i sadzenia roślin plonujących nad ziemią o jadalnych owocach a więc pomidorów fasoli grochu ogórków i drzewek owocowych. Także zbiory owoców są najkorzystniejsze, również okres dobry do szczepienia ukorzeniania. W tej kwadrze szczególnie 2-3 dni przed pełnią można z powodzeniem siać także rośliny liściowe a nawet korzeniowe plonujące w danym roku!

20 maj--
Pełnia - księżyc jaśnieje w pełnym blasku.
Dzień pełni przeważnie nie sprzyja siewom!

21-27 maj--
Kwadra korzenia (naj. okres do sadzenia roślin plonujących pod ziemią, korzeniowych, cebulowych, wieloletnich, bylin kwiatowych tj. rzepy, cebuli, piwonii itp. )

28 maj--
III kwadra księżyca. należy powstrzymać się od siewu i sadzenia!

29-31 maj--
Kwadra uprawy (to ostatnie dni niestosowane do siewów sadzenia i zbiorów owoców, liści i ziół). Jest to najkorzystniejszy okres do wykonywania zabiegów uprawowych w ogródkach i na polach wtedy też niszczy się chwasty zwalcza szkodniki. W kwadrze tej także nawozimy glebę i zasilamy rośliny! Znakomity okres do zbioru wszystkich roślin korzeniowych.

CZERWIEC

1-2 czerwiec--
Ciąg dalszy kwadry uprawy.

3 czerwiec--
Nów - to czas niewidocznego Księżyca który znajduje się między Słońcem a Ziemią z reguły niedostrzegalny na nie bie przez 3 dni. Wtedy należy wstrzymać się od siewów całkowicie niekorzystny siew jest dokładnie w dniu nowiu !!!

4-9 czerwiec--
( ! ) Kwadra liścia jest najlepszym czasem do siania i sadzenia roślin plonujących nad ziemią, o mięsistych liściach, np. sałata, kapusta, szpinak. Można wtedy z powodzeniem także zbierać i pozyskiwać te rośliny. Jest to okres również korzystny do podlewani.

10 czerwiec--
I kwadra księżyca. Należy powstrzymać się od siewu i sadzenia!

11-17 czerwiec--
Kwadra owocu --
jest najlepszym okresem do siania i sadzenia roślin plonujących nad ziemią o jadalnych owocach a więc pomidorów fasoli grochu ogórków i drzewek owocowych. Także zbiory owoców są najkorzystniejsze, również okres dobry do szczepienia ukorzeniania. W tej kwadrze szczególnie 2-3 dni przed pełnią można z powodzeniem siać także rośliny liściowe a nawet korzeniowe plonujące w danym roku!

18 czerwiec--
Pełnia - Księżyc jaśnieje w pełnym blasku.
Dzień pełni przeważnie nie sprzyja siewom!

19-25 czerwiec--
Kwadra korzenia (naj. okres do sadzenia roślin plonujących pod ziemią, korzeniowych, cebulowych, wieloletnich, bylin kwiatowych tj. rzepy, cebuli, piwonii itp.)

26 czerwiec--
III kwadra księżyca. należy powstrzymać się od siewu i sadzenia!

27-30 czerwiec--
Kwadra uprawy (to ostatnie dni niestosowane do siewów sadzenia i zbiorów owoców, liści i ziół). Jest to najkorzystniejszy okres do wykonywania zabiegów uprawowych w ogródkach i na polach wtedy też niszczy się chwasty zwalcza szkodniki. W kwadrze tej także nawozimy glebę zasilamy rośliny! Znakomity okres do zbioru wszystkich roślin korzeniowych.

LIPIEC

1-2 lipiec - ciąg dalszy kwadry uprawy.

3 lipiec--
Nów - to czas niewidocznego Księżyca, który znajduje się między Słońcem a Ziemią, z reguły niedostrzegalny na niebie przez 3 dni. Wtedy należy wstrzymać się od siewów całkowicie niekorzystny siew jest dokładnie w dniu nowiu!

Poprawilem bledy ort // Yarcio



Temat: Referaty literatura hiszpanii
Małgorzata Wilkosz 16.10.2008

filologia hiszpańska, I rok

Referat: Columella

Columella (w polskiej pisowni Kolumella) a właściwie Lucius Junius Moderatus Columella urodził się w 4 r. n.e. w Kadyksie w Hiszpanii, zmarł ok. 70 n.e. i był słynnym rzymskim autorem dzieł poświęconych agrotechnice.

Początkowo był trybunem w Syrii, jednakże porzucił karierę w wojsku, przeniósł się do Rzymu, gdzie zajął się uprawą roli i hodowlą zwierząt. Był przyjacielem Seneki. Już od wczesnej młodości czytywał literaturę naukową poświęconą rolnictwu, m.in Kato Starszego, Varro, Corneliusa Celsusa oraz kartagińczyka Mago. Do jego ulubionych autorów należał Gneusz Tremeliusz Scrofa, którego styl określił jako eleganter et scite (elegancki i uczony). Kolumella znał również pracę Gajusza Matiusza – książkę kucharską w trzech księgach przeznaczoną do użytku w bogatych domach, która nie dotrwała do naszych czasów. Pradopodobnie na rozwój tego typu zainteresowań u Kolumelli miał jego stryj Marcus Columella, który przeprowadził wiele eksperymentów, właściwie genetycznych, krzyżując ubarwione dzikie barany (sprowadzone z Afryki do walk gladiatorów) z owcami domowymi.

W wyniku obserwacji prac rolnych w trzech posiadłościach Ardea, Carseoli, Alba, powstało 12-tomowe dzieło De re rustica, które obejmowało całokształt ówczesnej problematyki gospodarczej w dziedzinie prowadzenia winnic, uprawy roli, hodowli inwentarza żywego, pszczelarstwa, ogrodnictwa i sadownictwa. Rozdziały zawierają szczegółowe rady co do szczepienia drzewek, leczenia zwierząt hodowlanych, opisy gatunków roślin takich jak winorośl, oliwka, drzewka owocowe a także kwiatów fiołka i róży. Jest to najbardziej istotne źródło wiedzy o rzymskiej agrotechnice czasów Nerona.

Kolumella wzorował się na stylu Scrofy (eleganter et scite), dlatego jego wykład, skierowany do niejakiego Publiusa Silvinusa, jest napisany prozą, lekkim i przystępnym językiem. Dokładność i naturalność stylu powoduje, że jest to jedna z najlepiej udanych prób popularyzacji wiedzy fachowej w starożytności. To właśnie dzięki tym zaletom De re rustica przetrwała w całości do naszych czasów. Co ciekawe, księga poświęcona ogrodnictwu jako jedyna została zapisana heksametrem, prawdopodobnie dla uzupełnienia Georgik Wergiliusza, który pominął ogrodnictwo. W następnej księdze Kolumella wraca do tego samego tematu, jednak tym razem wybiera prozę. Prawdopodobnie z wcześniejszego ujęcia tematu zachowało się mniejsze dzieło, Liber de arboribus, poświęcone drzewom, które wraz z De re rustica współcześnie przetłumaczono na wiele języków nowożytnych.

Poradnik Kolumelli cieszył się dużą popularnością i doczekał się wielu prób naśladownictwa. Najbardziej znaną i najciekawszą próbą syntezy całej wiedzy na temat rolnictwa po De re rustica było Opus agriculturae Palladiusza Rutyliusza Taurusa Emilianusa. Księga została napisana w V w., również w oparciu o obserwacje i doświadczenia zdobyte na terenie posiadłości wiejskich w Italii. W każdej z dwunastu ksiąg autor opisuje prace każdego miesiąca w roku. Podobnie jak Kolumella, jedną księgę (De institione – O szczepieniu drzew) pisze dystychem elegijnym, jednak ta próba naśladownictwa jest raczej nieudana. Reszta jest napisana prozą, prostym ale poprawnym stylem mającym cechy języka ludowego.

Bibliografia:

Brożek Mieczysław, Historia literatury łacińskiej w starożytności, Warszawa 1976, s. 193, 232, 347-348, 471

http://pl.wikipedia.org/wiki/Columella

http://es.wikipedia.org/wiki/Columela




Temat: Prawdy odnalezione...
OGRODNIK ( osobiste rozważanie)

( Oz6, 1-3 ) 1 ‶Chodźcie, powróćmy do Pana!
On nas zranił i On też uleczy,
On to nas pobił, On ranę zawiąże.
2 Po dwu dniach przywróci nam życie,
a dnia trzeciego nas dźwignie
i żyć będziemy w Jego obecności.
3 Dołóżmy starań, aby poznać Pana;
Jego przyjście jest pewne jak świt poranka,
jak wczesny deszcz przychodzi On do nas,
i jak deszcz późny, co nasyca ziemię”.

**************************

TEN, który czyta w ludzkich myślach… TEN, który wychodzi na przeciw 2 kroki do przodu przy moim jednym… TEN, który rani swoją Miłością, by czule przytulić, przygarnąć, uleczyć… Stać się słabym, nieporadnym,zależnym,pokornym… Bo tylko takim Chrystus jest potrzebny. Bo tylko słaby i poraniony przyjmie pomoc.

***************************

Mój śp. dziadek Józef przed II wojną był zarządcą majątku ziemskiego. Na tamte czasy miał ukończoną średnią szkołę rolniczą. Pasjonat pszczelarstwa i sadownictwa. A pamiętam doskonale, jak szczepił drzewa owocowe, róże, bzy z dziczków na szlachetne odmiany. Dla mnie do dziś jest fantastycznym wspomnieniem, że np. jabłonka na części rodziła żółte soczyste kosztele, a na drugiej połowie czerwone jabłka o mączystym pachnącym miąższu tzw. jarzębinówki ( prawdopodobnie skrzyżowanie jabłonki z jarzębiną). Albo na krzaku bzu w porze jego kwitnienia były 3 kolory kwiatów: biały, jasnofioletowy i ciemnofioletowy. Pamiętam, że zasadą dobrego szczepienia było idealne przypasowanie 2 gałązek: macierzystego i zrazu. Średnica i powierzchnia styku musiała być idealnie dobrana. Z prawdziwym namaszczeniem i kunsztem dobierał świeże, żywe, soczyste zrazy z drzewa (krzewu) szlachetnego. Ostrym scyzorykiem tworzył skośne nacięcie, mocno i stabilnie obwiązywał szpagatem, delikatnie smarował własnoręcznie zrobioną maścią sadownicząâ€Ś Doglądał, wiele czasu poświęcał na zwyczajne przyglądanie się, czy szczepienie się przyjęło. A potem - ileż było triumfu i radości w oczach, kiedy 90% szczepionych drzewek zrastało się i puszczały żywe listki. A ile troski i smutku w oczach nad każdym uschniętym szczepkiem… Dziadek nie był w stanie nikomu przekazać tej finezyjnej umiejętności szczepienia i tworzenia oryginalnych połączeń.
Dlaczego o tym piszę? Bo tak idealnie mi pasuje obraz mojego dziadka do fragmentu Oz6,1-2.

Bóg-ogrodnik czasem i nas nacina, szczepi, delikatnie opatruje ranę, dogląda. Triumfuje nad każdym człowiekiem przynoszącym obfity dorodny owoc i płacze, nad każdym uschniętym szczepkiem… Bóg - ogrodnik nas rani swoją Miłością, byśmy TĘSKNIĄC za Nim, zrastali się z Nim. Byśmy tworzyli cud zgodności naszej woli z JEGO wolą! Byśmy zachwycali niepowtarzalnością, oryginalnością połączenia… Wprawiali innych w zdumienie owocem, kwiatem, kolorem, smakiem, kształtem swojego życia.

Dać się zranić Bożą Miłością. Być po ludzku bezradnym, uległym, niewiele rozumiejącym, słabym. Stać się otwartym na Bożą pomoc, ingerencję, kunszt precyzyjnego szczepienia, subtelnego opatrywania i ojcowskiego doglądania… Otworzyć się na Bożą ŁASKĘ. Nie przegapić szansy na swoją szlachetność, niepowtarzalność. Zaufać, uwierzyć OGRODNIKOWI. Bóg może tylko pomóc tym, którzy są słabi, niesamodzielni. Może uszlachetnić tylko to, co wątłe, nikłe, podatne. Mocni nie potrzebują pomocy. Zdrewniały, niepodatny pęd nie nadaje się do szczepienia…



Temat: Kalendarz ogrodnika :)
Kalendarz ogrodniczki - lipiec

W lipcu na rabatach kwitną lilie, mieczyki i złocienie. Zbieramy owocowe plony - maliny, porzeczki, agrest, jeżyny, czereśnie i wiśnie.

OGRÓD OZDOBNY

# Przycinamy żywopłot.
# W lipcu możemy szczepić róże.
# Kwitną budleje, fuksje, hortensje i piwonie krzewiaste, powojnik, tawuła japońska, trzmielina, kielichowiec, perukowiec, wiciokrzew, wilec, winobluszcz, żylistek szorstki.

# Na rabatach kwitną acidantery, dzwonki, eukomis, floksy, kroksomie, liatry, liliowce, lilie, mimozy, mieczyki, ostróżki, pacioreczniki, szałwie, złocienie.
# Na skalniakach kwitną fiołki rogate, gipsówka, macierzanki, rojniki, rozchodniki, ubiorki.
# Usuwamy przekwitłe kwiatostany, rośliny chore i chwasty z rabatek.
# Dzielimy i przesadzamy przekwitłe byliny.
# Wykopujemy cebule hiacyntów (co roku), narcyzów, szachownic, czosnków ozdobnych (co 3 lata).
# Wykopane i osuszone cebule i kłącza przechowujemy w skrzynkach, w suchym i przewiewnym miejscu.
# Podlewamy kwitnące kwiaty – szczególnie liliowce, mieczyki, pacioreczniki i acidantery - dostarczamy wodę i nawóz.
# Nawozimy rośliny ozdobne nawozami azotowymi.
# Sadzimy cebulki krokusów.

# Kwitną aksamitki, astry chińskie, chabry, cynie, dziwaczki, groszek pachnący, goździki, kocanki ogrodowe, kosmos, lak, lewkonie, lobelie, lwie paszcze, maciejka, malwy, nagietki, nasturcje, nemezja, niecierpki, niezapominajki, porcelanka, rezeda, rudbekie, stokrotki, werbena, złocienie, żeniszek.
# Do gruntu wysiewamy dziewannę.

# Wysadzamy na rabatki sadzonki goździka kropkowanego, dzwonka drobnego i pierwiosnków.
# Początek lipca to ostatnia chwila na wysiewanie do inspektu roślin dwuletnich – fiołka rogatego, stokrotki, niezapominajki.

# Podlewamy trawę - wieczorem lub rano.
# Regularnie kosimy trawnik, a podczas silnych upałów ograniczamy koszenie.

# W ciepłe lato kontrolujemy poziom wody i w miarę konieczności uzupełniamy.
# Wyławiamy wpadające do wody kwiaty, liście, owoce, gnijące rośliny wodne i padłe zwierzęta wodne.
# Duża ilość światła słonecznego jest przyczyną szybkiego rozrostu glonów. Powinno być go nie więcej niż 6 godzin na dobę.
# Podstawowym sprzymierzeńcem w walce z glonami są rośliny wodne i rozwielitki. Najlepiej jest wpuszczać rozwielitki do oczka po zapadnięciu zmroku, aby mogły znaleźć sobie kryjówki zanim ryby zaczną żerować.
# Lilie wodne doskonale zacieniają i pięknie dekorują taflę oczka.

# Po usunięciu przekwitłych kwiatów, można rozpocząć nawożenie ogrodu mieszanką potasową.

OGRÓD UŻYTKOWY

# W lipcu zbieramy owoce malin, porzeczek, agrestu, jeżyn, czereśni, wiśni.
# Po zakończeniu zbiorów czereśniom skracamy wierzchołek i prześwietlamy konary.
# Wiśniom usuwamy gałązki stare, zwisające, rosnące do środka korony i pokładające się na sobie.

# Wycinamy pędy malin, które już owocowały.
# Usuwamy owoce, które zapleśniały albo są robaczywe.
# Kontrolujemy rozrost winorośli. Tniemy pędy letnie. Usuwamy nadmiar liści, które zakrywają owoce.
# Latem tniemy jabłonie, grusze i śliwy, jeśli mają piramidalną koronę.

# Przekopujemy pryzmę kompostową.

# Na początku lipca kończą się zbiory truskawek. Po zbiorze tniemy wszystkie liście dwu- i trzyletnich roślin na wysokość 5 cm nad ziemią. Podlewamy roślinę nawozem azotowym.
# Usuwamy truskawki czteroletnie. Sadzimy do gruntu nowe truskawki w nowym miejscu.
# W lipcu zbieramy kalarepę, brokuły, kalafiory.
# Przerzedzamy marchew, pietruszkę, por, seler i buraki wybierając największe okazy.
# Ograniczamy podlewanie cebuli dymki. Cebulę zbieramy dopiero po całkowitym załamaniu się szczypiorku.
# Dojrzewa czosnek posadzony jesienią - powinien mieć zaschnięte liście w kolorze żółtawym.
# Z pomidorów usuwamy pędy boczne.
# Dojrzewające pomidory nawozimy mieszanką azotu, potasu i fosforu.
# Zbieramy cukinie mające ok. 12 cm długości i wczesne odmiany dyni.
# Zbieramy na bieżąco sałatę, bób, groszek, fasolkę szparagową, koperek i wczesne kapusty.
# Do gruntu wysiewamy sałatę liściową, rzodkiewkę, kalarepę, kapustę włoską.

# Gałęzie nadmiernie obciążone owocami wspieramy drewnianymi tyczkami lub przywiązujemy do grubszych konarów.
# Chore liście i zapleśniałe owoce spalamy lub wyrzucamy, ale nie na kompost.
# Aby owoce i warzywa były dorodne podlewamy obficie drzewa, krzewy i grządki.
# Zioła zebrane przed kwitnieniem nie tracą aromatu (oregano, tymianek, mięta, szałwia, estragon, cząber itp.).
# Wysadzamy do gruntu por, szpinak, brukselkę wysiane wiosną w szklarni lub inspekcie.
# Siejemy w szklarni cebulę siedmiolatkę, przeznaczoną na rozsadę.
# Opryskujemy drzewa owocowe przeciw parchowi (jabłoń, grusza, śliwa). Najlepiej w deszczowe dni (nie później niż na 10 dni przed planowanym zbiorem owoców).
# Po zbiorach drzewa opryskujemy środkiem zwalczającym przędziorka.
# Dokładnie oczyszczamy miejsca zaatakowane przez raka.



Temat: temat pracy magisterskiej
Koleżanki i koledzy.
Nie dywagujmy może na temat słuszności tego czy owego sposobu pozyskiwania materiału na bonsai, bo jak wiadomo jest ich wiele i potrafią się diametralnie od siebie różnić. Przecież chyba każdy sposób jest dobry jeśłi jego finałem jest piękny okaz bonsai, a droga do celu sprawiła autorowi wiele radości i zadowolenia, prawda

My jednak tu mamy inny problem. Pamiętajcie że autor wątku ma do czynienia ze środowiskiem akademickim, które będzie musiał przekonać do słuszności wyboru swojego tematu. Nie wiemy jak istotne jest dla tego grona trzymanie się w pracach magisterskich tematyki stricte szkółkarskiej. Nie wiemy też jak bardzo konserwatywne jest to gremium. A ścisłe fakty są takie, że rzuciwszy okiem na hasło "szkółkarstwo" w jednej z najnowszych encyklopedii znalazłem na początku dość sporego opisu następującą definicję:
" szkółkarstwo: dział ogrodnictwa zajmujący się produkcją podkładek oraz rozmnażaniem drzew i krzewów owocowych i ozdobnych, także nauka o ich rozmnażaniu w szkółce. Obejmuje kilka wyspecjalizowanych działów produkcyjnych: a) utrzymywanie mateczników do pobierania zrazó, sadzonek, pędów, odrostów, nasion; b) produkcję podkładek; c) wyprowadzanie drzewek poprzez szczepienie lub okulizację; d) produkcję rośłin krzewiastych i truskawek z sadzonek różnego typu. ..."

A więc przede wszystkim rozmnażanie na wszelkie sposoby... Z zakwalifikowaniem samego BONSAI do którejkolwiek kategorii miałbym osobiście duży problem. W świetle ścisłego podejścia do definicji szkółkarstwo i bonsai mają wspólny mianownik jedynie na etapie przygotowania materiału na bonsai. Wspomniane zas przez Jacka 1000 szkółek w Seulu należałoby raczej chyba nazwać plantacjami lub farmami na których nie tylko przygotowuje się materiał ale również na dużą skalę tworzy same BONSAI. Co innego, jeśli będziemy rozpatrywać kwestie materiału na bonsai, jednak jego związek z samym bonsai jest przecież mizerny, dopóki nie trafi pod opiekę bonsaisty i nie stanie się tym co bonsai winniśmy nazywać, czyli rośliną formowaną, przycinaną i pielęgnowaną wg wielu bardzo ważnych kanonów i zasad, współgrającą z pojemnikiem i spełniającą wiele wytycznych dotyczących właściwej harmoni i dramaturgii kompozycji. Hodowla bonsai na tak dużą skale jak to ma miejsce w Seulu jest moim zdaniem zjawiskiem stosunkowo (jak na historię bonsai) młodym i chyba nie zdążyła zostać jeszcze sklasyfikowana. SAI ma więc okazję stworzyć właściwie precedens, jeśłi środowisko profesorskie zaakceptuje jego propozycję.

Myślę SAI, że moimi rozważaniami pomogłem Ci nieco i utwierdziłęm Cię w przekonaniu że rozmowa z potencjalnym promotorem i recenzentem pracy powinna być przez Ciebie przeprowadzona jak najprędzej, abyś mógł wyczuć czy "grunt" intelektualny tych osób jest podatny na takie innowacyjne i oryginalne podejście do kwestii szkółkarstwa.




Temat: Kuce szetlandzkie
Mała notka ze strony www.kuce.com

Kuc szetlandzki w swej wadze jest najsilniejszym koniem świata. Dlatego też pełnił wcześniej rolę konia roboczego w pracach pociągowych, przewożeniu torfu, dawniejszego środka opałowego na wyspie czy transporcie węgla kamiennego w kopalniach. Ciężka niewolnicza praca znacznie zmniejszyła ich żywotność i populację. Konie te charakteryzuje krępa budowa ciała, niewielki wzrost, proporcjonalna głowa osadzona na krótkiej szyi, brzuchaty tułów i niskie nogi z twardymi, okrągłymi kopytami.
Cechą która szczególnie je wyróżnia, jest bujna długa grzywa i puszysty ogon. W okresie zimowym ich sierść nie bez przyczyny jest znacznie dłuższa i dwuwarstwowa, natomiast latem jest bardzo gładka i lśniąca. Dawniej w chłodnym i mroźnym klimacie gruba szata stanowiła pewną ochronę przed wpływem szkodliwego działania warunków atmosferycznych środowiska. Dzięki temu udało im się przetrwać i obecnie doskonale radzą sobie nawet w najbardziej prymitywnych warunkach. Dlatego też stajnia nie jest niezbędna, a często stosuje się tylko zadaszenie jako formę ochrony przed wiatrem i deszczem. Jeśli jednak upieramy się aby kuce stały w stajni, to należy pamiętać, że stajnia małych koni może wyglądać podobnie jak stajnia dużych koni, ale boksy powinny być odpowiednio mniejsze w stosunku do ich wzrostu, dlatego, że kuce lubią wiedzieć, co wokół nich się dzieje. Ich niezwykła ciekawość sprawia, że stale szukają sobie nowych obiektów zainteresowania z reguły związanych z pokarmem. Potrafią dostać się do najtwardszych warstw gleby, by spróbować smakowitych kiełków roślin, nie pogardzą też korzonkami zimą. Aby zapobiec stratom, nie należy wypasać kucy na terenie sadów owocowych lub odpowiednio zabezpieczyć drzewa przed podgryzaniem. Kuce najchętniej zjadają trawę, siano i słomę, gdzieniegdzie przerośniętą perzem. Paszę treściwą podajemy z reguły koniom pracującym w zalecanych dawkach. Owies, chleb, marchew lub buraki powinniśmy podawać tylko w żłobach.
Wbrew panującej opinii kuce szetlandzkie nie są złośliwe, a zachowując odpowiednie zasady karmienia mamy duży wpływ na charakter, usposobienie i zachowanie osobników stada. Bardzo szybko przyzwyczajają się do gospodarza i doskonale reagują na ludzki głos. Kuce są zwierzętami stadnymi i dlatego nie lubią być same. Najlepiej czują się w swoim towarzystwie, choć równie dobrze znoszą obecność innych zwierząt, jak np.:koza, owca, baran czy nawet królik. Każdy dobry hodowca powinien też pamiętać o okresowej profilaktyce tych zwierząt poprzez odrobaczenie i szczepienie ochronne, co jest bardzo ważne w celu zapobiegania rozwojowi wielu groźnych chorób.
Kuce szetlandzkie idealnie nadają się do zaprzegu bryczką, dzięki swej sile i wytrzymałości potrafią pokonać około 30 km w ciągu kilku godzin. Równie wspaniale spisują się w siodle i w pracy z dziećmi tj. przy hipoterapii. Maluchy te biorą udział w licznych imprezach hippicznych, w konkursach skoków przez przeszkody, ujeżdżaniu i pokazach hodowlanych, w których bez wątpienia radzą sobie nie gorzej niż konie duże. Należy pamiętać aby ciężar jeźdźca był odpowiedni do wzrostu i wagi konia.
Z racji swego wspaniałego charakteru i niewielkich wymagań hodowla tych koni jest znacznie prostsza i łatwiejsza niż dużych koni, a co za tym idzie znacznie tańsza.Stanowi to ważną okoliczność dla osób, którym trudno pozwolić sobie na utrzymanie dużego konia. Kuce szetlandzkie, pomimo że wymagają od właścicieli obowiązkowości,wnoszą w ich życie wiele radości, satysfakcji i zadowolenia.

Te śliczne i piękne zwierzęta są moją ulubioną rasą kuców. Są takie słodkie, inteligentne i ładne... Nieprawdaż?




Temat: Kuce szetlandzkie

Mały kuc o silnej budowie ciała i głębokiej klatce piersiowej. Krótkonożność i głowa zdradzają jego czupurny charakter. Zwykle ma bujne owłosienie grzywy, ogona i szczotek pęcinowych. Na skutek doskonałego wykożystywania paszy jest przeważnie w bardzo dobrej kondycji. Umaszczenie różne, także srokate i tarantowate. Wysokość - 81-107cm., kuce typu "mini" - do 86 cm.
Kuc szetlandzki w swej wadze jest najsilniejszym koniem świata. Dlatego też pełnił wcześniej rolę konia roboczego w pracach pociągowych, przewożeniu torfu, dawniejszego środka opałowego na wyspie czy transporcie węgla kamiennego w kopalniach. Ciężka niewolnicza praca znacznie zmniejszyła ich żywotność i populację. Konie te charakteryzuje krępa budowa ciała, niewielki wzrost, proporcjonalna głowa osadzona na krótkiej szyi, brzuchaty tułów i niskie nogi z twardymi, okrągłymi kopytami.
Cechą która szczególnie je wyróżnia, jest bujna długa grzywa i puszysty ogon. W okresie zimowym ich sierść nie bez przyczyny jest znacznie dłuższa i dwuwarstwowa, natomiast latem jest bardzo gładka i lśniąca. Dawniej w chłodnym i mroźnym klimacie gruba szata stanowiła pewną ochronę przed wpływem szkodliwego działania warunków atmosferycznych środowiska. Dzięki temu udało im się przetrwać i obecnie doskonale radzą sobie nawet w najbardziej prymitywnych warunkach. Dlatego też stajnia nie jest niezbędna, a często stosuje się tylko zadaszenie jako formę ochrony przed wiatrem i deszczem. Jeśli jednak upieramy się aby kuce stały w stajni, to należy pamiętać, że stajnia małych koni może wyglądać podobnie jak stajnia dużych koni, ale boksy powinny być odpowiednio mniejsze w stosunku do ich wzrostu, dlatego, że kuce lubią wiedzieć, co wokół nich się dzieje. Ich niezwykła ciekawość sprawia, że stale szukają sobie nowych obiektów zainteresowania z reguły związanych z pokarmem. Potrafią dostać się do najtwardszych warstw gleby, by spróbować smakowitych kiełków roślin, nie pogardzą też korzonkami zimą. Aby zapobiec stratom, nie należy wypasać kucy na terenie sadów owocowych lub odpowiednio zabezpieczyć drzewa przed podgryzaniem. Kuce najchętniej zjadają trawę, siano i słomę, gdzieniegdzie przerośniętą perzem. Paszę treściwą podajemy z reguły koniom pracującym w zalecanych dawkach. Owies, chleb, marchew lub buraki powinniśmy podawać tylko w żłobach.
Najlepiej czują się w swoim towarzystwie, choć równie dobrze znoszą obecność innych zwierząt, jak np.:koza, owca, baran czy nawet królik. Każdy dobry hodowca powinien też pamiętać o okresowej profilaktyce tych zwierząt poprzez odrobaczenie i szczepienie ochronne, co jest bardzo ważne w celu zapobiegania rozwojowi wielu groźnych chorób.
Kuce szetlandzkie idealnie nadają się do zaprzegu bryczką, dzięki swej sile i wytrzymałości potrafią pokonać około 30 km w ciągu kilku godzin. Równie wspaniale spisują się w siodle i w pracy z dziećmi tj. przy hipoterapii. Maluchy te biorą udział w licznych imprezach hippicznych, w konkursach skoków przez przeszkody, ujeżdżaniu i pokazach hodowlanych, w których bez wątpienia radzą sobie nie gorzej niż konie duże. Należy pamiętać aby ciężar jeźdźca był odpowiedni do wzrostu i wagi konia.